Śladem naszej interwencji: niebezpieczeństwo koło przystanku przy Al. Długosza zostało oznakowane
08:37 10-03-2026 | Autor: redakcja
Tę wiadomość otrzymaliśmy od naszego czytelnika i niezwłocznie przekazaliśmy ją do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie. Ustępująca zima, jak wiadomo, pozostawiła bowiem wiele przykrych niespodzianek na ulicach w postaci dziur w nawierzchni asfaltowej. Ale szkody wyrządziła nie tylko na jezdniach.
– W nawiązaniu do zapytania o studzienkę zlokalizowaną w okolicy przystanku KUL 01 informuję, iż uszkodzone miejsce zostało zabezpieczone, a właściciel infrastruktury wezwany do podjęcia natychmiastowych działań naprawczych – wyjaśnia Monika Fisz, rzecznik prasowy ZDiTM w Lublinie. – Naprawa lub wymiana jest finansowana wyłącznie ze środków operatora – miasto nie partycypuje w kosztach.
Niestety, nie dowiedzieliśmy się jednak, czy podmiot odpowiedzialny za stan swoich studzienek telekomunikacyjnych ma obowiązek raz na określony czas dokonywać przeglądu tego rodzaju obiektów. Bo z ich stanu na terenie całego miasta raczej wynika, iż właściciel interesuje się nimi tylko wtedy, gdy musi dokonać czegoś związanego z ich infrastrukturą wewnętrzną lub zewnętrzną.

fot. Leszek Mikrut
Tekst: Leszek Mikrut
Zanim rozstrzygnie się problem finansowania i usunięcia usterki to pewnie to prowizoryczne oznaczenie postoi jakiś czas, a jak wiadomo prowizorki są najtrwalsze. Może nogi zostaną uratowane przed złamaniem to guz na głowie gwarantowany przez nieuważne wkroczenie na słupek.
typowo polskie spychologia i bylejakośc materiałów . Ciekawe jak długo ten słupek bedzie stał ?
Wow naprawione po polskiemu. Tak jak latają dziury w asfalcie przy – 20 i nogą zaklepuja a dwa dni później mróz znowu wywalą ten asfalt. Brawo wy
Kpina POwski reżim do dymisji natychmiast Długosz się w grobie przewraca jak dowiedział się że teraz nazwą ulicy zmieniła się na AI od sztucznej inteligecji
Dobrze, że Długosza nie obciążyli koniecznością i kosztami naprawy studzienki.
OO i to jest rozwiązanie na miarę żuka i fulary oraz podległych im urzędników.
To jest tak żałosne że aż szkoda mi to komentować …
Studzienka telekomunikacyjna należąca do któregoś z licznych prywatnych telekomów, ale wg komentujących to miasto za publiczne pieniądze ma ją naprawić, najlepiej rękami chrząszcza.
Prawdziwi Bohaterowie, dzięki takim Polska będzie rosła w siłę a ludzie żyli dostatnio.
Do roboty ratuszowe nieroby. A „redakcja” niech się chlubi odniesionym sukcesem.
Halo @redakcja . To ja zapraszam Państwa serdecznie na ul. Wędrowną w okolice przedłużenia ulicy i budowy okolicznych nowych bloków. Budowlańcy zdemontowali znak przejście dla pieszych gdy robili przyłącze. Znak nie wrócił na miejsce został na terenie budowy oparty o płot. Obecnie zw z tym, że znaku nie ma. Kierowcą parkują w obrębie pasów.
Dodatkowo pojazdy ciężarowe jeżdżą po chodnikach jednocześnie je niszcząc. Żaden z kierowników budowy nie zadbał o organizację miejsca na dostawy.
Tak się zastanawiam czy ci kierowcy pojazdów budowlanych też będą mogli jeździć po chodniku, który jest w trakcie budowy? Bo obecny jest już zniszczony w kilku miejscach m.in przy samych pasach. Zapraszam.
Na rogu Czechowskiej i Lubomelskiej, przy pralni – też jest taka niebezpieczna studzienka. Proszę o interwencję.