Nieodpowiedzialne zachowanie 19-latka na drodze gminnej w Słotwinach zakończyło się interwencją policji i mandatem karnym. Młodzieniec postanowił zamienić jezdnię w tor wyścigowy.
Mój chłopak lubi sobie podriftować, tak dla rozładowania emocji. Gdyby nie to, pewnie znowu zacząłby mnie bić, a to nie wskazane, bo niedługo będziemy starać się o maleństwo, no nie? Tylko najpierw musi mu zacząć stawać. Driftowanie zawsze pomaga…
rudypies wonn
Ocena: -6
Jak się dał namierzyć ukarać! Z drugiej strony trening czyni mistrza, gdzie miał nauczyć się zachowania pojazdu w trudnych warunkach? W zdawalni pjotów?
kierownik paleciaka
Ocena: 0
jeszcze jeden taki trening i potencjalny zabójca drogowy zostanie wyeliminowany z ruchu. Punkty karne załatwią temat.
rudypies wonn
Ocena: 0
artykuł kolego jest z doopy bo nic z niego nie wynika, czy były inne pojazdy, czy stworzył zagrożenie itd a ty gdybyś miał jakieś doświadczenie drogowe a nie ,,jazda”-ciąganie palet to mógłbyś się wypowiadać ale to trzeba mieć umysł i posiadać pj
jasiek
Ocena: 0
i widzisz, znowu udowadniasz że masz IQ poniżej 60. Po co zabierasz głos jak za każdym razem sam siebie orasz? Przepisy mówią jasno jaka kara jest za tzw drifrtowanie na drogach publicznych. Jest zakaz i koniec. Nie ma znaczenia że nie było nikogo (jednak ktoś był skoro policjanci go przyuważyli) ogarniasz? No chyba że wyznajesz zasadę swoich guru, kraść zgodnie z procedurami. I tak żebyś wiedział: za drift max kara to: 5000 zł mandatu, 10 punktów karnych i utrata prawa jazdy. Jeszcze jak pseudo inteligentne teorie masz?
WAS
Ocena: -1
Punkty niczego nie załatwią. Od załatwiania takich tematów są drzewa i przepusty.
Mój chłopak lubi sobie podriftować, tak dla rozładowania emocji. Gdyby nie to, pewnie znowu zacząłby mnie bić, a to nie wskazane, bo niedługo będziemy starać się o maleństwo, no nie? Tylko najpierw musi mu zacząć stawać. Driftowanie zawsze pomaga…
Jak się dał namierzyć ukarać! Z drugiej strony trening czyni mistrza, gdzie miał nauczyć się zachowania pojazdu w trudnych warunkach? W zdawalni pjotów?
jeszcze jeden taki trening i potencjalny zabójca drogowy zostanie wyeliminowany z ruchu. Punkty karne załatwią temat.
artykuł kolego jest z doopy bo nic z niego nie wynika, czy były inne pojazdy, czy stworzył zagrożenie itd a ty gdybyś miał jakieś doświadczenie drogowe a nie ,,jazda”-ciąganie palet to mógłbyś się wypowiadać ale to trzeba mieć umysł i posiadać pj
i widzisz, znowu udowadniasz że masz IQ poniżej 60. Po co zabierasz głos jak za każdym razem sam siebie orasz? Przepisy mówią jasno jaka kara jest za tzw drifrtowanie na drogach publicznych. Jest zakaz i koniec. Nie ma znaczenia że nie było nikogo (jednak ktoś był skoro policjanci go przyuważyli) ogarniasz? No chyba że wyznajesz zasadę swoich guru, kraść zgodnie z procedurami. I tak żebyś wiedział: za drift max kara to: 5000 zł mandatu, 10 punktów karnych i utrata prawa jazdy. Jeszcze jak pseudo inteligentne teorie masz?
Punkty niczego nie załatwią. Od załatwiania takich tematów są drzewa i przepusty.