Krasnostawscy policjanci poszukują świadków wypadku do jakiego doszło 10 grudnia w Siennicy Różanej. W wyniku potrącenia śmierć na miejscu poniosła 17-latka.
OŚWIADCZENIE @ ktoś z 13,01,2017 godz. 22:46
„Odpowiadam na podstawie informacji, które ktoś napisał, nigdzie oficjalnych nie ma,…”
To powinno zakończyć dyskusję z tym człowiekiem.
Przerażona
Ocena: 0
Jeszcze tylko ja, bo Ktoś pisze że nie sugeruję się tym co jest napisane w komentarzach, bo nie sa wiarygodne, ale gdy ktoś napisał że dziewczyna była pijana – to było w komentarzu. Że to wynik sekcji- również z komentarza, umorzenie – również czyjś komentarz. Ale komentarze typu że to wina kierowcy – nie dopuszczalne, komentarz typu winni sa oboje – nie no przecież droga jest tylko dla aut.
Tym podsumowaniem pragnę życzyć wszystkim wszystkiego dobrego, a Ktosiowi żeby zluzował gumkę z majtek. Bo coraz bardziej się pogrąża w komentarzach.
ktoś
Ocena: 0
Przerażona, podaj podstawy prawne które mówiły by o tym, że kierowca jest winien. Od początku ja podaję, że winna jest dziewczyna, popieram to konkretnym przepisem który po raz kolejny dla ciebie skopiuję:
3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.
To jest moja odpowiedź do wszystkich, którzy twierdzili że mogła przejść bo było dalej niż 100 m do przejścia, o tym mówi pkt 2 art. 13 kd. Jakoś wszyscy po przedstawieniu przeze mnie tego przepisu pozamykali japy że mogła, ale dalej NIKT nie podał najmniejszego DOWODU świadczącego o winie kierowcy. Więc sama zluzuj gumkę w majtach może trochę rozumu do góry z pewnej części ciała się uniesie.
ktoś
Ocena: 0
To, że nie podaje się oficjalnych informacji nie świadczy o tym, że winnym można uznać kierowcę, bo PRAWO w tym kraju stanowi, że piesza powinna była przepuścić pojazdy i przejść w taki sposób, żeby nie stanowić zagrożenia w ruchu. To JEST oficjalny przepis, jakoś mimo iż piszę od miesiąca NIKT nie był do tej pory w stanie napisać nic mądrego, co by podważało moje zdanie w tej kwestii. Sprawczynią jest dziewczyna i tyle.
..
Ocena: 0
Wybierasz z artykułu i komentarzy tylko to co tobie pasuje do obrony kierowcy. Ale jak w jednym z artykułów bylo napisane ze rozpedzone auto zmiotlo dziewczyne to juz dla ciebie bylo to niewygodne i stwierdziles ze wierzysz tylko w to co posza tutaj a nie w jakies wypociny gazet i komentujacych.a teraz tak wazne dla ciebie jest co jestcnapisane w jakims komentarzu?
..
Ocena: 0
Również PRAWO w tym kraju stanowi ograniczenia predkosci w terenie zabudowanym i dostosowanie predkosci do panujacych warunkow.
ktoś
Ocena: 0
Tak, za nie przestrzeganie można dostać mandat albo stracić prawko. I co z tego? Jak to się ma do podanych przeze mnie przepisów odnośnie sprawczyni TEGO KONKRETNEGO ZDARZENIA????
Mietek
Ocena: 0
„Tak, za nie przestrzeganie można dostać mandat albo stracić prawko. I co z tego?”
To z tego, że ZABIŁ dziewczynę. Nie doszło by do tego, jak by przestrzegał przepisy.
70+ w terenie zabudowanym, przy niesprzyjających warunkach na drodze. Ot i cała przyczyna tragedii.
ktoś
Ocena: 0
Nie ZABIŁ jechał ulicą nie chodnikiem. Winną tego że nie żyje jest dziewczyna, wlazła mu pod koła powodując zagrożenie w ruchu drogowym i dlatego nie żyje.
Mietek
Ocena: 0
To jazda z przekroczoną dopuszczalną prędkością nie jest zagrożeniem? Jak widać niesie ze sobą śmierć. Zaprzeczysz, że śmierć nastąpiła w wyniku uderzenia i jego skutków, przez rozpędzony samochód?
ktoś
Ocena: 0
Zaprzeczę. Jak mało razy było wklejone to proszę jeszcze raz:
3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.
Tak mówi przepis. Kto więc spowodował zagrożenie? Dziewczyna która wlazła pod koła nie stosując się do przepisów. Powinna ustąpić pierwszeństwa kierowcy a nie włazić mu pod koła tym samym POWODUJĄC zdarzenie. Zamkniesz w końcu się jak nic mądrego nie masz do powiedzenia? Czy podasz przepis, który stanowiłby o winie kierowcy?
Dla jasności, jest to art. 13 pkt 3 kodeksu drogowego, odnosi się on do przepisu, który mówi że można przejść przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jeżeli jest dalej niż 100 m do przejścia. Czyli wypisz wymaluj adekwatny do TEJ sytuacji.
Mietek
Ocena: 0
Przypartemu do muru. nerwy puszczają, nawet nie potrafi już rzeczowo myśleć. Okazuje się, że dziewczyna zginęła przez rozpędzone przepisy a nie kupę żelastwa.
ktoś
Ocena: 0
Może wymyśliłbyś coś mądrzejszego? Ty potrafisz myśleć? Dziewczyna zginęła, bo nie zastosowała się do przepisów i wtargnęła na jezdnię pod jadący samochód, któremu miała OBOWIĄZEK ustąpić pierwszeństwa. Zlekceważyła to, do czego była obowiązana, więc przez mądrość zginęła? Przez WŁASNĄ GŁUPOTĘ!!!! Co miał kierowca do tego, że ona NIE ZASTOSOWAŁA SIĘ DO PRZEPISU, KTÓRY NALKŁADAŁ NA NIĄ OBOWIĄZEK USTĄPIENIA PIERWSZEŃSTWA POJAZDOM? No pokaż mi związek przyczynowo-skutkowy, dziewczyna nie stosuje się do przepisów a kierowca ma być winny? Dlaczego?
feniko
Ocena: 0
Mieciu, bingo! Zderzyła się z przepisami, które miała w d…..alekim poważaniu 😛
ktoś
Ocena: 0
Ależ ja podaję przepis, który jednoznacznie świadczy o tym, że sprawczynią jest dziewczyna! W pierwszym artykule było napisane, że przechodziła poza przejściem, kierowca był trzeźwy. NIC nie było że jechał za szybko, to „adwokaci” sprawczyni pisali, że tak było, wyzywali go bezpodstawnie pisząc, że był naćpany i pisał sms dlatego nie widział dziewczyny. Od początku poddaję w wątpliwość jej normalne funkcjonowanie (pisząc że nie wiadomo czy była pod wpływem czegoś), odnoszę się do komentarza, który ktoś napisał długo po moich wątpliwościach w tej kwestii. Ja nie wierzę temu bezkrytycznie, ale jest to logiczne wytłumaczenie dlaczego wlazła pod jadący samochód. Nie chodzi o „niewygodne” komentarze, ale o to, że kierowca jest bezpodstawnie pomawiany i wyzywany. Oprócz tych komentarzy NIGDZIE nie podano NAJMNIEJSZEJ INFORMACJI że tak było, a w te 120 na liczniku jakoś trudno mi uwierzyć właśnie przez to, że zbyt wielu „proroków” już następnego ranka tak pisało, więc co, chcesz mi wmówić że w nocy biegli się tak napracowali że już rano było wiadomo? I jakiś redaktorek krzyczący tytuł na pierwszej stronie na podstawie wróżenia z fusów napisał żeby się gazeta sprzedała? Jasne od początku jest dokładnie tylko to, że sprawczynią jest dziewczyna, bo nie zastosowała się do przepisów.
Tola
Ocena: 0
Jeżeli ten rozpędzony szrot jechał by przepisowo a furman nie gwiazdorzył , to by dziewczynę potrącił a nie zabił . I przestań chrzanić że sprawca nie wjechał na chodnik tylko dziewczyna weszła na jezdnie , a niby którędy miała przejść do domu ? mało to razy wychodzi mi ktoś lub coś na jezdnię ale z racji tego że jadę w miarę przepisowo to mam hamulec i go wtedy używam …. I przestań już z tymi paragrafami bo i tak ich nie znasz tylko z google spisujesz , szkoda twojego cennego czasu
ktoś
Ocena: 0
Tolu, nie gwiazdorz jaki to z ciebie kierowca. Przepisy są po to, żeby były zasady poruszania się po drogach i każdy musi ich przestrzegać. Pytasz którędy miała przejść do domu? Tędy którędy przechodziła, ale Z ZACHOWANIEM PRZEPISÓW a nie ich ignorowaniem. Przepis mówi wyraźnie że jej obowiązkiem było przepuścić pojazdy i w taki sposób przejść żeby nie stworzyć zagrożenia w ruchu drogowym. Jaka jest wina kierowcy że pannica miała gdzieś przepisy? Sama jest sobie winna, jest sprawczynią i tyle. Jak ci szkoda czasu to nie czytaj co ja piszę i nie pisz bzdur, bo to co napisałaś to stek bzdur jedynie, bo skoro nie jesteś w stanie podważyć obowiązujących przepisów to trzeba było pogwiazdorzyć trochę jaka to ty nie jesteś „w miarę przepisowo” jeżdżąca kierowca. Widzisz, sama się przyznałaś że nie do końca przepisowo, czyli nie masz się czym pochwalić.
ktoś
Ocena: 0
Poza tym jaki rozpędzony szrot? Jechałaś z nim że wiesz że to szrot i aż tak się rozpędził?
@@@@
Ocena: 0
jasne…..redaktor ciemnota pisze bzdury a komentarze pasujące ktosiowi są super wiarygodne….super wybiorcza selekcja
ktoś
Ocena: 0
Jasne, tylko pominąłeś jeden jakże istotny szczegół: Podstawą dla mnie są PRZEPISY a nie komentarze. A te są jednoznacznie świadczące na niekorzyść sprawczyni.
@@@@@
Ocena: 0
A w drugim artykule jest napisane ze dziewczyna byla na chodniku i rzekomo weszla pod rozpedzony, czyli jadacy z niedopuszczalna predkoscia samochod, co jest niezgodne z przepisami. Rzekomo, czyli prowadzacy sledztwo maja watpliwosci co do zeznan kierowcy nie stosujacego sie do przepisow drogowych i jadacych z nim osób. Moze porozmawiaj z prokuratorem skoro wedlug ciebie to taka jasna sprawa. Wyjasnij mu zasady ruchu drogowego i przelisy. Przeciez to glab ktory sie na niczym nie zna, przeciez ma inne zdanie niz ty…..
ktoś
Ocena: 0
W jakim drugim artykule? Na 112 są dwa, ten i z 11 grudnia, w żadnym nie ma że stała na poboczu. Wiem co komentuję, w przeciwieństwie do wielu tu osób w tym ciebie. Jak masz wiedzę z czym prokurator ma wątpliwości to zapytaj go o przepisy, które świadczą o winie kierowcy W TEJ SPRAWIE. Od dawna czekam, aż znajdzie się osoba, która będzie w stanie podać jakąkolwiek podstawę prawną swoich twierdzeń, ale jak dotąd tylko gadanie bez żadnych podstaw….
Xxx
Ocena: 0
A w drugim artykule jest napisane ze dziewczyna prawdopodobnie w chwili zdarzenia byla na chodniku a kierowca twierdzi ze rzekomo wpadla mu na maske. Czytaj ze zrozumieniem bo juz to dowodzi ze sledczy maja duze watpliwosci co do wersji przedstawionej przez sprawce. Dlaczego tak usilnie trzymasz sie tego co pasuje do twojej wersji?
ktoś
Ocena: 0
Drugi artykuł to jest właśnie ten, przewiń stronę do góry i przeczytaj sobie jeszcze kilka razy literka po literce, poskładaj dobrze wyrazy ewentualnie wybierz się do okulisty. Tu masz skopiowane:
Do wypadku doszło 10 grudnia 2016 r. około godziny 22 w miejscowości Siennica Różana w powiecie krasnostawskim. Policjanci ustalili, że kierujący autem marki Audi potrącił 17-letnią dziewczynę. Do zdarzenia doszło poza przejściem dla pieszych. W wyniku potrącenia 17-latka poniosła śmierć na miejscu.
Gdzie jest mowa o tym, że jej nie było jej na jezdni?
EWA
Ocena: 0
Dziwi mnie że są jeszcze osoby dyskutujące z tym pajacem , ja to nawet jego wpisów już nie czytam bo wiadomo co tam jest napisane . Nie znałam dziewczyny ale naprawdę bardzo współczuję rodzinie i znajomym z całego serca , nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie ich bólu i cierpienia ( też mam syna w jej wieku ) A jeszcze do tego wszystkiego jakiś popapraniec w każdym wpisie oczernia zmarłą i wchodzi z buciorami w jej rodzinę . Mam nadzieję że ktoś go rozliczy za te wpisy
—-ktosiu nie wysilaj się i nie odpisuj na mój wpis bo i tak go nie przeczytam —–
ktoś
Ocena: 0
No to ja też nie czytam 😛 Wyobraź sobie Ewo, że w tym kraju litością nie mierzy się kto jest winny a kto ofiarą. Na szczęście. I wiesz co mnie dziwi? Że NIKT nie napisał: uważajcie, patrzcie na ulicę jak wchodzicie, myślcie… Nic w tym stylu, tylko jest wyzywanie kierowcy z jednej strony a wychwalanie bezmyślnego zachowania sprawczyni. Czy porozmawiałaś ze swoim synem na temat takich bezmyślnych zachowań i ich skutków? Czy tylko piałaś nad tym jaka to biedna dziewczyna? Jakoś nikt nie pojmuje, że takim zachowaniem nie uczycie swoich dzieci przestrzegania prawa i odpowiedzialnych zachowań. Litość i współczucie bez rozsądku nie są ani dobrymi, ani mądrymi doradcami.
P.S. Popaprana Ewo, jak ja oczerniam sprawczynię tego zdarzenia? Pisząc prawdę popartą przepisami prawa?
....
