19/06/2026
690 680 960

Samolot wylądował do góry kołami na Podkarpaciu. Pilot wyszedł ze zdarzenia bez obrażeń

W Będziemyślu w powiecie ropczycko-sędziszowskim doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem małego samolotu. Maszyna typu awionetka wylądowała do góry kołami. Pilot nie odniósł obrażeń, a okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

Do zdarzenia doszło około godziny 14 w miejscowości Będziemyśl, w gminie Sędziszów Małopolski na Podkarpaciu. Jak wynika z informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Ropczycach, służby zostały skierowane do zdarzenia z udziałem małego samolotu typu awionetka.

Maszyna zakończyła lądowanie do góry kołami, w zbożu, na jednym z pól. Pomimo groźnie wyglądającego zdarzenia, pilotowi nic się nie stało. Nie odnotowano osób poszkodowanych.

Na miejsce zadysponowano trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jeden zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy zabezpieczyli teren i prowadzą działania związane z obsługą zdarzenia.

Na miejscu pracują również policjanci. Ich zadaniem jest ustalenie dokładnych okoliczności oraz przyczyn, które doprowadziły do lądowania maszyny w tak nietypowy sposób. Szczegółowe ustalenia będą możliwe po zakończeniu czynności prowadzonych przez policję.

Źródło: KP PSP Ropczyce

6 komentarzy

  1. wylądował w polu jak aŁdi

  2. przynajmniej cisza w okolicy ujstwo nie będzie brzęczeć

  3. Trzeba tu archiwum X i speckomisję zwołać.
    A gdyby strażacy z OSP zrobili zdjęcie z drugiej strony, stamtąd skąd do lądowania (pewnie przymusowego, bo nikt nie ląduje w przygodnym terenie o ile nie musi) podchodził ten samolot, to wszystko stałoby się jasne.
    Lądował przygodnie (pewnie awaria silnika), na końcu dobiegu albo wpadł w dołek, albo za mocno wcisnął hamulce no i kapotował, a nie jak sensacyjnie twierdzi redakcja „lądowania do góry kołami”, bo takiego lądowania ani samolot, ani pilot by nie przeżyli.

  4. Ocena: 0

    Przepustkę dostał na weekend.

  5. Ocena: -4

    Co tu ustalać. Pieszy niosący na grzbiecie rower zaszedł niespodziewanie zaszedł drogę, bo spieszył się do mechanika auto odebrać.

Dodaj komentarz

Co gdzie kiedy?