Śmierć 74-latka w Wiśniowie. Wstępne ustalenia wskazują na wychłodzenie organizmu
12:16 18-01-2026 | Autor: redakcja
Jak już rano informowaliśmy, w Polsce minionej doby doszło do dwóch zgonów związanych z wychłodzeniem organizmu. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie przekazali szczegóły tragicznego zdarzenia, do którego doszło na terenie gminy Gorzków.
Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie w sobotę, 17 stycznia. Informacja dotyczyła ujawnienia ciała mężczyzny na terenie jednej z prywatnych posesji. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz inne służby, które rozpoczęły czynności procesowe.
W toku podjętych działań ustalono, że zmarły to 74-letni mieszkaniec gminy Gorzków. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że dzień wcześniej mężczyzna spożywał alkohol w towarzystwie znajomego. Wracając do domu, najprawdopodobniej przewrócił się na śliskiej nawierzchni drogi. Po upadku nie był w stanie samodzielnie się podnieść, co w konsekwencji mogło doprowadzić do wychłodzenia organizmu.
Policjanci podkreślają, że na obecnym etapie postępowania nic nie wskazuje na udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Decyzją prokuratora ciało 74-latka zostało zabezpieczone do przeprowadzenia sekcji zwłok, która pozwoli jednoznacznie określić bezpośrednią przyczynę zgonu.
Służby zwracają uwagę, że zimowe warunki pogodowe stanowią szczególne zagrożenie dla osób samotnych, znajdujących się w kryzysie bezdomności oraz będących pod wpływem alkoholu. Niskie temperatury, zwłaszcza w połączeniu z ograniczoną zdolnością do reagowania, mogą w krótkim czasie doprowadzić do wychłodzenia organizmu, które bez szybkiej pomocy bywa śmiertelnie niebezpieczne.
Policja apeluje o czujność i reagowanie w sytuacjach, gdy zauważone zostaną osoby narażone na działanie niskich temperatur. Każdy sygnał przekazany służbom ma znaczenie. Jeden telefon pod numer alarmowy 112 może uratować komuś życie.
Przypominamy, że w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa funkcjonuje kategoria „Osoba bezdomna wymagająca pomocy”. Za pośrednictwem tego narzędzia mieszkańcy mogą anonimowo zgłaszać miejsca przebywania osób potrzebujących wsparcia, co pozwala służbom na szybszą reakcję i udzielenie pomocy.
Ten przypadek potwierdza, że niskie temperatury wspomagają leczenie z „choroby” alkoholowej.
Całe szczęście, to oznacza, że dają efekty wszelkie restrykcje dotyczące spalania paliw kopalnych.
Ten ogrzewał się u sąsiada bo u siebie nie miał czym palić, no i ten wstrętny piec kaflowy, (albo kominek „be”)
A świstak siedzi i zawija je w sreberka 😎
Nie oceniajcie ludzi. On zasłabł i nie był alkoholikiem. Miał problemy z sercem.
To zmienia postać, rzeczy, ale zasłabnąć każdy może choć jeden w chałupie , a inny przed, na mrozie…