Ocena: 0
ktosiu….rzucasz się jak nie powiem co….a fakty są takie – dziewczyna była trzeżwa, sekcja zwłok nie wykazała że była pod wpływem alkoholu lub innych używek.a tak usilnie twierdziłeś że była pijana..kierowca był trzeźwy ale to nie powinno byc niczym niezwykłym. nie ma żadnego umorzenia sprawy przez prokuratora, to chłopak jest strasznie zbulwersowany że zostało mu zatrzymane prawo jazdy i to on złożył zażalenie. prokuratura bada czy dziewczyna naprawdę była na ulicy a jest duże prawdopodobieństwo że była jeszcze na chodniku. coś jeszcze? może byłeś pasażerem tego auta, zgłoś się na świadka, prokurator Nowosad, krasnystaw pokój nr 208 z chęcią się z tobą spotka. jesli chcesz podam nr telefonu komórkowego, ułatwi ci to z nim spotkanie
A co myślał że będzie pochwalony za swój czyn ???? chyba to normalne ze ma prawko zabrane w końcu zabił człowieka .Nawet za spowodowanie stłuczki z narażeniem innych zabierają prawko a co dopiero za wypadek ze skutkiem śmiertelnym . Przecież to logiczne że jadąc 50 tak jak obowiązuje w ter. zabudowanym to by tylko potrącił dziewczynę , nawet jak by nie doszło do wypadku to i tak przekroczył prędkość w ter. zabudowanym co wiąże się z utratą prawka
ktoś
Ocena: 0
Seba, a dlaczego NIKT nie piętnuje zachowania sprawczyni? To takie normalne, że się wchodzi pod samochody? Zrobiłbyś tak? Nie? To dlaczego tylko na kierowcy wszyscy jadą skoro to dziewczyna jest winna tego co się stało? Gdyby mu nie wlazła pod koła to by nawet jej nie potrącił, ona miała OBOWIĄZEK przepuścić pojazdy i przejść tak, żeby nie spowodować zagrożenia w ruchu drogowym. Spowodowała i zginęła, a teraz co? winny kierowca dlatego że żyje? No wybacz, on nikomu nie wtargnął tak jak sprawczyni.
ktoś
Ocena: 0
A ty jak co się rzucasz? Co jeszcze wymyślisz żeby zrzucić winę na kierowcę? Poczytaj sobie ckliwy elaborat „kuzynki” pod poprzednim artykułem, jak to dziewczyna robi krok pierwszy, drugi, potem trzeci… Teraz wymyślacie że stała na chodniku???? Co jeszcze wymyślicie żeby wybielić sprawczynię? Jak masz taki dobry kontakt z prokuratorem to poproś go żeby podpowiedział jakiś paragraf, który świadczyłby o winie kierowcy w sytuacji, gdy sprawczyni wtargnęła mu pod koła mając OBOWIĄZEK przepuścić pojazdy i przejść tak, żeby nie spowodować zagrożenia w ruchu pojazdów. Czekam już dość długo i jakoś NIKT nie napisał nic rzeczowego, żadnego przepisu, który popierał by wszelkie teorie „adwokatów” sprawczyni. Podasz więc taki paragraf czy dalej będziesz się kompromitował?
w wypadku w Siennicy piesza najprawdopodobniej będzie uznana za współwinną spowodowania wypadku, a 22 letni kierowca będzie oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i odsiedzi swoje, analogicznie jak w sprawie wypadku w Zdżannem
Miguel
Ocena: 0
W artykule jest, ze dobrowolna kara była w zawieszeniu skąd takie info, ze dostał 2 lata bez zawiasów? Slyszales o tym wypadku
ktoś
Ocena: 0
No i proszę, gdzie tu jakiekolwiek podobieństwo? Po pierwsze już w artykule opisującym zdarzenie jest podane ile jechał i że prędkość była przekroczona, w tej sprawie piszą o tym WYŁĄCZNIE „adwokaci” sprawczyni. Po drugie, samochód nie miał badań technicznych a więc nie powinien być dopuszczony do ruchu, co działa bardzo mocno na niekorzyść kierowcy, tutaj tego nie było. Po trzecie tu dziewczynka wybiegła i kierowca ją widział wcześniej, podano wyraźnie że droga hamowania zanim uderzył wynosiła ok 50 m, w tej sprawie sprawczyni wyszła bezpośrednio pod samochód. Czy naprawdę nie widzisz, że te dwie sprawy to zupełnie różne sprawy? Jak można porównać wybiegające pod jadący za szybko niesprawny samochód dziecko z dziewczyną, która bezmyślnie sprowadza zagrożenie w ruchu drogowym włażąc pod samochód, który miała OBOWIĄZEK przepuścić?
asdfgh
Ocena: 0
ktosiu zluzuj majty i poczekaj cierpliwie z pół roku do zakończenia śledztwa bo za dużo błądzisz
a wypadki jak najbardziej porównywalne:
-teren zabudowany z ograniczeniem prędkości do 50km/h,
– bus( nie miał przeglądu to nie znaczy że był niesprawny) poruszający się z prędkością min 89km/h (ustaloną przez śledczych) i samochód 80km/h(wg zeznań kierowcy),
– dziecko wbiegające wprost pod koła samochodu i cytując ciebie dziewczyna która bezmyślnie sprowadza zagrożenie w ruchu drogowym włażąc pod samochód
– śmierć na miejscu w obydwu wypadkach.
ktoś
Ocena: 0
Sam zluzuj majty to może trochę rozumu z pewnej części ciała pofrunie do góry. Kierowca busa hamował, wcześniej widział dziecko a nie jak tu sprawczyni wprost pod koła wlazła, to raz, dwa to że jak ma nieaktualne badania techniczne nie może się znajdować na jezdni, czyli NIE POWINNO GO TAM BYĆ! Taka sytuacja to tak samo, jakbyś jechał nawet z dozwoloną prędkością ale był pijany, a w ciebie stuknął ktoś kto jedzie jak wariat to i tak jesteś winien. Niesprawny samochód (tak jest traktowany bez aktualnych badań technicznych) to winny kierowca. Poza tym nie widzisz ciołku że w wypadku w Żdżannem od razu podali że jechał za szybko a tutaj tylko „adwokaci” sprawczyni piszą o „jeździe jak wariat” i posuwają się do podawania prędkości? Poza tym podawany wielokrotnie przepis, który jednoznacznie wskazuje na winę dziewczyny a którego jakoś NIKT nie potrafi podważyć i ty o podobieństwach piszesz? Jedne podobieństwo to dozwolona prędkość i śmierć sprawczyni wtargnięcia i niedopilnowanego dziecka.
asdfgh
Ocena: 0
podawany wielokrotnie przepis który wskazuje jednoznacznie na winę dziewczyny został wielokrotnie podważony w komentarzach, ponieważ kierowca przekroczył prędkość co najmniej o 30km/h w terenie zabudowanym (ile jechał to ustali prokuratura), dlatego też kierowca jest co najmniej współodpowiedzialny za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a jak kierowca jest współodpowiedzialny za spowodowanie wypadku, to dziewczyna nie może być sprawczynią
ktoś nie przyjmuje absolutnie do wiadomości że kierowca może być winny , on wierzy tylko w swoją rację
ktoś
Ocena: 0
Jaga, chyba za mało poluzowałaś…
ktoś
Ocena: 0
Podaj więc przepis, który jest potwierdzeniem bo inaczej to gołosłowne twierdzenia.
Xxx
Ocena: 0
Ktos i tak sobie zakodowal w lepetnie ze to dziewczyna jest winna bo wtargnela na ulice chociaz nigdzie nie jest to potwierdzone. Probowal tez wmawiac ze dziewczyna byla pijana chociaz wyniki sekcji dowiodly ze byla trzezwa. Jakos nie przyjmuje do wiadomości ze kierowca jechal za szybko.
ktoś
Ocena: 0
Nie zakodował, tylko wyraźnie jest podane, że dziewczyna przechodziła przez jezdnię poza przejściem dla pieszych. Co do tego że była pod wpływem był komentarz pod poprzednim artykułem w tej sprawie, choć ja od początku poddaję w wątpliwość jej trzeźwość bo kto normalny wchodzi wprost pod koła? Co ma prędkość kierowcy, która nie jest nigdzie w artykule określona (nawet nie napisali że jechał szybko) do tego, że ona miała OBOWIĄZEK przepuścić pojazdy zanim na jezdnię wejdzie? Nie rozumiesz, że ONA spowodowała zdarzenie, a jeżeli jest prawdą że jechał szybciej niż powinien to tylko zwiększył szkodę? ONA jest sprawczynią. Przyjmuję do wiadomości to, co wynika z PRZEPISÓW a nie z komentarzy, które nie są potwierdzone. Podaj link do OFICJALNEGO komunikatu dotyczącego prędkości kierowcy skoro twierdzisz że jechał za szybko, bo ja takiej informacji nie mam.
@@@@@
Ocena: 0
A gdzie jest napisane ze weszla mu pod samochód? Jest napisane ze widzial ja na chodniku a później rzekomo znalazla mubsie przed maska….. Rzekomo….
zaraz ktoś wyjaśni jak to dokładnie było , prosze o chwilę cierpliwosci
ktoś
Ocena: 0
A potrafisz czytać ze zrozumieniem? „przechodzącą poza przejściem dla pieszych” tak napisali, a nie stojącą na chodniku. Omamy masz?
@@@@@
Ocena: 0
No wlasnie… Umiesz czytać ze zrozumieniem?! Dziewczyna prawdopodobnie w chwili zdarzenia byla na chodniku. A ty dalej swoje…. Ze kierowca mogl zap…….. ile sie dalo chociaz bylo ograniczenie predkosci ale to tylko drobny szczegolik…. Ktoś juz pod kazdym artykulem jaki jest tylko gdziekolwiek dostepny ze to wona dziewczyny, ze ona jest sprawczynia. Mze ktosiu poczekaj do zakonczenia śledztwa i wtedy porozmawiamy? Moze wtedy bedziesz mial odwage spotkac sie twarza w twarz z rodzina dziewczyny? Skoro jestes taki nieomylny w swojej wiedzy, to chyba nie masz oporow
ktoś
Ocena: 0
To nowe rewelacje „adwokatów” sprawczyni? W pierwszym komunikacie było podane że przechodziła poza przejściem dla pieszych, nie było nigdzie podane że jechał za szybko. To taki drobny szczególik…. tylko „adwokaci” dziewczyny o tym piszą. Po raz kolejny proszę podaj przepis, który W TEJ SPRAWIE potwierdzałby winę kierowcy, ja twierdzę że sprawczynią jest ona bo świadczą o tym przepisy, głównie art. 13 pkt 3 kodeksu drogowego. Swoje twierdzenia potrafię uzasadnić, a ty swoje potrafisz? Czy dalej będziesz pisał bzdury?
...
Ocena: 0
Jak wiesz bo śledzisz wszystko na bieżąco to biegli dopiero ustalaja predkosc audi podczas wypadku.
ktoś
Ocena: 0
No popatrz! A „adwokaci” dziewczyny już następnego dnia po zdarzeniu pisali z jaką prędkością jechał!
Escobar Men
Ocena: 0
Masz ktoś-u, poczytaj – a zobaczysz czy kierowca wkrótce odpowie…
Sędzia Dariusz Leszczyński potwierdził, to o czym mówiło się wcześniej: że 14-letnia Klaudia wybiegła na jezdnię za piłką i że miała wówczas czerwone światło. – Nie ma co do tego żadnych wątpliwości – stwierdził. To wybiegnięcie było, orzekł sąd, bezpośrednią przyczyną wypadku.
To skopiowane z artykułu. Doczytaj sobie też, że dlatego został tak ukarany, że już wcześniej miał zabrane prawo jazdy więc zupełnie inne okoliczności. No chyba że jesteś w stanie udowodnić, że w TEJ SPRAWIE są okoliczności dokładnie takie same. Parafrazując słowa sędziego zacytowane wyżej w tej sprawie wejście na jezdnię poza przejściem dla pieszych było bezpośrednią przyczyną zdarzenia. Czyli potwierdza to dokładnie moje zdanie, dziewczyna jest sprawczynią.
Escobar Men
Ocena: 0
Ze swoim obwinianiem pieszej poczekaj na opinię biegłych bo ona będzie tutaj kluczowa a nie przepisy ruchu drogowego. Idę o zakład, że kierowca zostanie uznany współwinnym tego wypadku. Zakładamy się?
ktoś
Ocena: 0
Czyli opinia biegłych może nie uwzględniać przepisów? To na czym biegli się opierają? Ciekawe teorie głosisz 😛
Oby nie ktos
Ocena: 0
Biegli nie wydaja wyroku. Akurat ci biegli na ktorych wynik prac wszyscy czekają ustalaja z jaka predkoscia poruszal sie pojazd w chwili zdarzenia. Policja i prokuratura na podstawie ttch wszystkich danych podejmuje dalsze dzialania. Taki wszystkowiedzacy jestes ktosiu a takich prostych informacji nie posiadasz od czego sa biegli??!! Ha ha, szok….
ktoś
Ocena: 0
Czytanie ze zrozumieniem się kłania 😛 Czy ja piszę o wyroku biegłych? Tylko o opinii, którą wydają a która nie może być oderwana od przepisów. I nad kim się tu śmiać? Spójrz w lustro jak chcesz wiedzieć.
Ano
Ocena: 0
Czlowieku sedzia moze karać za to o co jest sadzony człowiek a nie o wczesniejsze rzeczy. Poza tym ty cały czas twierdzisz ze dziewczyna wlazla w samochox, wiec sytuacja bardzo zblizona ( zblizona bo nie ma dwoch identycznych wypadkow). Poza tym nie wymyslaj ze prasa klamie i przekreca slowa prokuratora. Zadno pismo nie moze sobie na cos takiego pozwolic gdy powoluje sie na czyjas wypowiedź piszac nazwisko i stanowisko.
ktoś
Ocena: 0
No nie…. ZAWSZE bierze się pod uwagę wcześniejszą karalność, w tej sprawie kluczowe było, że kierowca miał zabrane prawo jazdy. Podaj mi gdzie było podane nazwisko i stanowisko przy informacji o prędkości, czekam. Jak do tej pory tylko „adwokaci” sprawczyni o tym piszą. Podaję link do oficjalnej strony policji w Krasnymstawie i też jest źle, więc co ma być prawdą? Wybujała wyobraźnia tych, co na siłę obwiniają kierowcę?
...
Ocena: 0
Ty jestes ograniczony…. Przecież wyraznie jest napisane że prokurator czeka na opinie bieglego… Ale gdyby nie bylo watpliwosci co do przekroczenia predkosci to wystarczylyby ustalenia techników. Dlaczego nie odniesiesz sie do info ze kierowca zatrzymal się dopiero po przejechaniu 100 m? Ale to tez nie jest prawda…. Według ciebie oczywiście…..
ktoś
Ocena: 0
Dobrze że ty nie jesteś ograniczony! Gdyby przekroczył prędkość to od razu by było podane a nie było i do tej pory nie jest, skoro biegli ustalają to NIC nie jest przesądzone, a ilu to „proroków” już następnego ranka pisało ile to on nie jechał! Przeczytaj co sam napisałeś, „po PRZEJECHANIU” a nie po hamowaniu, co to oznacza? Że wtargnęła mu prosto pod koła (gdyby ją „zgarnął” z chodnika to na bok by mu poszła a nie na róg maski) i zobaczył ją jak już potrącił i nie hamował w szoku. W podawanym wyżej linku do wypadku w Żdżannem wyraźnie napisali, że kierowca hamował ok 50 m a tu nie było hamowania, dlatego taka odległość zatrzymania od miejsca zdarzenia. Domyślać się tylko mogę w jakim szoku mógł być kierowca jak dziewczyna mu pod koła wtargnęła.
