21/08/2026
690 680 960

Silny wiatr w powiecie hrubieszowskim. 25 zdarzeń, uszkodzone dachy i powalone drzewa

Silne podmuchy wiatru, w trakcie przechodzenia gwałtownego frontu atmosferycznego, spowodowały liczne szkody na terenie powiatu hrubieszowskiego. W ciągu ostatniej doby strażacy odnotowali 25 zdarzeń. Uszkodzone zostały dachy budynków, a powalone drzewa blokowały drogi. Nikt nie został poszkodowany.

Drzewa na drogach i uszkodzone budynki

Gwałtowny front atmosferyczny, który przeszedł przez powiat hrubieszowski, przyniósł silne porywy wiatru. Do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie wpływały zgłoszenia dotyczące przede wszystkim powalonych drzew oraz konieczności zabezpieczenia pokryć dachowych.

Strażacy interweniowali przy 14 drzewach powalonych na drogach powiatowych. Uszkodzonych zostało także sześć dachów budynków mieszkalnych – dwa w Gozdowie oraz po jednym w Hrubieszowie, Alojzowie, Ślipczu i Wilkowie.

Uszkodzenia dotyczyły również czterech budynków gospodarczych: w Korytynie, Gozdowie oraz dwóch w miejscowości Hostynne Kolonia. Silny wiatr zerwał ponadto linię energetyczną.

Podczas prowadzonych działań nie stwierdzono osób poszkodowanych.

Strażacy apelują o ostrożność

Komenda Powiatowa PSP w Hrubieszowie przypomina o zasadach bezpieczeństwa podczas gwałtownych zjawisk pogodowych.

— Unikaj otwartej przestrzeni, nie chowaj się pod drzewami i zabezpiecz swoje otoczenie. Jeśli zaskoczy Cię nawałnica – szukaj schronienia w budynku lub bezpiecznym miejscu — apelują strażacy.

Źródło: KP PSP Hrubieszów

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

6 komentarzy

  1. Na foto widać dziadowskie wykonanie dachu z przyoszczędzaniem konstrukcji pod blachę. Druciarska robota.

  2. Chłop małorolny w gumofilcach (ale w ostrogach)
    Ocena: 4

    Uszkodzone dachy i domy, powalone drzewa, a tu panie pinendzów na pomoc ni ma…
    Bo trzeba produkować magazynować tysiąc betonowych trójnogów, dziennie, po to chyba, żeby nam „siostry” i „bracia” do siebie nie uciekli.

  3. Ocena: 2

    czego nie ma tego problemu w górach partacze robią dachy i potem się dziwią zarwało zrobić dobrze i nie będzie problemu tylko po taniości więc ma co ma

  4. Osoba komentująca J
    Ocena: 2

    Kiedyś gdy były dachówki cementowe,takie zdarzenia należały do rzadkości.Dzisiaj dachy pokryte są pomalowaną folią stalową niesłusznie nazywane blachodachówką,którą zrywają nieco mocniejsze porywy wiatru.

Dodaj komentarz