Lublin: Chciał zawrócić, doszło do wypadku na ul. Kunickiego. Jedna osoba w szpitalu
12:00 18-01-2026 | Autor: redakcja
W niedzielę przed południem na ul. Kunickiego w Lublinie doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych – Toyoty Yaris oraz Toyoty Auris. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, w tym straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca Toyotą Yaris poruszała się ul. Kunickiego w kierunku ul. 1 Maja. Do zdarzenia doszło przed wiaduktem, gdzie w jej pojazd uderzył samochód tej samej marki, jadący od strony centrum miasta. Kierujący Toyotą Auris podjął manewr zawracania tuż za wiaduktem, a następnie skręcił w stronę ul. Garbarskiej w miejscu, w którym obowiązuje zakaz wykonywania tego typu manewrów.
W wyniku nieprawidłowego zawracania doszło do uderzenia w bok prawidłowo jadącej Toyoty Yaris. Siła zderzenia była na tyle duża, że pojazd ten wypadł z jezdni i uderzył w betonowy słupek znajdujący się przy drodze.
Kierująca Toyotą Yaris została poszkodowana i po udzieleniu jej pomocy na miejscu została przewieziona do szpitala. Przez kilkadziesiąt minut jeden pas ruchu w kierunku centrum Lublina był zablokowany, co powodowało utrudnienia w ruchu. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz kierowali ruchem do czasu usunięcia uszkodzonych pojazdów. Przed godziną 12.00 rozpoczęto ich usuwanie z jezdni.
Obecnie funkcjonariusze policji prowadzą czynności mające na celu dokładne ustalenie okoliczności oraz przyczyn zdarzenia.
Galeria zdjęć
Ciekawe jakiej byl narodowości ten mistrz kierownicy? Ukrainiec czy obywatel czarnego lądu.
wołajcie radnego Wcisło, on chciał chyba robić jakieś porządki na drogach.
niech zacznie od tych pseudo kierowców próbujących zarobkowo przewozić, z marnym skutkiem, pasażerów.
no co do skutków to chyba się mylisz: te sieciowe korporacje zbierają klientów…
xxx_l,
Ja nie pytam jakie maści był woźnica, tylko czy koń był trzeżwy
Jakie to ma znaczenie?? Pytasz jakby nikt oprócz „przybyszów” nie powodował wypadków 🙂
Takich dzbanów łamiących wszelkie przepisy jest mnóstwo. Faktem jest, że i taksiarze i ci z aplikacyjnych przewozów myślą, że mogą na drogach więcej.
Tak dokładnie 70% lubelaków na wlasnej wsi nie umie się poruszać a już jak światła wyłączą to wtedy jest ciekawie ale najlepiej powiedzieć że to wina taxi obywatela zimbabawe bo przecież ja jechałam zgodnie z przepisami 30 na 60 żal mi tych co komentują a tak naprawdę nie widzą co się dzieje
po pierwsze: taksówek aplikacyjnych jest znacznie więcej
po drugie: nie ma tam wielkich kokosów i zatrudnienie znajdują kierowcy z małym doświadczeniem
ot i cała tajemnica
Kiedyś Bolec wymusił na mnie pierwszeństwo, po zrównaniu się z nim Ukrainiec powiedział że miał włączony „wskaźnik” i co ja od niego chcę przecież mógł wyjechać z bocznej uliczki. Bez komentarza
Może niech łaskawie milicja tam stanie czasem, a nie przepalają na darmo nasze pieniądze
hmmm … milicja to jest chyba u ciebie w ojczyźnie czyli na białorusi lub w rosji
Standardowy manewr taryfiarzy i bolciarzy w tamtym miejscu (często z prawego pasa, który dalej skręca w stronę Nowego Światu).
Kursik wpadł, trzeba pędzić na złamanie karku, a żeby zawrócić przepisowo trzeba by było przez Skośną i Chłodną, albo Nowy Świat i Pawią, albo Pawią i Piaskową zawrócić – co po pierwsze zajęłoby dodatkowe dwie minuty, po drugie nawet ci z korporacji teraz topografii miasta nie znają i nie wiedzą, że tak można).
Tylko większość patrzy, czy może, zanim spróbuje.
Za przystankiem MPK, jest miejsce gdzie nie ma już podwójnej linii ciągłej i można skręcić – zakazu nawracania też nie ma – tak od strony wiaduktu kolejowego, jak i od świateł w górze ulicy – tam jest za to ograniczenie do 30km/h i znak inne niebezpieczeństwa. Trzeba tylko dobrze wybrać moment, co faktycznie łatwe nie jest.
Fakt – skręt do składu węgla, zapomniałem o nim, bo jakoś nigdy nie miałem potrzeby zawracać tamtędy – co najwyżej, jak znów był dzwon na Piaskowej (a tam przez pewien czas „dzwonili” często – aż dziwne, że dawno nie było wiadomości o wypadku w tamtym miejscu), to objeżdżałem korek na Kunickiego Nowym Światem i Pawią 🙂
Ale tutaj bolcik skręcał zaraz za wiaduktem, na wysokości wjazdu w Garbarską, a więc jeszcze przed przystankiem 🙂
znowu prymityw za kierą
I winny pseudo taxi czyli morderca za kierownicą! Powinni zabrać prawo jazdy odrazu!
zasraniec z pseudo taxi
Zasraniec to z ciebie jak się napijesz to zamawiasz pseudo taxi
Nie ma tygodnia w Lublinie żeby Bolt kogoś nie wysłał do szpitala albo na cmentarz.
Pieniądze ponad wszystko
Ciężko dzisiaj znaleźć niebita toyotę.
Dopowiedziałem sobie brakuje litery w tytule , nie trzeba poprawiać .