Obiektywny
Ocena: 0
„Ktosiu”… niczego nie potrafisz ani uzasadnić ani udowodnić. Czepiłeś się jednego art. ustawy prawo o ruchu drogowym i wałkujesz to w koło. Ustawy należy czytać W CAŁOŚCI a nie wybierać te wygodne artykuły. Napinasz się jak guma w majtach i co chcesz osiągnąć przez to? Zawarłeś w swoich wypocinach mnóstwo pomówień aż wstyd… ale ty go chyba nie masz ani odrobinę. Jest opublikowana wypowiedź rzecznika krasnostawskich policjantów… poczytaj ze zrozumieniem i wykaż trochę pokory.
ktoś
Ocena: 0
Skoro twierdzisz, że ja nie potrafię udowodnić to sam udowodnij swoje twierdzenia. Który konkretnie przepis świadczy o „winie” kierowcy? Podaj proszę już nie pierwszy raz. Przytocz te rzekome pomówienia, czekam. Gdzie ta wypowiedź rzecznika policjantów? Jak się na coś powołujesz to podaj link. Czytanie ze zrozumieniem to podstawa, ale jakoś wielu jej brakuje, nie mi. Wyżej wmawiano mi że „w drugim artykule jest że prawdopodobnie na poboczu była” tyle że drugi artykuł to właśnie ten, wcześniej był 11 grudnia. Różne rzeczy wmawiają mi komentujący, ale UDOWODNIĆ nie potrafią.
Trzaskasz tak linkami to może podaj nam do twojego profilu na facebooku chętnie luknę , wiem ze nie podasz bo jesteś mocny tylko w sieci
ktoś
Ocena: 0
A co mój ewentualny profil ma do TEJ sprawy?
Obiektywny
Ocena: 0
czytaj łosiu prasę a nie tylko pstrykaj w linki. Od udowadniania winy jest policja a nie taki bzdyl jak ty i nie zacietrzewiaj się tak, bo ja nie mam zamiaru nic ci udowadniać. A twoje pomówienie to np. to, że dziewczyna była pod wpływem alkoholu, natomiast badanie krwi wykluczyło Twoje filozoficzne wieści. Jesteś żałosny….
ktoś
Ocena: 0
Obiektywny, nie ja podaję że była pod wpływem, napisał to „prawnik” pod poprzednim artykułem. Ja od początku piszę tylko o wątpliwościach czy nie była pod wpływem czegoś, bo kto na trzeźwo włazi pod samochód, jak widać można ale to nie świadczy o nie za dobrze. Prasę powiadasz, a czy ona jest bardziej wiarygodna od oficjalnego komunikatu na stronie policji? Jeśli w to wierzysz to sam jesteś ŻAŁOSNY!!!! Dla mnie ważniejsze jest to, co oficjalnie jest podane, a NIGDZIE nie ma potwierdzenia w pomówieniach „adwokatów” sprawczyni że kierowca był naćpany i jechał 150, ani tego co teraz wymyślacie że niby na poboczu była, co, nie da się wybielić dziewczyny? To, że przechodziła POZA PRZEJŚCIEM jest oficjalnie podane, więc taki zacietrzewiony bzdyl jak ty nie przekona mnie o sprawstwie kierowcy, przeciwnie wszystko co wymyślacie żeby obciążyć kierowcę pokazuje, że nie na rękę jest żeby wyszło jak mądrze w tamtej sytuacji zachowała się dziewczyna. FAKT jest faktem. Pogódź się z tym.
Jaki ty jestes zawzięty i natrętny wszyscy plują ci w twarz a ty udajesz że deszcz pada . Już sięgnąłeś dna w tych swoich nijakich komentarzach ale kopiesz dalej, czy ty nigdy nie odpuszczasz nawet jak wiesz że nie masz racji ???
ktoś
Ocena: 0
Swoje racje popieram FAKTAMI (w tym linkami i odnośnikami do oficjalnych informacji) oraz PRZEPISAMI. Coś jeszcze chcesz dodać? Czy dalej będziesz pisać komentarze sięgające dna, nijakie, bez podstawnie obrażające? A ci, którzy jak piszesz plują mi w twarz to czym plują? Jedynie jadem, bo nic konkretnego do powiedzenia nie mają.
Trzaskasz tak linkami to może podaj nam do twojego profilu na facebooku chętnie luknę , wiem ze nie podasz bo jesteś mocny tylko w sieci
ktoś
Ocena: 0
A ty co, jąkasz się czy powtarzasz jak zdarta płyta bo nic innego nie potrafisz konkretnego napisać?
Hahaha
Ocena: 0
Ty Faktami się nie podpieraj. Wszyscy wiedzą, że TVN nimi manipuluje i kłamie.
ktoś
Ocena: 0
Do Faktów mi daleko, dla mnie liczą się fakty.
Obiektywny
Ocena: 0
Nie wydaje ci się, że za bardzo jesteś zaangażowany w tę dyskusję??? Masz w tym chyba jakiś wyraźny interes, ale to w zasadzie nie moja sprawa poza kwestią forsowania przez ciebie teorii „była poza przejściem”… a co? miała lecieć do miasta żeby znaleźć przejście? W wielu miejscach na wsi przechodzi się przez ulicę „poza przejściem” i to wcale nie oznacza, że ma w ciebie wjechać rozpędzony debil. Poza tym… gościu… licz się ze słowami… jakie „wlazła”? Wlazła to biedronka w gacie. Możesz się nie wysilać na polemikę ze mną bo na pewno nie odpowiem. Dyskusja z tobą (chyba każda) jest żenująca.
ktoś
Ocena: 0
Nie mniej od ciebie się angażuję, tyle że ja nie zmieniam nicka. Nie forsuję żadnej teorii, taka jest oficjalna informacja, dziewczyna przechodziła przez jezdnię poza przejściem dla pieszych. Przepisy dopuszczają przechodzenie w takich miejscach ale z zastrzeżeniem art. 13 pkt 3 kodeksu drogowego, a ona to zlekceważyła, sprowadziła zagrożenie w ruchu drogowym którego skutki sama poniosła. Wlazła prosto pod koła i do kogo pretensje? Dyskusja z każdym, kto jest na tyle ograniczony że tego nie rozumie jest żenująca, więc jeśli nie masz nic konkretnego do napisania (przepisy, które świadczyły by o „winie” kierowcy) to nie pisz. Bo bicie piany jak widać jest twoją (między innymi) specjalnością i nic więcej.
...
Ocena: 0
Ktos sie strasznie juz placze w komentarzach… Pewnie tak samo jak kierujacy.. Wcześniej pisal ze jest daleko od siennicy i nie zna miejscowosci pozniej ze zna……
ktoś
Ocena: 0
Nie jestem z Siennicy ale CZASMI PRZEJEŻDŻAM tamtędy, w mojej wypowiedzi jest tylko że nie znam za dobrze tego miejsca. Kto się plącze? Łatwo się pisze takie kalumie?
mulalek
Ocena: 0
Ktosiu w takim razie skoro wczoraj zapadł wyrok 4lat bezwzględnego więzienia w sprawie wypadku (link wyżej w komantarzach) dziewczynka wbiegła na czerwonym świetle a kierowca przekroczył prędkość – winni oboje. Analogicznie wytłumacz mi jakim kurde sposobem tutaj oboje nie są winni jak schemat moze byc podobny bo nawet jeśli dziewczyna wbiegła pod kola, powinna ustąpić kierowcy bo nie była na przejściu ale miala prawo tamtedy przejsc bo przejscie było ponad 100m? Tamta dziewczynka też powinna ustąpić kierowcy. I nie pisz mi tutaj, że tamten miał już zabrane prawko itd. bo mi nie chodzi o wysokosc wyroku itd tylko o to, ze sad uznal, ze sa winni OBOJE! Ciekawi mnie Twój sposób myślenia bo albo masz w tym interes albo jestes chory
ktoś
Ocena: 0
Czy tobie naprawdę dużymi literami trzeba pisać? Nawet tam sędzia stwierdził, że wybiegnięcie było bezpośrednią przyczyną wypadku. Analogicznie tutaj to, że wtargnęła pod pojazd jest bezpośrednią przyczyną zdarzenia. Sprawczyni miała prawo przejść ale pod warunkiem że ustąpi pierwszeństwa pojazdom, to był jej OBOWIĄZEK a tego nie zrobiła!!!! Doprowadziła w ten sposób do zagrożenia w ruchu drogowym czego skutki sama poniosła. Różnica jest taka, że WŁAŚNIE DLATEGO że w tamtym przypadku kierowca był już karany i miał zabrane prawo jazdy (czyli nie miał prawa do kierowania pojazdem!!!) został uznany współwinnym. Tutaj kierowca miał uprawnienia, nikt nie podaje że był już karany i był trzeźwy, dlaczego miałby być karany za ŁAMANIE PRZEPISÓW PRZEZ DZIEWCZYNĘ winną zdarzenia? Jak masz jakieś wątpliwości to sobie DOKŁADNIE przeczytaj tekst z linku.
&@&@&@
Ocena: 0
Wiesz co, nie przetlumaczysz ktosiowi…. Mam nadzieje ze szybko zakonczy się sledztwo i zapadnie wyrok. Zobaczymy co wtedy ktos bedzie pisal… Ciekawe tylko czemu nie udziela sie w opisach innych zdarzen podobnych…. Poza tym nikt kto nie jest osobiscie zaangazowany nie siedzialby drugi miesiąc i co chwile klepal to samo….
ktoś
Ocena: 0
Czy jest gdzieś obowiązek komentowania podobnych zdarzeń? No to masz odpowiedź dlaczego innych nie komentuję. Skoro tylko zaangażowani drugi miesiąc piszą to popatrz ilu „adwokatów” ma sprawczyni 😛
&@&@&@
Ocena: 0
Ty cały czas się placzesz…. I odpowiadasz na to co ci pasuje. W przeciwnym wypadku glupio ironizujesz i nie potrafisz konkretnie odpowiedziec. Co ciekawe ani razu nie zastanowiles się nad faktem ze kierowca zatrzymal auto dopiero ok 100 m od zdarzenia…. Nie widzial, nic nie poczul, samochod nie mial hamulców czy moze szybko jechal? Sugerowales ze dziewczyna byla pijana.. A moze to kierowca byl pod wplywem?
mulalek
Ocena: 0
„Ktosiu” aaahhhaaa hahaha chyba padnę =) Teraz już chyba wszyscy powinni Ciebie zrozumieć =D
Czyli Twoim tokiem myślenia ten mężczyzna z wypadku z linku jest współwinny tego konkretnego wypadku ponieważ UWAGA! – był już karany i miał zabrane prawo jazdy ale podczas wypadku miał już zdane prawo jazdy na nowo więc posiadał prawo jazdy i uprawnienia! Nieistotne jest jak został uzasadniony wyrok, że jest współwinny dlatego, że przekroczył prędkość a być może wyrok jest wyższy ponieważ był „piratem drogowym” nie uważasz?
mulalek
Ocena: 0
Tamten mężczyzna MIAŁ PRAWO JAZDY zdane po raz drugi podczas wypadku! Czaisz czy powtórzyć? Wcześniej miał odebrane za punty ale zdążył zdać przed wypadkiem pare miesiecy. A więc teraz mi powiedz swoje mądrości. Proszę chce posłuchać co tym razem wymyślisz? =)
ktoś
Ocena: 0
Co do kierowcy nie trzeba nic sugerować, był trzeźwy. Nie hamował, bo jak wtargnęła wprost pod koła to się tego nie spodziewał. Ironizuję tych, którzy pytani o podstawy prawne tylko bełkotem odpowiadają, nawet się wysilają żeby „podobny” wypadek znaleźć a przepisu świadczącego o „winie’ kierowcy jakoś nie potrafią 😛 Zastanowiłeś się dlaczego? Podpowiem ci: winną jest dziewczyna i nie ma przepisu, który świadczyłby inaczej 🙂
ktoś
Ocena: 0
Mulalku, faktycznie na samym końcu jest informacja że zdał ponownie, w tej kwestii masz rację. Ale co do tego, że kierowca ma ograniczone możliwości reakcji nawet sędzia w tej sprawie się wypowiedział, doczytałeś? Proszę oto co powiedział:
Krótki czas pobytu pieszej na jezdni powoduje to, że oskarżony miał skróconą możliwość obserwacji i i przez to skróconą możliwość podjęcia manewrów obronnych – mówił sędzia Leszczyński. – Można by się pokusić o stwierdzenie, że kierowca rajdowy może mieć taką reakcję [błyskawiczną, na to co dzieje się na drodze – red.], ewentualnie skoncentrowany oficer BOR, który cały czas zastanawia się, czy ktoś nie wypadnie zza zakrętu, bo wiezie ważną osobistość. Czyli osoby szczególnie wytrenowane i w szczególny sposób. Tego nie możemy wymagać od przeciętnych kierowców do których większość z nas się zalicza, również Kamil G. – zaznaczył sędzia.
Ten kierowca też się zalicza do przeciętnych, niewytrenowanych kierowców, więc mógł mieć skróconą możliwość obserwacji i podjęcia manewrów. Poza tym ten kierowca nie jest znany policjantom jak tamten, nie jeździł bez prawka no chyba że teraz takie rzeczy też zaczniecie pisać, bo już przecież tyle było wersji….
mulalek
Ocena: 0
UZASADNIENIE wyroku „Jak natomiast ów wyrok uzasadniono? Biegli mieli stwierdzić, że gdyby oskarżony nie przekroczył prędkości o około 40 km/h, powinno mu się udać uniknąć uderzenia. UWAGA! Większego znaczenia nie miał natomiast fakt, że 14-letnia Klaudia nagle wtargnęła na jezdnię, biegnąc przy tym za piłką. Jak bowiem podkreślał sąd – po to są ograniczenia prędkości, aby być na taką ewentualność przygotowanym. I dlatego też należy ich bezwzględnie przestrzegać”
Wykaż się ktosiu =) ciekawe co za bzdury wymyślisz tym razem. I absolutnie nie jestem tutaj ani za jedną stroną ani za drugą. Tylko ja dopuszczam mysl ze moga byc winnni oboje albo jedno a Ty nie
Jiki
Ocena: 0
Myślę że ktoś odpowie w swoim stylu….dziewczyna zlamala przepisy ruchu drogowego, kierowca cacy biedactwo poszkodowany a sedzia po prostu nie zna kodeksu drogowego i ogolnie jest niezbyt fajny bo ma inne zdanie niz prorok ktos ktory juz wie kto jest winny a kto nie..
ktoś
Ocena: 0
Jiki, przeczytaj sobie ten artykuł link jest wyżej, częściowo w komentarzu poniżej jest skopiowany bardzo istotny fakt, który potwierdza moją teorię.
ktoś
Ocena: 0
Mulalku, takiś mądry? Proszę:
Sędzia Dariusz Leszczyński potwierdził, to o czym mówiło się wcześniej: że 14-letnia Klaudia wybiegła na jezdnię za piłką i że miała wówczas czerwone światło. – Nie ma co do tego żadnych wątpliwości – stwierdził. To wybiegnięcie było, orzekł sąd, bezpośrednią przyczyną wypadku.
