Ma zakazy kierowania, wpadła jak jechała z dziećmi. „Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie”
19:57 23-11-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek, 20 listopada, przy ul. Symfonicznej w Lublinie. Przed godziną 16 rodzice odbierający uczniów uczęszczających do Międzynarodowej Szkoły Podstawowej Paderewski zwrócili uwagę na niebezpieczne zachowanie kierującej toyotą kobiety. Podejrzewając, iż może ona znajdować się pod wpływem alkoholu, zaalarmowali o wszystkim policję.
Po chwili na miejscu pojawili się funkcjonariusze drogówki. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa. Posiadała jednak sądowe zakazy kierowania pojazdami, czyli nie powinna w ogóle wsiadać za kierownicę samochodu.
Jak wskazują świadkowie, w aucie znajdowała się także trójka dzieci. Dodają, że nieodpowiedzialne zachowanie kobiety naraziło innych na stres i realne zagrożenie, co jest całkowicie nieakceptowalne.
– Sytuacja była szczególnie groźna dla innych dzieci, które właśnie kończyły zajęcia i wychodziły ze szkoły – to cud, że nie doszło do wypadku ani potrącenia. Rodzice obecni na miejscu byli wstrząśnięci zdarzeniem. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji rodziców oraz kontroli policji pod szkołą, udało się zatrzymać osobę stwarzającą zagrożenie, a efekt był natychmiastowy i znaczący – dodaje nam jeden ze świadków.
Złamanie sądowego zakazu kierowania pojazdami jest przestępstwem. Grozi za to kara pozbawienia wolności do 5 lat. Dodatkowo sąd może orzec kolejny, nawet 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów,

fot. nadesłane
„Posiadała jednak sądowe zakazy kierowania pojazdami”…
„…Dodatkowo sąd może orzec kolejny, nawet 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów”
To ma sens…
To kolejny jest już dożywotni czy na 25 ? Pytam dla kolegi jakby coś .
Pierwsze cztery masz po jednym na każde koło, później jak uda ci sie takim autem wyjechać na ulicę co jest skomplikowane (każdy zakaz blokuje koło!) sąd nie ma litości i lecą już dożywotnie.
… to wielki sukces programu ” damy +500 za twój głos wyborczy, i nie pytamy na co wydasz i czego na alko”
… teraz madka polka dzień zaczyna od kolorowej małpki a kończy na browarku
O tak. Jestem pod wrażeniem.
Jak jej własna matka nie wychowała, to żaden sąd nie pomoże.
madka i trzy bombelki ? Przecież co najwyżej kolejny zakaz, bo ani siedzieć ani grzywny coby dzieci nie głodowały
miał 1.8 promila i sąd warunkowo umorzył sprawę – wykpił się 5 tyś na fundusz i dalej może jeździć
sprawa z kanału zero?
Może i była trzeźwa, ale mogła być nażąchana lub napalona?
taa, na piechotę będzie dzieci odprowwadzać :))
Czyżby mamuśka dzieciaków z tej szkoły?? Wyczuwam tu jakiś silny konflikt pomiędzy rodzicami lub dziećmi i przepuszczam, ze ci „rodzice” mogli mieć pelną świadomość kogo i za co zatrzyma policja. I że ta Pani nie posiada obecnie uprawnień i jest na zakazie. Niebezpieczne zdarzenie na drodze było lub nie, sprawa drugorzędna …
Ma zakaz – ma nie jeździć, czego tu nie rozumiesz!?
Czy konflikt, czy nie konflikt – MA NIE JEŹDZIĆ i tyle.
„Po chwili na miejscu pojawili się funkcjonariusze” – nieraz na kulsonów i 3 godziny trzeba czekać, a tu się po chwili „pojawili” – super wynik.
„Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów to środek zapobiegawczy, represyjny i wychowawczy, a jego celem jest ochrona innych uczestników ruchu przed kierowcami stwarzającymi zagrożenie”.
Tyle teoria. A w praktyce, jedyny zakaz, który naprawdę działa, a i to, tylko od czasu do czasu, to zakaz dożywotni.
W poniedziałek znowu przyjedzie, i co jej zrobicie?
Zamkniemy.