23/07/2026
690 680 960

Śmiertelny wypadek na drodze krajowej nr 12. Nie żyje kierowca BMW (zdjęcia)

Po tragicznym, nocnym wypadku, nadal zablokowana jest droga krajowa nr 12 na trasie Chełm – Dorohusk. W miejscowości Brzeźno doszło do zderzenia pojazdu osobowego z ciężarowym. Jedna osoba zginęła na miejscu.

30 komentarzy

  1. Ocena: 0

    BMW samochód dla samobójców.

  2. Ocena: 0

    BMW nie jest dla wszystkich – trzeba umieć jezdzić szkoda chłopa już się nie nauczy

    • Z byka spadłeś? Mówienie jakiemukolwiek kierowcy BMW, że powinien się jeszcze czegoś nauczyć jest czymś wielce niestosownym i w bardzo złym tonie. Oni wiedzą wszystko najlepiej, są najlepszymi kierowcami, a uczyć to mogą co najwyżej oni – zajeżdżając innym drogę i wyhamowując przed maską.

  3. Drogowy bandyta w BMW już nikogo nie zabije. Na drogach zrobiło się bezpieczniej.

  4. Ja mu dziękuję, że nie natrafił na osobówkę.

  5. I zrobilo się bezpiecznie

  6. Hu ra hu ra hurarararara

  7. 50 to on nie jechał aby tak wymiętolić auto.

  8. Każdy kto jedzie do pracy i widzi,że ukraincy stoją jak chcą,to powinien dzwonić na 112 i prosić o interwnecję.Jeżeli każdy będzie dzwonił i to zgłaszał,to nie będą mieli wyboru,będą musieli się za to wziać lub olać zgłoszenie.Ale to musza wszyscy się za to wziąć,czyli solidarnie zgłaszajmy,to co się tam dzieje!

  9. Wierna słuchaczka Radia "Wieprzowa twarz"
    Ocena: -1

    Ten nie ma co liczyć na większy zasiłek pogrzebowy, 4 tys. z ZUS, albo KRUS i do piachu…
    Nie to co polegli od „bratniej” rakiety…

    • Zazdrościsz? To próbuj, próbuj. Stań gdzieś bliżej granicy, pomódl się do swojego wieprza, a nuż się uda.

    • Ocena: 0

      Ten zasadniczo na własne życzenie. Czujesz różnicę?

    • Fatalna opozycja pośmiewiskiem europy.

      • AA (dla niekumatych, słownie: anonimowy alkoholik)
        Ocena: 0

        ty „as”, jesteś „za”, czy „przeciw”, bo wychodzisz mi na: „wstrzymuję się”, a tacy u mnie wywołują odruch wymiotny.

      • Ocena: 0

        Podejrzewam że więcej jak sto kilometrów nie oddalasz się od komina.

        • AA (dla niekumatych, słownie: anonimowy alkoholik)
          Ocena: 0

          Zwykle nie mam większej potrzeby oddalać się od komina dalej jak 10-20 kilometrów dziennie, ale zaspokoję twoja chorą ciekawość: w potrzebie potrafię znacznie dalej pojechać. A nawet prawko mam od prawie 60 lat.

          • Może spróbuj się przekwalifikować. Mój ś.p. znajomy zawsze powtarzał, że woli być znanym pijakiem, niż anonimowym alkoholikiem.