Ale jednocześnie sąd podkreślił, że gdyby Kamil G. jechał z prawidłową prędkością, do wypadku by nie doszło. A gdyby nawet doszło, to wówczas Kamil G. nie ponosiłby za niego odpowiedzialności.
Powtórzyć? Proszę pokaż mi teraz PRAWDZIWĄ INFORMACJĘ że w tym zdarzeniu BYŁĄ PRZEKROCZONA PRĘDKOŚĆ, nie komentarze „adwokatów” sprawczyni tylko ustalenia policji (prokuratury). Do tej pory NIE MA ŻADNYCH informacji a wszyscy piszą jako pewnik, skoro NIKT OFICJALNIE nie podał że jechał za szybko to przyjmuję, że jechał PRAWIDŁOWO. W takim przypadku kierowca NIE PONOSI ODPOWIEDZIOALNOŚCI za zdarzenie, masz to nawet w tym wyroku na który sam się powołujesz. Czyli potwierdza się to co piszę: WINNA JEST DZIEWCZYNA. A swoją drogą poczytaj o innych wypadkach, jakoś zaraz podają czy kierowca jechał za szybko, a tutaj jakoś długo nie ma takiej informacji, skąd więc tylu „proroków”? Jaki mają interes w tym, żeby oczerniać chłopaka? Jeśli nadal twierdzisz, że cokolwiek przesądza o jego winie to podaj podstawy prawne inaczej się nie wysilaj.
mulalek
Ocena: 0
Ja nie oczerniam chlopaka uwazam tylko ze winni sa oboje.
Tutaj nie bedziesz mial aktualizacji więc nie czekaj, czytaj artykuly z lokalnych gazet.
Przekroczył prędkość i przekonasz się o tym niedługo na lokalnych gazetach tylko śledź.
Nie będę dłużej dyskutować z Tobą wiesz swoje i tyle. Nie bierzesz pod uwagę żadnych innych możliwości bo każdy tutaj „gdyba” czyli tak naprawde mało wie i Ty rowniez ale to tylko Ty wszystkiego jestes pewny na 1000% a to g..wno prawda bo tez nic nie wiesz.
p.s nie odpisujcie mu juz bo juz wiemy wszystko po 1000x co ma do powiedzienia wiec niczego nowego nie wniesie haha
Ktosiu gdy bedzie juz podana informacja, że przekroczyl predkość (a bedzie uwierz mi) już myśl nad tym co teraz bedziesz pisał bo juz sie motasz na prawo i lewo i juz sam nie wiem co i jak
ktoś
Ocena: 0
Mulalku, nie wierzę gazetom, które piszą sensacyjne teksty żeby się sprzedać. Dlaczego? Ano chociażby dlatego, że w powoływanej przez ciebie napisali (artykuł na stronie internetowej) że rozpędzone auto, a na jakiej podstawie tak napisali, skoro nawet policja nie podała że jechał z nadmierną prędkością? Tak samo nie wierzę nikomu,kto pisze o rzekomej prędkości kierowcy. Dlaczego do tej pory nie napisali tego? Tutaj były przywoływane dwie sprawy, ze Żdżannego i z tą dziewczynką z przejścia na czerwonym świetle, zauważ, że w obydwu przypadkach od razu było że jechał za szybko, w drugiej sprawie biegłych nawet było dwóch, ale informacja o nadmiernej prędkości była, tutaj oprócz krzykliwego tytułu w jednej z gazet nic takiego nie miało miejsca, minął miesiąc z okładem i nadal nigdzie nie ma, nie zastanawiasz się dlaczego? Czy naprawdę gdyby jechał za szybko to nie podali by że tak było ale dokładną prędkość ustalą biegli? Jakoś ciężko ci przyjąć do wiadomości, że NAWET jeśli prędkość była wyższa niż można to on nie mógł uniknąć zdarzenia, natomiast gdyby dziewczyna przestrzegała przepisów to do niego by nie doszło? ONA MOGŁĄ UNIKNĄĆ a on tylko (jeżeli w ogóle) zminimalizować, o ile potwierdzi się wyższa niż możliwa prędkość, ale mam co do tego wątpliwości ze względów jak powyżej.
Jiki
Ocena: 0
ktoś 13 stycznia 2017 o 14:02
„…. Trzeba znać prawo, żeby wiedzieć że w ciągu miesiąca sprawy się zamyka a jeśli jest wznowiona to na wniosek strony. Zapytaj rodzinę sprawczyni dlaczego nie chce przyjąć do wiadomości, że narobiła chłopakowi problemów tylko na siłę ją wybielają?”
Od kiedy zamyka sie sledztwo kiedy jeszcze prokurator czeka na opinie bieglych odnosnie predkosci auta oraz na wyniki badan kierowcy?
Jiki
Ocena: 0
„ktoś 13 stycznia 2017 o 12:43
Pajacu, była pod wpływem a nie miała 2,5 promila. Jeśli dla ciebie nie ma to różnicy…..”
A to drugi twoj wpis…. A podobno nie pisales ze byla pijana bo to bylo pisane ale przez innych w komentarzach….
@@@@@
Ocena: 0
To jasne ze teraz adwokat kierowcy bedzie wymyslal coraz to nowe mozliwosci zeby tylko opoznic oddanie sprawy do sadu.
Dziewczyna pijana?
Ups, nie udalo sie, byla trzezwa.
Depresja, proba samobojcza?
Nikt ze znajomych tego nie potwierdzil, wszyscy twierdzili cos wrecz przeciwnego.
A moze dziewczyna byla nacpana?
Znowu pudlo.
Pasazer auta zeznaje tak samo jak kierowca?
Ups…. Glupia policja, nie wierzy im..
Rodzina dziewczyny szuka swiadkow? To praca policji….
A dlaczego? Bo boi sie klient stanac przed sadem. A przecież jest niewinny bo to ona wlazla..
ktoś
Ocena: 0
Jiki, pod poprzednim artykułem niejaki „prawnik” napisał że sekcja wykazała że dziewczyna była pod wpływem, wszędzie piszę że się odwołuję do tego komentarza, zanim on się pojawił przez mnie nigdzie nie była taka informacja podana.Co do sprawy prokurator faktycznie może przedłużyć postępowanie jeśli jest to konieczne ale podstawowy termin to 30 dni. Wystarczy poszukać i się dokształcić jak nie wiesz żeby się zorientować że ja wiem o czym piszę.
Jiki
Ocena: 0
ktosiu ale to ty pisałeś….jest ustalone ponad wszelka wątpliwosc ze dziewczyna była trzeźwa…
ktoś
Ocena: 0
Małpiszonku, jakoś nikt nie podaje oficjalnych informacji, które miały by potwierdzać winę kierowcy, nawet nikt nie podał że jechał z nadmierną prędkością, a o dziewczynie napisali że przechodziła poza przejściem, a to jest łamanie przepisów. Od początku było dla mnie wątpliwe, czy nie była pod wpływem czegokolwiek, bo kto normalnie włazi pod jadący samochód? Ale jak widać można tak, i to jest jedyne co możesz mi zarzucić. W moich komentarzach nie ma nic o depresji ani że policja nie wierzy kierowcy czy pasażerom. Podawane informacje niezbyt dobre są dla sprawczyni, zbyt wielu ma „adwokatów” i zbyt wiele osób oczernia i znieważa kierowcę, żeby były podstawy do twierdzenia, że to on może szukać świadków, raczej ci, którzy niekorzystnie o nim piszą mimo, że nie ma do tego podstaw biorąc oczywiście podawane oficjalnie informacje. Do tych wyssanych z palca nie będę się już odnosić.
ktoś
Ocena: 0
Jiki, nie rozumiesz że mój komentarz był w odniesieniu do tamtej informacji? Pojawiła się ona i była zgodna z moimi przypuszczeniami, dlatego w moich komentarzach było odniesienie do tej właśnie informacji, pierwszy komentarz nie był mój, tylko „prawnika”.
123
Ocena: 0
ktosiu, w tym komentarzu twoim ani słowa nie było że sie powołujesz…wiesz ze to jest w tej chwili oczernianie ofiary….to ty po prostu napisałeś że ona była pod wpływem.to jest twoj cały post, sprawdz.nie wykręcaj się
ktoś
Ocena: 0
Było, w pierwszym który był po tej informacji. Potem niejednokrotnie też. A to, co piszą o mnie to nie oczernianie? Tak samo o kierowcy? Kto pierwszy pisał komentarze oczerniając innych i pomawiając? Podpowiem: „adwokaci” sprawczyni!!!!
Czangor
Ocena: 0
Uważam, że auto jechało około 100 km/h – myślę że biegli ustalą prędkość w granicach 90-102 km/h
To chyba trochę za dużo..?
ktoś
Ocena: 0
A ja uważam, że skoro jechałby z nadmierną prędkością to byłoby to podane, z informacją że dokładną prędkość ustalą biegli. Dlaczego takiej informacji ponad miesiąc nie ma???? A na jakiej podstawie tak myślisz?
A skąd masz dane do tych wyliczeń? Jak to z odłamkami, gdzie one były? Na szosie czy w samochodzie? ITP ITD…..
Czangor
Ocena: 0
Nie mam danych. Tylko widziałem zdjęcie gdzie auto się zatrzymało od pierwszych śladów. A zatrzymało się spory kawałek od uderzenia w pieszą, myślę że dobre 9 metrów. Także czekamy na wyniki od biegłych. Na moje oko, subiektywnie, prędkość była w granicach 90 km/h – 98 km/h.
Widzisz, jeśli brać pod uwagę to, co napisane było w którymś artykule (bodajże Supertydzień) że ciało dziewczyny odleciało na 20 m to według tabelki odrzutu ciała i prędkości uderzenia wychodzi 50,4 km/h. Innych danych nie ma, więc jak to policzyć, wróżąc z fusów? Według kalkulatora prędkości z internetu gdyby przyjąć, że tak jak „adwokaci” sprawczyni pisali jechał 120 to zatrzymałby się ok 200 metrów dalej, a on się zatrzymał ok 100 m dalej… Nawet to nie przemawia za nadmierną prędkością.
Czangor
Ocena: 0
Przy 50km/h pojazd nie ma takich uszkodzeń pod zderzeniu z pieszym to po pierwsze, po drugie nie zatrzymał się 100m od miejsca zderzenia a około 10 m. Przybliżoną prędkość można wyliczyć ze śladów hamowania. Przy obrażeniach jakie miała poszkodowana prędkość była około, tak jak pisałem, 90-98 km/h.
Jest tam fragment o prędkości auta – przekroczona prędkość o 13 km/h w zabudowanym. Piesza wbiegła w słuchawkach na przejście. Auto miało wg. biegłych 63 km/h.
Uszkodzenia audi różnią się znacznie i ilością uszkodzeń i skalą uszkodzeń, a także rozrzutem części.
Także taki materiał porównawczy.
ktoś
Ocena: 0
Zatem poczekajmy do biegłych, dopóki się nie wypowiedzą i nie ma komunikatu że jechał z nadmierną prędkością ja przyjmuję że jechał prawidłowo. Bo na jakiej podstawie mam twierdzić inaczej? Bo „adwokaci” dziewczyny tak napisali już następnego ranka po zdarzeniu?
Miguel
Ocena: 0
Ktosiu jest informacja na innych portalach ze biegli ustalają prędkość właśnie. Ktoś pisał poczytaj sobie na innych portalach dziennik chełmski czy cos takiego
ktoś
Ocena: 0
Ale po pierwsze prędkość jest nieustalona, a po drugie nigdzie nie podano, że jechał z nadmierną prędkością. A zobacz, ilu „adwokatów” sprawczyni pisało o 140/h już następnego ranka po zdarzeniu. Na jakiej podstawie? Jesteś w stanie wytłumaczyć?
Karolek
Ocena: 0
Ale tez nigdzie nie podano ze dziewczyna byla pijana a ty pisales ze byla pod wplywem…. Tak samo z predkoscia….
ktoś
Ocena: 0
Karolku, w moich komentarzach były jedynie wątpliwości czy nie była pod wpływem czegoś, bo kto normalnie włazi pod koła komuś. Pod poprzednim artykułem „Prawnik” napisał że tak wyszło w sekcji, stąd w moich komentarzach PO TYM FAKCIE było coś takiego, było to zgodne z moimi przypuszczeniami bo osobiście nie mieści mi się w głowie że można w pełni władz umysłowych wejść pod jadący samochód ale widać można. Na innej stronie jest jednak artykuł, w którym napisano że nie znaleziono alkoholu i takie informacje już w moich komentarzach się nie pojawiają, a zobacz, ile osób mimo tego że do tej pory nie ma informacji że kierowca jechał z nadmierną prędkością podaje to jako pewnik. I tego się nie czepiasz?
Aga
Ocena: 0
W jaki sposób komentujacy obrazaja kierowce? Pewnie nie w większym niz ty ofiare. Poza tym ty masz prawo wyrażać swoje zdanie to nie zabraniaj tego innym. Nie wydawaj osadu zanim nie zrobia tego organy do tego uprawnione
ktoś
Ocena: 0
Poczytaj sobie epitety jakimi określają kierowcę „adwokaci” sprawczyni. Ofiarą JEST KIEROWCA, dziewczyna wtargnęła mu przed kołą. Czy ja komukolwiek bronię pisać co chce? Ja w przeciwieństwie do innych podaję przepisy, które świadczą o tym co piszę, inni piszą bezpodstawne pomówienia kierowcy wybielając sprawczynię, dlaczego nikt nie napisze konkretnie co przesądza o „winie” kierowcy? Ten i ten paragraf, przecież to chyba nie jest trudne potrafić umotywować swoje zdanie? A w jaki sposób ja niby obrażam kierowcę?????
Aga
Ocena: 0
Ty obrazasz ofiarę, czyli dziewczyne. Ty masz prawo do swojego zdania a ja do swojego.
ktoś
Ocena: 0
Dziewczyna jest ofiarą co najwyżej swojej głupoty którą się w tamtym momencie popisała (kto mądry włazi pod jadący samochód), niby jak ją obrażam? Prawdę pisząc? Masz dzieci? To ucz je tego, że „biedny pieszy” a kierowca be, nie uświadamiaj, do czego prowadzi bezmyślność w takich sytuacjach. Brutalne, ale prawdziwe….
