Ślisko na ekspresówce, auta jadą 50 km/h. Bus leży na boku, osobówka uderzyła w bariery
20:50 23-11-2025 | Autor: redakcja
Spadek temperatury a także pojawiające się marznące opady sprawiły, że na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa znacząco pogorszyły się warunki do jazdy. Chodzi o odcinek od Ryk do Lipówek za Garwolinem.
Kierowcy wskazują, iż jest bardzo ślisko, przez co pojazdy poruszają się z prędkością ok. 50 km/h. Co więcej, nie brakuje kierowców, którzy jadą na letnich oponach, a ich auta wpadają w poślizg przy hamowaniu.
Są już również pierwsze zdarzenia drogowe. W miejscowości Sarny, jest to odcinek między węzłami Skrudki a Ryki Południe, samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejsce docierają właśnie służby ratunkowe. Zablokowany jest prawy pas jezdni w kierunku Warszawy.
Nieco dalej, gdyż na wysokości Mrokowa, ukraiński bus przewrócił się na bok. Jak nam przekazano, pracują tam strażacy i ratownicy, zablokowany jest tym razem lewy pas jezdni, również w kierunku stolicy. Korek ma już ponad kilometr długości.

fot. policja

fot. policja
Słoiki pełne to teraz wolniutko w stronę stolicy a nie alarmujecie media .
… złote żniwa dla warsztatów samochodowych.
Wystarczy spojrzeć na natężenie ruchu na mapach Google i widać, że cała ekspresówka jest na żółto a niekiedy na czerwono.
przeciez drogoffcy są gotowi do zimy , hahahahaha i co redakcjo pierwszy snieg oi pierwsza kompromitacja jak pisałem
cdn…..
co drogowcy mają do tego ?
WARunki zmieniają sie z tempetaturą,
i lodowisko musi nastąpić co by nie sypać
Jak zwykle służby przygotowane do zimy tylko kasy brak na reakcję należytą.
Tyle sprzętu, tyle soli, tyle gadania i…
ta, bo co 100 metrów stoi facet z łopatą i wiadrem soli…
A co na świstaki ?
A ja wam powiej jedno: jak ktoś ma łeb na karku i nie świruje, to dojedzie do celu. Nie od wczoraj jeżdżę i ZAWSZE, czy to śnieg, czy ulewa, znajdą się tacy, szczególnie na eskach i autostradach, którzy jadą dużo szybciej niż warunki na to pozwalają. Lewy pas i rura. No i efekt jest taki jak powyżej.
W Niemczech widziałem jak jeżdżą solarki i posupują autostrady i ulice mokre jeszcze, gdy jest na plusie, a w prognozach ma być mróz. U nas czekają nie wiadomo na co. Nieraz czekają aż przestanie śnieg padać…
Co do tego mają opony? Na tym forum są specjaliści co jeżdżą cały rok na letnich i nie maja z tym większego problemu.
W tak trudnych warunkach opony to raz, a dwa, to umiejętność operowania kierownicą oraz „nożnymi manetkami” przyspieszenia i hamowania.