04/06/2026
690 680 960

Słotwiny: Młody kierowca mercedesa „driftował” na drodze gminnej

Nieodpowiedzialne zachowanie 19-latka na drodze gminnej w Słotwinach zakończyło się interwencją policji i mandatem karnym. Młodzieniec postanowił zamienić jezdnię w tor wyścigowy.

Na drogach pojawił się pierwszy śnieg, a z nim niestety również kierowcy, którzy na drogach zachowują się nieodpowiedzialnie oraz takie osoby, które chcą zamienić drogę w tor wyścigowy. W minioną niedzielę, 23 listopada, funkcjonariusze opolskiej drogówki w Słotwinach zauważyli młodego kierowcę mercedesa, który wprowadzał pojazd w niekontrolowany poślizg na drodze używanej przez innych uczestników ruchu.

19-letni mieszkaniec gminy Poniatowa swoim zachowaniem rażąco naruszył przepisy ruchu drogowego, stwarzając realne zagrożenie dla siebie oraz innych kierowców. Policjanci natychmiast podjęli interwencję. Za nieodpowiedzialne manewry kierowca otrzymał mandat karny w wysokości 200 złotych oraz 15 punktów karnych.

Policja podkreśla, że ekstremalne manewry na drogach publicznych są bardzo niebezpieczne. Brawura, brak wyobraźni i lekceważenie przepisów mogą skończyć się tragicznie. Drogi publiczne nie są miejscem do takich zachowań.

Funkcjonariusze apelują, aby kierowcy doskonalili swoje umiejętności w kontrolowanych warunkach, takich jak ośrodki doskonalenia techniki jazdy, gdzie można trenować prowadzenie samochodu pod okiem instruktorów, bez narażania innych uczestników ruchu. Miejmy świadomość, że tylko w takich warunkach mamy pewność, że nasze zachowanie nie spowoduje zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego.

19 komentarzy

  1. W ośrodkach doskonalenia techniki jazdy… W ODTJ Lublin terminy na szkolenia indywidualne są zajęte na dwa lata do przodu, nieco lepiej jest w Moto Park Ułęż, ale też nie można sobie „potrenować” przed nadejściem zimy… Oczywiście, nie wiem jak niebezpiecznie zachowywał się ów młody kierowca, ale przepisy są już nieco absurdalne – jeśli ktoś na pustej drodze będzie sprawdzał przyczepność poprzez lekki, kontrolowany uślizg, to dostanie mandat za driftowanie – lepiej żeby o tym że jest ślisko przekonał się na pierwszym zakręcie, poprzez czołowe zderzenie z innym uczestnikiem ruchu… Cóż, prawo promuje dziś drogowe ameby, co było widać po pierwszym śniegu w Lublinie w ostatni weekend – połowa na letnich łysych oponach, druga przy gęstych opadach na światłach do jazdy dziennej, inni stojący w poprzek wzniesień z gazem wdepniętym do podłogi i mielący kołami w miejscu – obraz kierowcy idealnego według dzisiejszego ustawodawcy…

    • Ocena: -1

      „Oczywiście, nie wiem jak niebezpiecznie zachowywał się ów młody kierowca, ale…” się wypowiem, pochwalając przy okazji takie zachowania.

    • Można jeszcze dodać do tego, że jeśli ktoś ma ciut większe umiejętności, jest od razu „piratem”, „bandytą drogowym”, itp. – już za chwilę kary pozbawienia wolności za zwykłe wykroczenia drogowe – może ów mityczny „drift” też wpiszą na listę przestępstw karanych więzieniem – np. na 5 lat?

  2. 200 zł żaden pieniądz ale 15 punktów gnojka jak ma ciężką nogę – zaboli.

  3. Jeżeli ktoś coś „wprowadza” w coś, to to coś jest, czy nie jest „niekontrolowane”?

  4. Ocena: 2

    Jeśli nie uderzył w nic to poślizg był kontrolowany. W takim razie mandat bezzasadny i przekroczenie uprawnień. Trzeba wysyłać audytorowi na priw wiadomości o takich zdarzeniach, kierowco mercedesa skontaktuj się z audytorem on pomoże ci napisać skargę na policjantów do prokuratury.

  5. Dla takich idiotów przy kwocie mandatu brakuje jednego zera.

  6. jazda bez trzymanki
    Ocena: 1

    Skoro potrzebuje wrażeń na drodze, to zafundować mu „przejażdżkę” na mechanicznym byku rodeo.

  7. no araby mają tor f1 a u nas xD??…

  8. LOP czereśniak.

  9. Ocena: -3

    Stworzył mniejsze zagrożenie od tych, co wciskają się na siłę między pojazdy. Albo nie włączają kierunkowskazu.

  10. Gdyby driftował rowerem albo hulajnogą to mandat wyniósł by 2500PLN – stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym.

Dodaj komentarz