Na szczęście nie ktoś
Ocena: 0
Przeciez wierzysz tylko w to co pisza na tej stronie… A jak zobaczyles ze ktos napisal bzdury ze ofiara(dziewczyna) byla pijana to ochoczo temu przyklasnales. A to byl komentrza nie artykul z aktualizacja. Po prostu ochoczo przyklaskujesz temu co ci pasuje i tyle.
ktoś
Ocena: 0
Bzdury? Dla mnie to byłoby przynajmniej wytłumaczenie, że wlazła pod samochód, jakoś trudno mi to pojąć jak w pełni władz umysłowych można to zrobić ale jak widać można. Dlatego łatwo w to uwierzyć.
OŚWIADCZENIE @ ktoś z 13,01,2017 godz. 22:46
„Odpowiadam na podstawie informacji, które ktoś napisał, nigdzie oficjalnych nie ma,…”
To powinno zakończyć dyskusję z tym człowiekiem.
Jeszcze tylko ja, bo Ktoś pisze że nie sugeruję się tym co jest napisane w komentarzach, bo nie sa wiarygodne, ale gdy ktoś napisał że dziewczyna była pijana – to było w komentarzu. Że to wynik sekcji- również z komentarza, umorzenie – również czyjś komentarz. Ale komentarze typu że to wina kierowcy – nie dopuszczalne, komentarz typu winni sa oboje – nie no przecież droga jest tylko dla aut.
Tym podsumowaniem pragnę życzyć wszystkim wszystkiego dobrego, a Ktosiowi żeby zluzował gumkę z majtek. Bo coraz bardziej się pogrąża w komentarzach.
Przerażona, podaj podstawy prawne które mówiły by o tym, że kierowca jest winien. Od początku ja podaję, że winna jest dziewczyna, popieram to konkretnym przepisem który po raz kolejny dla ciebie skopiuję:
3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.
To jest moja odpowiedź do wszystkich, którzy twierdzili że mogła przejść bo było dalej niż 100 m do przejścia, o tym mówi pkt 2 art. 13 kd. Jakoś wszyscy po przedstawieniu przeze mnie tego przepisu pozamykali japy że mogła, ale dalej NIKT nie podał najmniejszego DOWODU świadczącego o winie kierowcy. Więc sama zluzuj gumkę w majtach może trochę rozumu do góry z pewnej części ciała się uniesie.
To, że nie podaje się oficjalnych informacji nie świadczy o tym, że winnym można uznać kierowcę, bo PRAWO w tym kraju stanowi, że piesza powinna była przepuścić pojazdy i przejść w taki sposób, żeby nie stanowić zagrożenia w ruchu. To JEST oficjalny przepis, jakoś mimo iż piszę od miesiąca NIKT nie był do tej pory w stanie napisać nic mądrego, co by podważało moje zdanie w tej kwestii. Sprawczynią jest dziewczyna i tyle.
Wybierasz z artykułu i komentarzy tylko to co tobie pasuje do obrony kierowcy. Ale jak w jednym z artykułów bylo napisane ze rozpedzone auto zmiotlo dziewczyne to juz dla ciebie bylo to niewygodne i stwierdziles ze wierzysz tylko w to co posza tutaj a nie w jakies wypociny gazet i komentujacych.a teraz tak wazne dla ciebie jest co jestcnapisane w jakims komentarzu?
Również PRAWO w tym kraju stanowi ograniczenia predkosci w terenie zabudowanym i dostosowanie predkosci do panujacych warunkow.
Tak, za nie przestrzeganie można dostać mandat albo stracić prawko. I co z tego? Jak to się ma do podanych przeze mnie przepisów odnośnie sprawczyni TEGO KONKRETNEGO ZDARZENIA????
„Tak, za nie przestrzeganie można dostać mandat albo stracić prawko. I co z tego?”
To z tego, że ZABIŁ dziewczynę. Nie doszło by do tego, jak by przestrzegał przepisy.
70+ w terenie zabudowanym, przy niesprzyjających warunkach na drodze. Ot i cała przyczyna tragedii.
Nie ZABIŁ jechał ulicą nie chodnikiem. Winną tego że nie żyje jest dziewczyna, wlazła mu pod koła powodując zagrożenie w ruchu drogowym i dlatego nie żyje.
To jazda z przekroczoną dopuszczalną prędkością nie jest zagrożeniem? Jak widać niesie ze sobą śmierć. Zaprzeczysz, że śmierć nastąpiła w wyniku uderzenia i jego skutków, przez rozpędzony samochód?
Zaprzeczę. Jak mało razy było wklejone to proszę jeszcze raz:
3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.
Tak mówi przepis. Kto więc spowodował zagrożenie? Dziewczyna która wlazła pod koła nie stosując się do przepisów. Powinna ustąpić pierwszeństwa kierowcy a nie włazić mu pod koła tym samym POWODUJĄC zdarzenie. Zamkniesz w końcu się jak nic mądrego nie masz do powiedzenia? Czy podasz przepis, który stanowiłby o winie kierowcy?
Dla jasności, jest to art. 13 pkt 3 kodeksu drogowego, odnosi się on do przepisu, który mówi że można przejść przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jeżeli jest dalej niż 100 m do przejścia. Czyli wypisz wymaluj adekwatny do TEJ sytuacji.
Przypartemu do muru. nerwy puszczają, nawet nie potrafi już rzeczowo myśleć. Okazuje się, że dziewczyna zginęła przez rozpędzone przepisy a nie kupę żelastwa.
Może wymyśliłbyś coś mądrzejszego? Ty potrafisz myśleć? Dziewczyna zginęła, bo nie zastosowała się do przepisów i wtargnęła na jezdnię pod jadący samochód, któremu miała OBOWIĄZEK ustąpić pierwszeństwa. Zlekceważyła to, do czego była obowiązana, więc przez mądrość zginęła? Przez WŁASNĄ GŁUPOTĘ!!!! Co miał kierowca do tego, że ona NIE ZASTOSOWAŁA SIĘ DO PRZEPISU, KTÓRY NALKŁADAŁ NA NIĄ OBOWIĄZEK USTĄPIENIA PIERWSZEŃSTWA POJAZDOM? No pokaż mi związek przyczynowo-skutkowy, dziewczyna nie stosuje się do przepisów a kierowca ma być winny? Dlaczego?
Mieciu, bingo! Zderzyła się z przepisami, które miała w d…..alekim poważaniu 😛
Ależ ja podaję przepis, który jednoznacznie świadczy o tym, że sprawczynią jest dziewczyna! W pierwszym artykule było napisane, że przechodziła poza przejściem, kierowca był trzeźwy. NIC nie było że jechał za szybko, to „adwokaci” sprawczyni pisali, że tak było, wyzywali go bezpodstawnie pisząc, że był naćpany i pisał sms dlatego nie widział dziewczyny. Od początku poddaję w wątpliwość jej normalne funkcjonowanie (pisząc że nie wiadomo czy była pod wpływem czegoś), odnoszę się do komentarza, który ktoś napisał długo po moich wątpliwościach w tej kwestii. Ja nie wierzę temu bezkrytycznie, ale jest to logiczne wytłumaczenie dlaczego wlazła pod jadący samochód. Nie chodzi o „niewygodne” komentarze, ale o to, że kierowca jest bezpodstawnie pomawiany i wyzywany. Oprócz tych komentarzy NIGDZIE nie podano NAJMNIEJSZEJ INFORMACJI że tak było, a w te 120 na liczniku jakoś trudno mi uwierzyć właśnie przez to, że zbyt wielu „proroków” już następnego ranka tak pisało, więc co, chcesz mi wmówić że w nocy biegli się tak napracowali że już rano było wiadomo? I jakiś redaktorek krzyczący tytuł na pierwszej stronie na podstawie wróżenia z fusów napisał żeby się gazeta sprzedała? Jasne od początku jest dokładnie tylko to, że sprawczynią jest dziewczyna, bo nie zastosowała się do przepisów.
Jeżeli ten rozpędzony szrot jechał by przepisowo a furman nie gwiazdorzył , to by dziewczynę potrącił a nie zabił . I przestań chrzanić że sprawca nie wjechał na chodnik tylko dziewczyna weszła na jezdnie , a niby którędy miała przejść do domu ? mało to razy wychodzi mi ktoś lub coś na jezdnię ale z racji tego że jadę w miarę przepisowo to mam hamulec i go wtedy używam …. I przestań już z tymi paragrafami bo i tak ich nie znasz tylko z google spisujesz , szkoda twojego cennego czasu
Tolu, nie gwiazdorz jaki to z ciebie kierowca. Przepisy są po to, żeby były zasady poruszania się po drogach i każdy musi ich przestrzegać. Pytasz którędy miała przejść do domu? Tędy którędy przechodziła, ale Z ZACHOWANIEM PRZEPISÓW a nie ich ignorowaniem. Przepis mówi wyraźnie że jej obowiązkiem było przepuścić pojazdy i w taki sposób przejść żeby nie stworzyć zagrożenia w ruchu drogowym. Jaka jest wina kierowcy że pannica miała gdzieś przepisy? Sama jest sobie winna, jest sprawczynią i tyle. Jak ci szkoda czasu to nie czytaj co ja piszę i nie pisz bzdur, bo to co napisałaś to stek bzdur jedynie, bo skoro nie jesteś w stanie podważyć obowiązujących przepisów to trzeba było pogwiazdorzyć trochę jaka to ty nie jesteś „w miarę przepisowo” jeżdżąca kierowca. Widzisz, sama się przyznałaś że nie do końca przepisowo, czyli nie masz się czym pochwalić.
Poza tym jaki rozpędzony szrot? Jechałaś z nim że wiesz że to szrot i aż tak się rozpędził?
jasne…..redaktor ciemnota pisze bzdury a komentarze pasujące ktosiowi są super wiarygodne….super wybiorcza selekcja
Jasne, tylko pominąłeś jeden jakże istotny szczegół: Podstawą dla mnie są PRZEPISY a nie komentarze. A te są jednoznacznie świadczące na niekorzyść sprawczyni.
A w drugim artykule jest napisane ze dziewczyna byla na chodniku i rzekomo weszla pod rozpedzony, czyli jadacy z niedopuszczalna predkoscia samochod, co jest niezgodne z przepisami. Rzekomo, czyli prowadzacy sledztwo maja watpliwosci co do zeznan kierowcy nie stosujacego sie do przepisow drogowych i jadacych z nim osób. Moze porozmawiaj z prokuratorem skoro wedlug ciebie to taka jasna sprawa. Wyjasnij mu zasady ruchu drogowego i przelisy. Przeciez to glab ktory sie na niczym nie zna, przeciez ma inne zdanie niz ty…..
W jakim drugim artykule? Na 112 są dwa, ten i z 11 grudnia, w żadnym nie ma że stała na poboczu. Wiem co komentuję, w przeciwieństwie do wielu tu osób w tym ciebie. Jak masz wiedzę z czym prokurator ma wątpliwości to zapytaj go o przepisy, które świadczą o winie kierowcy W TEJ SPRAWIE. Od dawna czekam, aż znajdzie się osoba, która będzie w stanie podać jakąkolwiek podstawę prawną swoich twierdzeń, ale jak dotąd tylko gadanie bez żadnych podstaw….
A w drugim artykule jest napisane ze dziewczyna prawdopodobnie w chwili zdarzenia byla na chodniku a kierowca twierdzi ze rzekomo wpadla mu na maske. Czytaj ze zrozumieniem bo juz to dowodzi ze sledczy maja duze watpliwosci co do wersji przedstawionej przez sprawce. Dlaczego tak usilnie trzymasz sie tego co pasuje do twojej wersji?
Drugi artykuł to jest właśnie ten, przewiń stronę do góry i przeczytaj sobie jeszcze kilka razy literka po literce, poskładaj dobrze wyrazy ewentualnie wybierz się do okulisty. Tu masz skopiowane:
Do wypadku doszło 10 grudnia 2016 r. około godziny 22 w miejscowości Siennica Różana w powiecie krasnostawskim. Policjanci ustalili, że kierujący autem marki Audi potrącił 17-letnią dziewczynę. Do zdarzenia doszło poza przejściem dla pieszych. W wyniku potrącenia 17-latka poniosła śmierć na miejscu.
Gdzie jest mowa o tym, że jej nie było jej na jezdni?
Dziwi mnie że są jeszcze osoby dyskutujące z tym pajacem , ja to nawet jego wpisów już nie czytam bo wiadomo co tam jest napisane . Nie znałam dziewczyny ale naprawdę bardzo współczuję rodzinie i znajomym z całego serca , nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie ich bólu i cierpienia ( też mam syna w jej wieku ) A jeszcze do tego wszystkiego jakiś popapraniec w każdym wpisie oczernia zmarłą i wchodzi z buciorami w jej rodzinę . Mam nadzieję że ktoś go rozliczy za te wpisy
—-ktosiu nie wysilaj się i nie odpisuj na mój wpis bo i tak go nie przeczytam —–
No to ja też nie czytam 😛 Wyobraź sobie Ewo, że w tym kraju litością nie mierzy się kto jest winny a kto ofiarą. Na szczęście. I wiesz co mnie dziwi? Że NIKT nie napisał: uważajcie, patrzcie na ulicę jak wchodzicie, myślcie… Nic w tym stylu, tylko jest wyzywanie kierowcy z jednej strony a wychwalanie bezmyślnego zachowania sprawczyni. Czy porozmawiałaś ze swoim synem na temat takich bezmyślnych zachowań i ich skutków? Czy tylko piałaś nad tym jaka to biedna dziewczyna? Jakoś nikt nie pojmuje, że takim zachowaniem nie uczycie swoich dzieci przestrzegania prawa i odpowiedzialnych zachowań. Litość i współczucie bez rozsądku nie są ani dobrymi, ani mądrymi doradcami.
