04/06/2026
690 680 960

Ślisko na ekspresówce, auta jadą 50 km/h. Bus leży na boku, osobówka uderzyła w bariery

Wraz ze spadkiem temperatury mokre nawierzchnie dróg i chodników zaczęły zamarzać. Kierowcy alarmują o bardzo ciężkich warunkach do jazdy na trasie S17 Lublin – Warszawa.

Spadek temperatury a także pojawiające się marznące opady sprawiły, że na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa znacząco pogorszyły się warunki do jazdy. Chodzi o odcinek od Ryk do Lipówek za Garwolinem.

Kierowcy wskazują, iż jest bardzo ślisko, przez co pojazdy poruszają się z prędkością ok. 50 km/h. Co więcej, nie brakuje kierowców, którzy jadą na letnich oponach, a ich auta wpadają w poślizg przy hamowaniu.

Są już również pierwsze zdarzenia drogowe. W miejscowości Sarny, jest to odcinek między węzłami Skrudki a Ryki Południe, samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejsce docierają właśnie służby ratunkowe. Zablokowany jest prawy pas jezdni w kierunku Warszawy.

Nieco dalej, gdyż na wysokości Mrokowa, ukraiński bus przewrócił się na bok. Jak nam przekazano, pracują tam strażacy i ratownicy, zablokowany jest tym razem lewy pas jezdni, również w kierunku stolicy. Korek ma już ponad kilometr długości.

fot. policja

fot. policja

20 komentarzy

  1. Słoiki pełne to teraz wolniutko w stronę stolicy a nie alarmujecie media .

  2. Ocena: 9

    … złote żniwa dla warsztatów samochodowych.

  3. Golec (czyt. Bolec)
    Ocena: 8

    Wystarczy spojrzeć na natężenie ruchu na mapach Google i widać, że cała ekspresówka jest na żółto a niekiedy na czerwono.

  4. przeciez drogoffcy są gotowi do zimy , hahahahaha i co redakcjo pierwszy snieg oi pierwsza kompromitacja jak pisałem
    cdn…..

    • co drogowcy mają do tego ?
      WARunki zmieniają sie z tempetaturą,
      i lodowisko musi nastąpić co by nie sypać

  5. Jak zwykle służby przygotowane do zimy tylko kasy brak na reakcję należytą.

  6. Tyle sprzętu, tyle soli, tyle gadania i…

  7. A ja wam powiej jedno: jak ktoś ma łeb na karku i nie świruje, to dojedzie do celu. Nie od wczoraj jeżdżę i ZAWSZE, czy to śnieg, czy ulewa, znajdą się tacy, szczególnie na eskach i autostradach, którzy jadą dużo szybciej niż warunki na to pozwalają. Lewy pas i rura. No i efekt jest taki jak powyżej.

  8. solić trzeba wcześniej
    Ocena: 3

    W Niemczech widziałem jak jeżdżą solarki i posupują autostrady i ulice mokre jeszcze, gdy jest na plusie, a w prognozach ma być mróz. U nas czekają nie wiadomo na co. Nieraz czekają aż przestanie śnieg padać…

  9. kaskaderzy i cyrkowcy
    Ocena: 2

    Co do tego mają opony? Na tym forum są specjaliści co jeżdżą cały rok na letnich i nie maja z tym większego problemu.

  10. W tak trudnych warunkach opony to raz, a dwa, to umiejętność operowania kierownicą oraz „nożnymi manetkami” przyspieszenia i hamowania.

Dodaj komentarz