„Sąsiad wyszedł na dwór”, „Gromadzą się przy placu zabaw”. Sąsiedzi pilnują przestrzegania przepisów i dzwonią po policję
11:46 01-04-2020 | Autor: redakcja
11:46 01-04-2020 | Autor: redakcja
Bardzo dobrze Policja powinna w takich przypadkach nakładać mandaty z górnej półki albo bez dyskusji kierować sprawę wyżej!
Na przód mocherowe berety!! i więcej zebrań na klatce niby czekając na windę tworząc swoje strategie w działaniach, bo po kościele już nie bardzo da się kogoś obgadać. Do boju!!
Guma to ty od tyłu???
Uprzejmie donoszę że mój tato pędzi bimber! A ja mam już dość picia gorzkiej herbaty!
To pij bimber a @olo ma rację.
Tylko donosy pełowcom pozostały.
Prawidłowa postawa myślących obywateli.
Tylko tym z intelektualnymi deficytami może to przeszkadzać.
Nie popieram donosicielstwa na byle co. Ale ludzie w obecnej sytuacji trzeba spiąć gumę w gaciach i zachować się jak trzeba. Jeżeli Żeby i Karyny nie rozumi co to jest kwarantanna i jak trzeba ją przestrzegać to lepiej zadzwonić po policję niż chorobę mają roznosić.
W centrum jest mały hostel który normalnie codziennie są nowi wynajmujący.
WIOCHA. Większośc tych tzw. donosow robią ludzie z czystej złości, zawiści do kogoś a nie z obywatelskiej szlachetnej postawy.
10 chlopa w samo poludnie pije piwo! Dzwonie na sanepid, zrzucaja mnie do policji. Policja straz, 112 nie odbieraja od 10 min heh. Sluzby..