P.S. Popaprana Ewo, jak ja oczerniam sprawczynię tego zdarzenia? Pisząc prawdę popartą przepisami prawa?
ktosiu….rzucasz się jak nie powiem co….a fakty są takie – dziewczyna była trzeżwa, sekcja zwłok nie wykazała że była pod wpływem alkoholu lub innych używek.a tak usilnie twierdziłeś że była pijana..kierowca był trzeźwy ale to nie powinno byc niczym niezwykłym. nie ma żadnego umorzenia sprawy przez prokuratora, to chłopak jest strasznie zbulwersowany że zostało mu zatrzymane prawo jazdy i to on złożył zażalenie. prokuratura bada czy dziewczyna naprawdę była na ulicy a jest duże prawdopodobieństwo że była jeszcze na chodniku. coś jeszcze? może byłeś pasażerem tego auta, zgłoś się na świadka, prokurator Nowosad, krasnystaw pokój nr 208 z chęcią się z tobą spotka. jesli chcesz podam nr telefonu komórkowego, ułatwi ci to z nim spotkanie
A co myślał że będzie pochwalony za swój czyn ???? chyba to normalne ze ma prawko zabrane w końcu zabił człowieka .Nawet za spowodowanie stłuczki z narażeniem innych zabierają prawko a co dopiero za wypadek ze skutkiem śmiertelnym . Przecież to logiczne że jadąc 50 tak jak obowiązuje w ter. zabudowanym to by tylko potrącił dziewczynę , nawet jak by nie doszło do wypadku to i tak przekroczył prędkość w ter. zabudowanym co wiąże się z utratą prawka
Seba, a dlaczego NIKT nie piętnuje zachowania sprawczyni? To takie normalne, że się wchodzi pod samochody? Zrobiłbyś tak? Nie? To dlaczego tylko na kierowcy wszyscy jadą skoro to dziewczyna jest winna tego co się stało? Gdyby mu nie wlazła pod koła to by nawet jej nie potrącił, ona miała OBOWIĄZEK przepuścić pojazdy i przejść tak, żeby nie spowodować zagrożenia w ruchu drogowym. Spowodowała i zginęła, a teraz co? winny kierowca dlatego że żyje? No wybacz, on nikomu nie wtargnął tak jak sprawczyni.
A ty jak co się rzucasz? Co jeszcze wymyślisz żeby zrzucić winę na kierowcę? Poczytaj sobie ckliwy elaborat „kuzynki” pod poprzednim artykułem, jak to dziewczyna robi krok pierwszy, drugi, potem trzeci… Teraz wymyślacie że stała na chodniku???? Co jeszcze wymyślicie żeby wybielić sprawczynię? Jak masz taki dobry kontakt z prokuratorem to poproś go żeby podpowiedział jakiś paragraf, który świadczyłby o winie kierowcy w sytuacji, gdy sprawczyni wtargnęła mu pod koła mając OBOWIĄZEK przepuścić pojazdy i przejść tak, żeby nie spowodować zagrożenia w ruchu pojazdów. Czekam już dość długo i jakoś NIKT nie napisał nic rzeczowego, żadnego przepisu, który popierał by wszelkie teorie „adwokatów” sprawczyni. Podasz więc taki paragraf czy dalej będziesz się kompromitował?
dla przypomnienia wypadek w Zdżannem z dnia 9 października 2015r http://www.lublin112.pl/zabawa-zakonczyla-sie-tragedia-7-latka-zginela-kolami-busa/
zakończenie śledztwa, artykuł z dnia 12 maja 2016r http://www.lublin112.pl/potracil-busem-7-latke-dziecko-zmarlo-ramionach-ojca-chce-siebie-zawieszeniu/
kierowca busa odsiaduje wyrok 2 lat pozbawienia wolności
w wypadku w Siennicy piesza najprawdopodobniej będzie uznana za współwinną spowodowania wypadku, a 22 letni kierowca będzie oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i odsiedzi swoje, analogicznie jak w sprawie wypadku w Zdżannem
W artykule jest, ze dobrowolna kara była w zawieszeniu skąd takie info, ze dostał 2 lata bez zawiasów? Slyszales o tym wypadku
No i proszę, gdzie tu jakiekolwiek podobieństwo? Po pierwsze już w artykule opisującym zdarzenie jest podane ile jechał i że prędkość była przekroczona, w tej sprawie piszą o tym WYŁĄCZNIE „adwokaci” sprawczyni. Po drugie, samochód nie miał badań technicznych a więc nie powinien być dopuszczony do ruchu, co działa bardzo mocno na niekorzyść kierowcy, tutaj tego nie było. Po trzecie tu dziewczynka wybiegła i kierowca ją widział wcześniej, podano wyraźnie że droga hamowania zanim uderzył wynosiła ok 50 m, w tej sprawie sprawczyni wyszła bezpośrednio pod samochód. Czy naprawdę nie widzisz, że te dwie sprawy to zupełnie różne sprawy? Jak można porównać wybiegające pod jadący za szybko niesprawny samochód dziecko z dziewczyną, która bezmyślnie sprowadza zagrożenie w ruchu drogowym włażąc pod samochód, który miała OBOWIĄZEK przepuścić?
ktosiu zluzuj majty i poczekaj cierpliwie z pół roku do zakończenia śledztwa bo za dużo błądzisz
a wypadki jak najbardziej porównywalne:
-teren zabudowany z ograniczeniem prędkości do 50km/h,
– bus( nie miał przeglądu to nie znaczy że był niesprawny) poruszający się z prędkością min 89km/h (ustaloną przez śledczych) i samochód 80km/h(wg zeznań kierowcy),
– dziecko wbiegające wprost pod koła samochodu i cytując ciebie dziewczyna która bezmyślnie sprowadza zagrożenie w ruchu drogowym włażąc pod samochód
– śmierć na miejscu w obydwu wypadkach.
Sam zluzuj majty to może trochę rozumu z pewnej części ciała pofrunie do góry. Kierowca busa hamował, wcześniej widział dziecko a nie jak tu sprawczyni wprost pod koła wlazła, to raz, dwa to że jak ma nieaktualne badania techniczne nie może się znajdować na jezdni, czyli NIE POWINNO GO TAM BYĆ! Taka sytuacja to tak samo, jakbyś jechał nawet z dozwoloną prędkością ale był pijany, a w ciebie stuknął ktoś kto jedzie jak wariat to i tak jesteś winien. Niesprawny samochód (tak jest traktowany bez aktualnych badań technicznych) to winny kierowca. Poza tym nie widzisz ciołku że w wypadku w Żdżannem od razu podali że jechał za szybko a tutaj tylko „adwokaci” sprawczyni piszą o „jeździe jak wariat” i posuwają się do podawania prędkości? Poza tym podawany wielokrotnie przepis, który jednoznacznie wskazuje na winę dziewczyny a którego jakoś NIKT nie potrafi podważyć i ty o podobieństwach piszesz? Jedne podobieństwo to dozwolona prędkość i śmierć sprawczyni wtargnięcia i niedopilnowanego dziecka.
podawany wielokrotnie przepis który wskazuje jednoznacznie na winę dziewczyny został wielokrotnie podważony w komentarzach, ponieważ kierowca przekroczył prędkość co najmniej o 30km/h w terenie zabudowanym (ile jechał to ustali prokuratura), dlatego też kierowca jest co najmniej współodpowiedzialny za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a jak kierowca jest współodpowiedzialny za spowodowanie wypadku, to dziewczyna nie może być sprawczynią
ktoś nie przyjmuje absolutnie do wiadomości że kierowca może być winny , on wierzy tylko w swoją rację
Jaga, chyba za mało poluzowałaś…
Podaj więc przepis, który jest potwierdzeniem bo inaczej to gołosłowne twierdzenia.
Ktos i tak sobie zakodowal w lepetnie ze to dziewczyna jest winna bo wtargnela na ulice chociaz nigdzie nie jest to potwierdzone. Probowal tez wmawiac ze dziewczyna byla pijana chociaz wyniki sekcji dowiodly ze byla trzezwa. Jakos nie przyjmuje do wiadomości ze kierowca jechal za szybko.
Nie zakodował, tylko wyraźnie jest podane, że dziewczyna przechodziła przez jezdnię poza przejściem dla pieszych. Co do tego że była pod wpływem był komentarz pod poprzednim artykułem w tej sprawie, choć ja od początku poddaję w wątpliwość jej trzeźwość bo kto normalny wchodzi wprost pod koła? Co ma prędkość kierowcy, która nie jest nigdzie w artykule określona (nawet nie napisali że jechał szybko) do tego, że ona miała OBOWIĄZEK przepuścić pojazdy zanim na jezdnię wejdzie? Nie rozumiesz, że ONA spowodowała zdarzenie, a jeżeli jest prawdą że jechał szybciej niż powinien to tylko zwiększył szkodę? ONA jest sprawczynią. Przyjmuję do wiadomości to, co wynika z PRZEPISÓW a nie z komentarzy, które nie są potwierdzone. Podaj link do OFICJALNEGO komunikatu dotyczącego prędkości kierowcy skoro twierdzisz że jechał za szybko, bo ja takiej informacji nie mam.
A gdzie jest napisane ze weszla mu pod samochód? Jest napisane ze widzial ja na chodniku a później rzekomo znalazla mubsie przed maska….. Rzekomo….
zaraz ktoś wyjaśni jak to dokładnie było , prosze o chwilę cierpliwosci
A potrafisz czytać ze zrozumieniem? „przechodzącą poza przejściem dla pieszych” tak napisali, a nie stojącą na chodniku. Omamy masz?
No wlasnie… Umiesz czytać ze zrozumieniem?! Dziewczyna prawdopodobnie w chwili zdarzenia byla na chodniku. A ty dalej swoje…. Ze kierowca mogl zap…….. ile sie dalo chociaz bylo ograniczenie predkosci ale to tylko drobny szczegolik…. Ktoś juz pod kazdym artykulem jaki jest tylko gdziekolwiek dostepny ze to wona dziewczyny, ze ona jest sprawczynia. Mze ktosiu poczekaj do zakonczenia śledztwa i wtedy porozmawiamy? Moze wtedy bedziesz mial odwage spotkac sie twarza w twarz z rodzina dziewczyny? Skoro jestes taki nieomylny w swojej wiedzy, to chyba nie masz oporow
To nowe rewelacje „adwokatów” sprawczyni? W pierwszym komunikacie było podane że przechodziła poza przejściem dla pieszych, nie było nigdzie podane że jechał za szybko. To taki drobny szczególik…. tylko „adwokaci” dziewczyny o tym piszą. Po raz kolejny proszę podaj przepis, który W TEJ SPRAWIE potwierdzałby winę kierowcy, ja twierdzę że sprawczynią jest ona bo świadczą o tym przepisy, głównie art. 13 pkt 3 kodeksu drogowego. Swoje twierdzenia potrafię uzasadnić, a ty swoje potrafisz? Czy dalej będziesz pisał bzdury?
Jak wiesz bo śledzisz wszystko na bieżąco to biegli dopiero ustalaja predkosc audi podczas wypadku.
No popatrz! A „adwokaci” dziewczyny już następnego dnia po zdarzeniu pisali z jaką prędkością jechał!
Masz ktoś-u, poczytaj – a zobaczysz czy kierowca wkrótce odpowie…
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,niewazne-ze-weszla-na-czerwonym-gdyby-jechal-wolniej-klaudia-by-zyla,221882.html
Zobaczysz kto będzie winien…
Sędzia Dariusz Leszczyński potwierdził, to o czym mówiło się wcześniej: że 14-letnia Klaudia wybiegła na jezdnię za piłką i że miała wówczas czerwone światło. – Nie ma co do tego żadnych wątpliwości – stwierdził. To wybiegnięcie było, orzekł sąd, bezpośrednią przyczyną wypadku.
To skopiowane z artykułu. Doczytaj sobie też, że dlatego został tak ukarany, że już wcześniej miał zabrane prawo jazdy więc zupełnie inne okoliczności. No chyba że jesteś w stanie udowodnić, że w TEJ SPRAWIE są okoliczności dokładnie takie same. Parafrazując słowa sędziego zacytowane wyżej w tej sprawie wejście na jezdnię poza przejściem dla pieszych było bezpośrednią przyczyną zdarzenia. Czyli potwierdza to dokładnie moje zdanie, dziewczyna jest sprawczynią.
Ze swoim obwinianiem pieszej poczekaj na opinię biegłych bo ona będzie tutaj kluczowa a nie przepisy ruchu drogowego. Idę o zakład, że kierowca zostanie uznany współwinnym tego wypadku. Zakładamy się?
Czyli opinia biegłych może nie uwzględniać przepisów? To na czym biegli się opierają? Ciekawe teorie głosisz 😛
Biegli nie wydaja wyroku. Akurat ci biegli na ktorych wynik prac wszyscy czekają ustalaja z jaka predkoscia poruszal sie pojazd w chwili zdarzenia. Policja i prokuratura na podstawie ttch wszystkich danych podejmuje dalsze dzialania. Taki wszystkowiedzacy jestes ktosiu a takich prostych informacji nie posiadasz od czego sa biegli??!! Ha ha, szok….
Czytanie ze zrozumieniem się kłania 😛 Czy ja piszę o wyroku biegłych? Tylko o opinii, którą wydają a która nie może być oderwana od przepisów. I nad kim się tu śmiać? Spójrz w lustro jak chcesz wiedzieć.
Czlowieku sedzia moze karać za to o co jest sadzony człowiek a nie o wczesniejsze rzeczy. Poza tym ty cały czas twierdzisz ze dziewczyna wlazla w samochox, wiec sytuacja bardzo zblizona ( zblizona bo nie ma dwoch identycznych wypadkow). Poza tym nie wymyslaj ze prasa klamie i przekreca slowa prokuratora. Zadno pismo nie moze sobie na cos takiego pozwolic gdy powoluje sie na czyjas wypowiedź piszac nazwisko i stanowisko.
No nie…. ZAWSZE bierze się pod uwagę wcześniejszą karalność, w tej sprawie kluczowe było, że kierowca miał zabrane prawo jazdy. Podaj mi gdzie było podane nazwisko i stanowisko przy informacji o prędkości, czekam. Jak do tej pory tylko „adwokaci” sprawczyni o tym piszą. Podaję link do oficjalnej strony policji w Krasnymstawie i też jest źle, więc co ma być prawdą? Wybujała wyobraźnia tych, co na siłę obwiniają kierowcę?
Ty jestes ograniczony…. Przecież wyraznie jest napisane że prokurator czeka na opinie bieglego… Ale gdyby nie bylo watpliwosci co do przekroczenia predkosci to wystarczylyby ustalenia techników. Dlaczego nie odniesiesz sie do info ze kierowca zatrzymal się dopiero po przejechaniu 100 m? Ale to tez nie jest prawda…. Według ciebie oczywiście…..
Dobrze że ty nie jesteś ograniczony! Gdyby przekroczył prędkość to od razu by było podane a nie było i do tej pory nie jest, skoro biegli ustalają to NIC nie jest przesądzone, a ilu to „proroków” już następnego ranka pisało ile to on nie jechał! Przeczytaj co sam napisałeś, „po PRZEJECHANIU” a nie po hamowaniu, co to oznacza? Że wtargnęła mu prosto pod koła (gdyby ją „zgarnął” z chodnika to na bok by mu poszła a nie na róg maski) i zobaczył ją jak już potrącił i nie hamował w szoku. W podawanym wyżej linku do wypadku w Żdżannem wyraźnie napisali, że kierowca hamował ok 50 m a tu nie było hamowania, dlatego taka odległość zatrzymania od miejsca zdarzenia. Domyślać się tylko mogę w jakim szoku mógł być kierowca jak dziewczyna mu pod koła wtargnęła.
