04/06/2026
690 680 960

Służba w wielu wymiarach: żołnierz, sołtys, strażak

Starszy szeregowy specjalista Marek od lat służy swojej lokalnej społeczności na wielu płaszczyznach. Na co dzień łączy służbę w 2 Lubelskiej Brygadzie OT z działalnością społeczną w miejscowości Czółna w gminie Niedrzwica Duża, gdzie działa również jako strażak w Ochotniczej Straży Pożarnej. Pomaganie innym traktuje jako swoją misję i naturalną część życia. Z okazji Dnia Sołtysa podkreśla, jak ważna i odpowiedzialna jest rola osób stojących najbliżej spraw mieszkańców.

Misja życiowa st. szer. spec. Marka jest prosta, ale głęboka: służyć innym. Służba ta ma różne wymiary – jako żołnierz WOT, którego głównym zadaniem jest ochrona i wspieranie lokalnej społeczności, oraz jako sołtys, który rozwiązuje różne problemy i dba o potrzeby mieszkańców swojej wsi.

Do 2 Lubelskiej Brygady OT wstąpił pięć lat temu, w okresie pandemii covid-19 z potrzeby pomagania innym. Zachęciła go córka, która w tamtym czasie rozpoczęła studia na Wojskowej Akademii Technicznej i dziś jest żołnierzem zawodowym w wojskach operacyjnych. Wojskową ścieżką podąża również jego starszy syn, który właśnie ukończył szkolenie podstawowe i złożył przysięgę na sztandar 2 LBOT podczas uroczystości w Kraśniku.

Od początku służby st. szer. spec. Marek angażuje się w działania kryzysowe: wsparcie szpitali podczas pandemii, służbę na wschodniej granicy, czy pomoc powodzianom na Śląsku.

– Udział w akcjach kryzysowych to dla mnie najważniejsze i najcenniejsze doświadczenia. Wojsko uczy mnie wielu praktycznych umiejętności, przede wszystkim dowodzenia i logistyki, które później mogę wykorzystać w pracy na rzecz sołectwa. W wojsku każdy jest potrzebny, bo każdy wnosi coś wartościowego. Predyspozycje i umiejętności ludzi są tu dobrze wykorzystywane, dzięki czemu każdy może znaleźć swoje miejsce i czuć, że jego praca ma sens – podkreśla st. szer. spec. Marek.

Dla Wojsk Obrony Terytorialnej osoby takie jak st. szer. spec. Marek są niezwykle cenne, ponieważ stanowią naturalny pomost między wojskiem a lokalną społecznością. Jako sołtys doskonale zna potrzeby i problemy mieszkańców, a jednocześnie utrzymuje stały kontakt z przedstawicielami władz samorządowych. Dzięki temu w sytuacjach kryzysowych brygada otrzymuje informacje z pierwszej ręki i może szybciej reagować oraz skuteczniej organizować pomoc. Gotowość do służby, odpowiedzialność za innych oraz umiejętność mobilizowania ludzi do wspólnego działania sprawiają, że takie osoby są ważnym ogniwem w systemie reagowania kryzysowego i funkcjonowaniu WOT.

11 marca obchodzimy Dzień Sołtysa. Z tej okazji st. szer. spec. Marek kieruje słowa uznania do wszystkich pełniących tę ważną funkcję.

– Sołtys jest najbliżej ludzi i ich spraw, co wymaga ogromnego zaangażowania, cierpliwości i odpowiedzialności. Wszystkim sołtysom życzę satysfakcji z pracy dla swoich małych ojczyzn oraz wielu dobrych inicjatyw. Zachęcam także do spróbowania swoich sił w Terytorialnej Służbie Wojskowej. To szansa zdobycia cennych umiejętności i doświadczeń, które naprawdę przydają się w codziennym działaniu na rzecz swojej społeczności.

Źródło: 2LBOT

11 komentarzy

  1. Pan Sołtys z Miasta Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 5

    Jak miałby stać pod sklepem i sępić na piwo, czy inny pospolity trunek, to już lepiej służba w wielu wymiarach: żołnierz, sołtys, strażak… może resztkach wolego czasu jeszcze się załapie na ministranta…

  2. Ocena: 2

    No i pięknie. Czy st. szer. spec. Marek ma imię? Tak tylko po nazwisku trochę nieelegancko go nazywacie.

  3. Ocena: 1

    Jak jest zdrowie i się chce, to czemu nie?
    Brawo!

  4. Ocena: 0

    Tylko kogo obchodzi jakiś tam anonim Marek?
    Lublin112 goni zawzięcie pudelka..

    • Ocena: 0

      To, że Pana nie obchodzi, nie znaczy, że wszystkich dookoła tak samo nie obchodzi jak Pana. Spokojnie, można pominąć nasze treści, a przebywanie na portalu jest dobrowolne :).
      Nic na siłę 😉

  5. Cieee chorrrobaa...
    Ocena: -3

    Zbliżają się święta, pewnie też zaciągnie wartę honorowa przy grobie z manekinem pewnego nieżyjącego od dwóch tysiącleci tysiącleci Żyda.
    Jedynego jakiego ponoć kochają, Polacy.

  6. A z okazji dnia kobiet był jakiś artykuł ?

Dodaj komentarz