„Ktosiu”… niczego nie potrafisz ani uzasadnić ani udowodnić. Czepiłeś się jednego art. ustawy prawo o ruchu drogowym i wałkujesz to w koło. Ustawy należy czytać W CAŁOŚCI a nie wybierać te wygodne artykuły. Napinasz się jak guma w majtach i co chcesz osiągnąć przez to? Zawarłeś w swoich wypocinach mnóstwo pomówień aż wstyd… ale ty go chyba nie masz ani odrobinę. Jest opublikowana wypowiedź rzecznika krasnostawskich policjantów… poczytaj ze zrozumieniem i wykaż trochę pokory.
Skoro twierdzisz, że ja nie potrafię udowodnić to sam udowodnij swoje twierdzenia. Który konkretnie przepis świadczy o „winie” kierowcy? Podaj proszę już nie pierwszy raz. Przytocz te rzekome pomówienia, czekam. Gdzie ta wypowiedź rzecznika policjantów? Jak się na coś powołujesz to podaj link. Czytanie ze zrozumieniem to podstawa, ale jakoś wielu jej brakuje, nie mi. Wyżej wmawiano mi że „w drugim artykule jest że prawdopodobnie na poboczu była” tyle że drugi artykuł to właśnie ten, wcześniej był 11 grudnia. Różne rzeczy wmawiają mi komentujący, ale UDOWODNIĆ nie potrafią.
http://www.lubelska.policja.gov.pl/lub/komendy-policji/kpp-w-krasnymstawie/aktualnosci/64181,Poszukujemy-swiadkow-wypadku.html
Proszę bardzo, oficjalna strona policji w Krasnymstawie. Gdzie jest że nie byłą na jezdni? Jest wyraźnie napisane że poza przejściem dla pieszych, chcesz powiedzieć że na chodnikach też są przejścia dla pieszych? Przecież gdyby nie była na jezdni to by tego w komunikacie nie podawali. Myślenie boli?
Trzaskasz tak linkami to może podaj nam do twojego profilu na facebooku chętnie luknę , wiem ze nie podasz bo jesteś mocny tylko w sieci
A co mój ewentualny profil ma do TEJ sprawy?
czytaj łosiu prasę a nie tylko pstrykaj w linki. Od udowadniania winy jest policja a nie taki bzdyl jak ty i nie zacietrzewiaj się tak, bo ja nie mam zamiaru nic ci udowadniać. A twoje pomówienie to np. to, że dziewczyna była pod wpływem alkoholu, natomiast badanie krwi wykluczyło Twoje filozoficzne wieści. Jesteś żałosny….
Obiektywny, nie ja podaję że była pod wpływem, napisał to „prawnik” pod poprzednim artykułem. Ja od początku piszę tylko o wątpliwościach czy nie była pod wpływem czegoś, bo kto na trzeźwo włazi pod samochód, jak widać można ale to nie świadczy o nie za dobrze. Prasę powiadasz, a czy ona jest bardziej wiarygodna od oficjalnego komunikatu na stronie policji? Jeśli w to wierzysz to sam jesteś ŻAŁOSNY!!!! Dla mnie ważniejsze jest to, co oficjalnie jest podane, a NIGDZIE nie ma potwierdzenia w pomówieniach „adwokatów” sprawczyni że kierowca był naćpany i jechał 150, ani tego co teraz wymyślacie że niby na poboczu była, co, nie da się wybielić dziewczyny? To, że przechodziła POZA PRZEJŚCIEM jest oficjalnie podane, więc taki zacietrzewiony bzdyl jak ty nie przekona mnie o sprawstwie kierowcy, przeciwnie wszystko co wymyślacie żeby obciążyć kierowcę pokazuje, że nie na rękę jest żeby wyszło jak mądrze w tamtej sytuacji zachowała się dziewczyna. FAKT jest faktem. Pogódź się z tym.
sratatata pierdu pierdu a swoje mądrosci wsadź se w buty będziesz wyższy
Ten komentarz to twoje mądrości? GRATULUJĘ!
Jaki ty jestes zawzięty i natrętny wszyscy plują ci w twarz a ty udajesz że deszcz pada . Już sięgnąłeś dna w tych swoich nijakich komentarzach ale kopiesz dalej, czy ty nigdy nie odpuszczasz nawet jak wiesz że nie masz racji ???
Swoje racje popieram FAKTAMI (w tym linkami i odnośnikami do oficjalnych informacji) oraz PRZEPISAMI. Coś jeszcze chcesz dodać? Czy dalej będziesz pisać komentarze sięgające dna, nijakie, bez podstawnie obrażające? A ci, którzy jak piszesz plują mi w twarz to czym plują? Jedynie jadem, bo nic konkretnego do powiedzenia nie mają.
Trzaskasz tak linkami to może podaj nam do twojego profilu na facebooku chętnie luknę , wiem ze nie podasz bo jesteś mocny tylko w sieci
A ty co, jąkasz się czy powtarzasz jak zdarta płyta bo nic innego nie potrafisz konkretnego napisać?
Ty Faktami się nie podpieraj. Wszyscy wiedzą, że TVN nimi manipuluje i kłamie.
Do Faktów mi daleko, dla mnie liczą się fakty.
Nie wydaje ci się, że za bardzo jesteś zaangażowany w tę dyskusję??? Masz w tym chyba jakiś wyraźny interes, ale to w zasadzie nie moja sprawa poza kwestią forsowania przez ciebie teorii „była poza przejściem”… a co? miała lecieć do miasta żeby znaleźć przejście? W wielu miejscach na wsi przechodzi się przez ulicę „poza przejściem” i to wcale nie oznacza, że ma w ciebie wjechać rozpędzony debil. Poza tym… gościu… licz się ze słowami… jakie „wlazła”? Wlazła to biedronka w gacie. Możesz się nie wysilać na polemikę ze mną bo na pewno nie odpowiem. Dyskusja z tobą (chyba każda) jest żenująca.
Nie mniej od ciebie się angażuję, tyle że ja nie zmieniam nicka. Nie forsuję żadnej teorii, taka jest oficjalna informacja, dziewczyna przechodziła przez jezdnię poza przejściem dla pieszych. Przepisy dopuszczają przechodzenie w takich miejscach ale z zastrzeżeniem art. 13 pkt 3 kodeksu drogowego, a ona to zlekceważyła, sprowadziła zagrożenie w ruchu drogowym którego skutki sama poniosła. Wlazła prosto pod koła i do kogo pretensje? Dyskusja z każdym, kto jest na tyle ograniczony że tego nie rozumie jest żenująca, więc jeśli nie masz nic konkretnego do napisania (przepisy, które świadczyły by o „winie” kierowcy) to nie pisz. Bo bicie piany jak widać jest twoją (między innymi) specjalnością i nic więcej.
Ktos sie strasznie juz placze w komentarzach… Pewnie tak samo jak kierujacy.. Wcześniej pisal ze jest daleko od siennicy i nie zna miejscowosci pozniej ze zna……
Nie jestem z Siennicy ale CZASMI PRZEJEŻDŻAM tamtędy, w mojej wypowiedzi jest tylko że nie znam za dobrze tego miejsca. Kto się plącze? Łatwo się pisze takie kalumie?
Ktosiu w takim razie skoro wczoraj zapadł wyrok 4lat bezwzględnego więzienia w sprawie wypadku (link wyżej w komantarzach) dziewczynka wbiegła na czerwonym świetle a kierowca przekroczył prędkość – winni oboje. Analogicznie wytłumacz mi jakim kurde sposobem tutaj oboje nie są winni jak schemat moze byc podobny bo nawet jeśli dziewczyna wbiegła pod kola, powinna ustąpić kierowcy bo nie była na przejściu ale miala prawo tamtedy przejsc bo przejscie było ponad 100m? Tamta dziewczynka też powinna ustąpić kierowcy. I nie pisz mi tutaj, że tamten miał już zabrane prawko itd. bo mi nie chodzi o wysokosc wyroku itd tylko o to, ze sad uznal, ze sa winni OBOJE! Ciekawi mnie Twój sposób myślenia bo albo masz w tym interes albo jestes chory
Czy tobie naprawdę dużymi literami trzeba pisać? Nawet tam sędzia stwierdził, że wybiegnięcie było bezpośrednią przyczyną wypadku. Analogicznie tutaj to, że wtargnęła pod pojazd jest bezpośrednią przyczyną zdarzenia. Sprawczyni miała prawo przejść ale pod warunkiem że ustąpi pierwszeństwa pojazdom, to był jej OBOWIĄZEK a tego nie zrobiła!!!! Doprowadziła w ten sposób do zagrożenia w ruchu drogowym czego skutki sama poniosła. Różnica jest taka, że WŁAŚNIE DLATEGO że w tamtym przypadku kierowca był już karany i miał zabrane prawo jazdy (czyli nie miał prawa do kierowania pojazdem!!!) został uznany współwinnym. Tutaj kierowca miał uprawnienia, nikt nie podaje że był już karany i był trzeźwy, dlaczego miałby być karany za ŁAMANIE PRZEPISÓW PRZEZ DZIEWCZYNĘ winną zdarzenia? Jak masz jakieś wątpliwości to sobie DOKŁADNIE przeczytaj tekst z linku.
Wiesz co, nie przetlumaczysz ktosiowi…. Mam nadzieje ze szybko zakonczy się sledztwo i zapadnie wyrok. Zobaczymy co wtedy ktos bedzie pisal… Ciekawe tylko czemu nie udziela sie w opisach innych zdarzen podobnych…. Poza tym nikt kto nie jest osobiscie zaangazowany nie siedzialby drugi miesiąc i co chwile klepal to samo….
Czy jest gdzieś obowiązek komentowania podobnych zdarzeń? No to masz odpowiedź dlaczego innych nie komentuję. Skoro tylko zaangażowani drugi miesiąc piszą to popatrz ilu „adwokatów” ma sprawczyni 😛
Ty cały czas się placzesz…. I odpowiadasz na to co ci pasuje. W przeciwnym wypadku glupio ironizujesz i nie potrafisz konkretnie odpowiedziec. Co ciekawe ani razu nie zastanowiles się nad faktem ze kierowca zatrzymal auto dopiero ok 100 m od zdarzenia…. Nie widzial, nic nie poczul, samochod nie mial hamulców czy moze szybko jechal? Sugerowales ze dziewczyna byla pijana.. A moze to kierowca byl pod wplywem?
„Ktosiu” aaahhhaaa hahaha chyba padnę =) Teraz już chyba wszyscy powinni Ciebie zrozumieć =D
Czyli Twoim tokiem myślenia ten mężczyzna z wypadku z linku jest współwinny tego konkretnego wypadku ponieważ UWAGA! – był już karany i miał zabrane prawo jazdy ale podczas wypadku miał już zdane prawo jazdy na nowo więc posiadał prawo jazdy i uprawnienia! Nieistotne jest jak został uzasadniony wyrok, że jest współwinny dlatego, że przekroczył prędkość a być może wyrok jest wyższy ponieważ był „piratem drogowym” nie uważasz?
Tamten mężczyzna MIAŁ PRAWO JAZDY zdane po raz drugi podczas wypadku! Czaisz czy powtórzyć? Wcześniej miał odebrane za punty ale zdążył zdać przed wypadkiem pare miesiecy. A więc teraz mi powiedz swoje mądrości. Proszę chce posłuchać co tym razem wymyślisz? =)
Co do kierowcy nie trzeba nic sugerować, był trzeźwy. Nie hamował, bo jak wtargnęła wprost pod koła to się tego nie spodziewał. Ironizuję tych, którzy pytani o podstawy prawne tylko bełkotem odpowiadają, nawet się wysilają żeby „podobny” wypadek znaleźć a przepisu świadczącego o „winie’ kierowcy jakoś nie potrafią 😛 Zastanowiłeś się dlaczego? Podpowiem ci: winną jest dziewczyna i nie ma przepisu, który świadczyłby inaczej 🙂
Mulalku, faktycznie na samym końcu jest informacja że zdał ponownie, w tej kwestii masz rację. Ale co do tego, że kierowca ma ograniczone możliwości reakcji nawet sędzia w tej sprawie się wypowiedział, doczytałeś? Proszę oto co powiedział:
Krótki czas pobytu pieszej na jezdni powoduje to, że oskarżony miał skróconą możliwość obserwacji i i przez to skróconą możliwość podjęcia manewrów obronnych – mówił sędzia Leszczyński. – Można by się pokusić o stwierdzenie, że kierowca rajdowy może mieć taką reakcję [błyskawiczną, na to co dzieje się na drodze – red.], ewentualnie skoncentrowany oficer BOR, który cały czas zastanawia się, czy ktoś nie wypadnie zza zakrętu, bo wiezie ważną osobistość. Czyli osoby szczególnie wytrenowane i w szczególny sposób. Tego nie możemy wymagać od przeciętnych kierowców do których większość z nas się zalicza, również Kamil G. – zaznaczył sędzia.
Ten kierowca też się zalicza do przeciętnych, niewytrenowanych kierowców, więc mógł mieć skróconą możliwość obserwacji i podjęcia manewrów. Poza tym ten kierowca nie jest znany policjantom jak tamten, nie jeździł bez prawka no chyba że teraz takie rzeczy też zaczniecie pisać, bo już przecież tyle było wersji….
UZASADNIENIE wyroku „Jak natomiast ów wyrok uzasadniono? Biegli mieli stwierdzić, że gdyby oskarżony nie przekroczył prędkości o około 40 km/h, powinno mu się udać uniknąć uderzenia. UWAGA! Większego znaczenia nie miał natomiast fakt, że 14-letnia Klaudia nagle wtargnęła na jezdnię, biegnąc przy tym za piłką. Jak bowiem podkreślał sąd – po to są ograniczenia prędkości, aby być na taką ewentualność przygotowanym. I dlatego też należy ich bezwzględnie przestrzegać”
Wykaż się ktosiu =) ciekawe co za bzdury wymyślisz tym razem. I absolutnie nie jestem tutaj ani za jedną stroną ani za drugą. Tylko ja dopuszczam mysl ze moga byc winnni oboje albo jedno a Ty nie
Myślę że ktoś odpowie w swoim stylu….dziewczyna zlamala przepisy ruchu drogowego, kierowca cacy biedactwo poszkodowany a sedzia po prostu nie zna kodeksu drogowego i ogolnie jest niezbyt fajny bo ma inne zdanie niz prorok ktos ktory juz wie kto jest winny a kto nie..
Jiki, przeczytaj sobie ten artykuł link jest wyżej, częściowo w komentarzu poniżej jest skopiowany bardzo istotny fakt, który potwierdza moją teorię.
Mulalku, takiś mądry? Proszę:
Sędzia Dariusz Leszczyński potwierdził, to o czym mówiło się wcześniej: że 14-letnia Klaudia wybiegła na jezdnię za piłką i że miała wówczas czerwone światło. – Nie ma co do tego żadnych wątpliwości – stwierdził. To wybiegnięcie było, orzekł sąd, bezpośrednią przyczyną wypadku.
Ale jednocześnie sąd podkreślił, że gdyby Kamil G. jechał z prawidłową prędkością, do wypadku by nie doszło. A gdyby nawet doszło, to wówczas Kamil G. nie ponosiłby za niego odpowiedzialności.
Powtórzyć? Proszę pokaż mi teraz PRAWDZIWĄ INFORMACJĘ że w tym zdarzeniu BYŁĄ PRZEKROCZONA PRĘDKOŚĆ, nie komentarze „adwokatów” sprawczyni tylko ustalenia policji (prokuratury). Do tej pory NIE MA ŻADNYCH informacji a wszyscy piszą jako pewnik, skoro NIKT OFICJALNIE nie podał że jechał za szybko to przyjmuję, że jechał PRAWIDŁOWO. W takim przypadku kierowca NIE PONOSI ODPOWIEDZIOALNOŚCI za zdarzenie, masz to nawet w tym wyroku na który sam się powołujesz. Czyli potwierdza się to co piszę: WINNA JEST DZIEWCZYNA. A swoją drogą poczytaj o innych wypadkach, jakoś zaraz podają czy kierowca jechał za szybko, a tutaj jakoś długo nie ma takiej informacji, skąd więc tylu „proroków”? Jaki mają interes w tym, żeby oczerniać chłopaka? Jeśli nadal twierdzisz, że cokolwiek przesądza o jego winie to podaj podstawy prawne inaczej się nie wysilaj.
Ja nie oczerniam chlopaka uwazam tylko ze winni sa oboje.
Tutaj nie bedziesz mial aktualizacji więc nie czekaj, czytaj artykuly z lokalnych gazet.
Przekroczył prędkość i przekonasz się o tym niedługo na lokalnych gazetach tylko śledź.
Nie będę dłużej dyskutować z Tobą wiesz swoje i tyle. Nie bierzesz pod uwagę żadnych innych możliwości bo każdy tutaj „gdyba” czyli tak naprawde mało wie i Ty rowniez ale to tylko Ty wszystkiego jestes pewny na 1000% a to g..wno prawda bo tez nic nie wiesz.
p.s nie odpisujcie mu juz bo juz wiemy wszystko po 1000x co ma do powiedzienia wiec niczego nowego nie wniesie haha
Ktosiu gdy bedzie juz podana informacja, że przekroczyl predkość (a bedzie uwierz mi) już myśl nad tym co teraz bedziesz pisał bo juz sie motasz na prawo i lewo i juz sam nie wiem co i jak
Mulalku, nie wierzę gazetom, które piszą sensacyjne teksty żeby się sprzedać. Dlaczego? Ano chociażby dlatego, że w powoływanej przez ciebie napisali (artykuł na stronie internetowej) że rozpędzone auto, a na jakiej podstawie tak napisali, skoro nawet policja nie podała że jechał z nadmierną prędkością? Tak samo nie wierzę nikomu,kto pisze o rzekomej prędkości kierowcy. Dlaczego do tej pory nie napisali tego? Tutaj były przywoływane dwie sprawy, ze Żdżannego i z tą dziewczynką z przejścia na czerwonym świetle, zauważ, że w obydwu przypadkach od razu było że jechał za szybko, w drugiej sprawie biegłych nawet było dwóch, ale informacja o nadmiernej prędkości była, tutaj oprócz krzykliwego tytułu w jednej z gazet nic takiego nie miało miejsca, minął miesiąc z okładem i nadal nigdzie nie ma, nie zastanawiasz się dlaczego? Czy naprawdę gdyby jechał za szybko to nie podali by że tak było ale dokładną prędkość ustalą biegli? Jakoś ciężko ci przyjąć do wiadomości, że NAWET jeśli prędkość była wyższa niż można to on nie mógł uniknąć zdarzenia, natomiast gdyby dziewczyna przestrzegała przepisów to do niego by nie doszło? ONA MOGŁĄ UNIKNĄĆ a on tylko (jeżeli w ogóle) zminimalizować, o ile potwierdzi się wyższa niż możliwa prędkość, ale mam co do tego wątpliwości ze względów jak powyżej.
ktoś 13 stycznia 2017 o 14:02
„…. Trzeba znać prawo, żeby wiedzieć że w ciągu miesiąca sprawy się zamyka a jeśli jest wznowiona to na wniosek strony. Zapytaj rodzinę sprawczyni dlaczego nie chce przyjąć do wiadomości, że narobiła chłopakowi problemów tylko na siłę ją wybielają?”
Od kiedy zamyka sie sledztwo kiedy jeszcze prokurator czeka na opinie bieglych odnosnie predkosci auta oraz na wyniki badan kierowcy?
„ktoś 13 stycznia 2017 o 12:43
Pajacu, była pod wpływem a nie miała 2,5 promila. Jeśli dla ciebie nie ma to różnicy…..”
A to drugi twoj wpis…. A podobno nie pisales ze byla pijana bo to bylo pisane ale przez innych w komentarzach….
To jasne ze teraz adwokat kierowcy bedzie wymyslal coraz to nowe mozliwosci zeby tylko opoznic oddanie sprawy do sadu.
Dziewczyna pijana?
Ups, nie udalo sie, byla trzezwa.
Depresja, proba samobojcza?
Nikt ze znajomych tego nie potwierdzil, wszyscy twierdzili cos wrecz przeciwnego.
A moze dziewczyna byla nacpana?
Znowu pudlo.
Pasazer auta zeznaje tak samo jak kierowca?
Ups…. Glupia policja, nie wierzy im..
Rodzina dziewczyny szuka swiadkow? To praca policji….
A dlaczego? Bo boi sie klient stanac przed sadem. A przecież jest niewinny bo to ona wlazla..
Jiki, pod poprzednim artykułem niejaki „prawnik” napisał że sekcja wykazała że dziewczyna była pod wpływem, wszędzie piszę że się odwołuję do tego komentarza, zanim on się pojawił przez mnie nigdzie nie była taka informacja podana.Co do sprawy prokurator faktycznie może przedłużyć postępowanie jeśli jest to konieczne ale podstawowy termin to 30 dni. Wystarczy poszukać i się dokształcić jak nie wiesz żeby się zorientować że ja wiem o czym piszę.
ktosiu ale to ty pisałeś….jest ustalone ponad wszelka wątpliwosc ze dziewczyna była trzeźwa…
Małpiszonku, jakoś nikt nie podaje oficjalnych informacji, które miały by potwierdzać winę kierowcy, nawet nikt nie podał że jechał z nadmierną prędkością, a o dziewczynie napisali że przechodziła poza przejściem, a to jest łamanie przepisów. Od początku było dla mnie wątpliwe, czy nie była pod wpływem czegokolwiek, bo kto normalnie włazi pod jadący samochód? Ale jak widać można tak, i to jest jedyne co możesz mi zarzucić. W moich komentarzach nie ma nic o depresji ani że policja nie wierzy kierowcy czy pasażerom. Podawane informacje niezbyt dobre są dla sprawczyni, zbyt wielu ma „adwokatów” i zbyt wiele osób oczernia i znieważa kierowcę, żeby były podstawy do twierdzenia, że to on może szukać świadków, raczej ci, którzy niekorzystnie o nim piszą mimo, że nie ma do tego podstaw biorąc oczywiście podawane oficjalnie informacje. Do tych wyssanych z palca nie będę się już odnosić.
Jiki, nie rozumiesz że mój komentarz był w odniesieniu do tamtej informacji? Pojawiła się ona i była zgodna z moimi przypuszczeniami, dlatego w moich komentarzach było odniesienie do tej właśnie informacji, pierwszy komentarz nie był mój, tylko „prawnika”.
ktosiu, w tym komentarzu twoim ani słowa nie było że sie powołujesz…wiesz ze to jest w tej chwili oczernianie ofiary….to ty po prostu napisałeś że ona była pod wpływem.to jest twoj cały post, sprawdz.nie wykręcaj się
Było, w pierwszym który był po tej informacji. Potem niejednokrotnie też. A to, co piszą o mnie to nie oczernianie? Tak samo o kierowcy? Kto pierwszy pisał komentarze oczerniając innych i pomawiając? Podpowiem: „adwokaci” sprawczyni!!!!
Uważam, że auto jechało około 100 km/h – myślę że biegli ustalą prędkość w granicach 90-102 km/h
To chyba trochę za dużo..?
A ja uważam, że skoro jechałby z nadmierną prędkością to byłoby to podane, z informacją że dokładną prędkość ustalą biegli. Dlaczego takiej informacji ponad miesiąc nie ma???? A na jakiej podstawie tak myślisz?
Polecam http://www.mechatronika.info.pl/dump/Opis_i_rek_wyp_dr.pdf
strony 81-91
A skąd masz dane do tych wyliczeń? Jak to z odłamkami, gdzie one były? Na szosie czy w samochodzie? ITP ITD…..
Nie mam danych. Tylko widziałem zdjęcie gdzie auto się zatrzymało od pierwszych śladów. A zatrzymało się spory kawałek od uderzenia w pieszą, myślę że dobre 9 metrów. Także czekamy na wyniki od biegłych. Na moje oko, subiektywnie, prędkość była w granicach 90 km/h – 98 km/h.
http://www.krasnostawska.pl/wp-content/uploads/2016/12/68-97179v.jpg
Zdjęcie z linku z innego ujęcia.
Widzisz, jeśli brać pod uwagę to, co napisane było w którymś artykule (bodajże Supertydzień) że ciało dziewczyny odleciało na 20 m to według tabelki odrzutu ciała i prędkości uderzenia wychodzi 50,4 km/h. Innych danych nie ma, więc jak to policzyć, wróżąc z fusów? Według kalkulatora prędkości z internetu gdyby przyjąć, że tak jak „adwokaci” sprawczyni pisali jechał 120 to zatrzymałby się ok 200 metrów dalej, a on się zatrzymał ok 100 m dalej… Nawet to nie przemawia za nadmierną prędkością.
Przy 50km/h pojazd nie ma takich uszkodzeń pod zderzeniu z pieszym to po pierwsze, po drugie nie zatrzymał się 100m od miejsca zderzenia a około 10 m. Przybliżoną prędkość można wyliczyć ze śladów hamowania. Przy obrażeniach jakie miała poszkodowana prędkość była około, tak jak pisałem, 90-98 km/h.
Fragment z artykułu DW dotyczącego potracenia pieszej na ul. Zana:
http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/lublin-radca-prawny-odpowie-za-wypadek-przy-ul-zana,n,1000176074.html
Jest tam fragment o prędkości auta – przekroczona prędkość o 13 km/h w zabudowanym. Piesza wbiegła w słuchawkach na przejście. Auto miało wg. biegłych 63 km/h.
Tu zdjęcie uszkodzenia pojazdu:
http://www.lublin112.pl/wp-content/uploads/2014/01/1102452_589374487810073_1785091545_o-350×350.jpg
Przypominam przy 63 km/h
Uszkodzenia audi różnią się znacznie i ilością uszkodzeń i skalą uszkodzeń, a także rozrzutem części.
Także taki materiał porównawczy.
Zatem poczekajmy do biegłych, dopóki się nie wypowiedzą i nie ma komunikatu że jechał z nadmierną prędkością ja przyjmuję że jechał prawidłowo. Bo na jakiej podstawie mam twierdzić inaczej? Bo „adwokaci” dziewczyny tak napisali już następnego ranka po zdarzeniu?
Ktosiu jest informacja na innych portalach ze biegli ustalają prędkość właśnie. Ktoś pisał poczytaj sobie na innych portalach dziennik chełmski czy cos takiego
Ale po pierwsze prędkość jest nieustalona, a po drugie nigdzie nie podano, że jechał z nadmierną prędkością. A zobacz, ilu „adwokatów” sprawczyni pisało o 140/h już następnego ranka po zdarzeniu. Na jakiej podstawie? Jesteś w stanie wytłumaczyć?
Ale tez nigdzie nie podano ze dziewczyna byla pijana a ty pisales ze byla pod wplywem…. Tak samo z predkoscia….
Karolku, w moich komentarzach były jedynie wątpliwości czy nie była pod wpływem czegoś, bo kto normalnie włazi pod koła komuś. Pod poprzednim artykułem „Prawnik” napisał że tak wyszło w sekcji, stąd w moich komentarzach PO TYM FAKCIE było coś takiego, było to zgodne z moimi przypuszczeniami bo osobiście nie mieści mi się w głowie że można w pełni władz umysłowych wejść pod jadący samochód ale widać można. Na innej stronie jest jednak artykuł, w którym napisano że nie znaleziono alkoholu i takie informacje już w moich komentarzach się nie pojawiają, a zobacz, ile osób mimo tego że do tej pory nie ma informacji że kierowca jechał z nadmierną prędkością podaje to jako pewnik. I tego się nie czepiasz?
W jaki sposób komentujacy obrazaja kierowce? Pewnie nie w większym niz ty ofiare. Poza tym ty masz prawo wyrażać swoje zdanie to nie zabraniaj tego innym. Nie wydawaj osadu zanim nie zrobia tego organy do tego uprawnione
Poczytaj sobie epitety jakimi określają kierowcę „adwokaci” sprawczyni. Ofiarą JEST KIEROWCA, dziewczyna wtargnęła mu przed kołą. Czy ja komukolwiek bronię pisać co chce? Ja w przeciwieństwie do innych podaję przepisy, które świadczą o tym co piszę, inni piszą bezpodstawne pomówienia kierowcy wybielając sprawczynię, dlaczego nikt nie napisze konkretnie co przesądza o „winie” kierowcy? Ten i ten paragraf, przecież to chyba nie jest trudne potrafić umotywować swoje zdanie? A w jaki sposób ja niby obrażam kierowcę?????
Ty obrazasz ofiarę, czyli dziewczyne. Ty masz prawo do swojego zdania a ja do swojego.
Dziewczyna jest ofiarą co najwyżej swojej głupoty którą się w tamtym momencie popisała (kto mądry włazi pod jadący samochód), niby jak ją obrażam? Prawdę pisząc? Masz dzieci? To ucz je tego, że „biedny pieszy” a kierowca be, nie uświadamiaj, do czego prowadzi bezmyślność w takich sytuacjach. Brutalne, ale prawdziwe….
Przeciez wierzysz tylko w to co pisza na tej stronie… A jak zobaczyles ze ktos napisal bzdury ze ofiara(dziewczyna) byla pijana to ochoczo temu przyklasnales. A to byl komentrza nie artykul z aktualizacja. Po prostu ochoczo przyklaskujesz temu co ci pasuje i tyle.
Bzdury? Dla mnie to byłoby przynajmniej wytłumaczenie, że wlazła pod samochód, jakoś trudno mi to pojąć jak w pełni władz umysłowych można to zrobić ale jak widać można. Dlatego łatwo w to uwierzyć.