10/06/2026
690 680 960

Są najbardziej narażeni na utratę życia z powodu koronawirusa, jednak wielu seniorów nic sobie z tego nie robi

Nie zwracają uwagi na apele, aby bez potrzeby nie wychodzić z domów. Seniorzy wyruszają na cmentarze, czy też przemieszczają się pomiędzy sklepami. Tymczasem to oni są najbardziej narażeni na ciężkie powikłania oraz utratę życia z powodu choroby COVID-19.

W związku z rozprzestrzenieniem się koronawirusa, wyraźnie można zauważyć, że zdecydowana większość społeczeństwa stosuje się do zaleceń i bez potrzeby nie opuszcza domów czy też mieszkań. Jednak w ostatnim czasie otrzymujemy wiele sygnałów dotyczących seniorów, którzy nie robią sobie nic z apeli i przemieszczają się po mieście np. pomiędzy sklepami czy też na groby swoich bliskich.

Tymczasem osoby starsze są najbardziej narażone na rozwinięcie ciężkiej postaci choroby COVID-19, a w konsekwencji na utratę życia. Jak wykazują specjaliści, spowodowane jest to obniżoną odpornością organizmu oraz licznymi, często przewlekłymi chorobami, jakie u seniorów występują.

Jak wyjaśniał nam jeden z kierowców komunikacji miejskiej w Lublinie rano pasażerowie to głównie osoby młode i w średnim wieku, udające się do pracy. Wyraźnie daje się zauważyć, że zabezpieczają się, unikają kontaktu z innymi, siadają też na miejscach gdzie w pobliżu nikogo nie ma. Jednak od godziny 9-10 pojawia się niepokojące zjawisko, czyli zdecydowaną większość pasażerów stanowią osoby starsze. Co więcej, w przeciwieństwie do młodych, ci siadają obok siebie, aby prowadzić rozmowy. Głównymi kierunkami ich przemieszczania się są markety, czy też cmentarze.

W podobnym tonie wypowiada się pracownica jednego z lubelskich supermarketów. Jak tłumaczy, szczególnie zauważalne jest to w dni, kiedy wprowadzana jest nowa oferta.

-Dzisiaj w gazetce mamy tani schab. Jeszcze przed otwarciem sklepu, przed drzwiami kłębiła się grupa klientów. Wszystko to byli seniorzy. Podobnie było przez całą zmianę. O ile osoby młodsze wchodziły głównie na szybkie zakupy, tak starsze spacerują pomiędzy półkami, jak też spędzają czas na przemieszczaniu się ze sklepu do sklepu – wyjaśnia pani Magdalena.

Nasi czytelnicy zgodnie zaznaczają, że jednym z powodów takiej sytuacji, może być niewiedza seniorów o zagrożeniu, jakie na nich czyha. W obecnych czasach kiedy to Internet jest głównym źródłem informacji, osoby starsze rzadko kiedy z niego korzystają.

– Wielu z nich słucha jedynie radia katolickiego, skąd raczej nie zdobędą wiedzy na ten temat. Dlatego też warto zaapelować do ich dzieci, czy wnuków, aby przekazali swoim rodzicom lub dziadkom dobrą radę, aby bez potrzeby nie wychodzili z domów – dodaje pan Michał.

(fot. pixabay.com – zdjęcie ilustracyjne)

41 komentarzy

  1. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Ocena: 0

    Ja do swojej teściowej, która wczoraj uparła się koniecznie pojechać do Katedry, „zaapelowałam” tak:
    Kazałam jej oddać klucze od mieszkania i uprzejmie ją poinformowałam, że jak będzie wychodzić z domu, to niech weźmie ze sobą nocnik, a michę będę jej dostarczać do Katedry.
    Zrezygnowała… zamknęła się w swoim pokoju, ogłosiła głodówkę i na cały regulator puszcza mi radio co ma ryja. Przeżyłam socjalizm, przeżyję i teściową, o ile przyjdzie elektryk i odetnie prąd do pokoju szanownej moherówy.

    • Ocena: 0

      a kto poszedł na wybory uzupełniające co sie wczoraj odbyły…elektorat 70+…ciekawa jestem jaka będzie zachorowalność w tych miejscach…

    • jesteś zwykłą chamką! i nie mam na myśli tego że nie puściłaś teściowej do Katedry, mieszkasz z teściową? kup sobie mieszkanie

      • Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
        Ocena: 0

        Dom jest mój i ja tu dyktuję warunki, *** jej uczucia religijne, jak się nie podoba to niech sobie kupi mieszkanie, kasę na to ma.

    • sołtys w lakierkach
      Ocena: 0

      wieśniaczko w gumofilcach na szpileczkach pamiętaj, że to ty jesteś pod dachem teściowej i jeżeli masz aspiracje do człowieczeństwa to usamodzielnij się jak najszybciej a jeżeli jesteś nieudolny do nie skamlaj tylko słuchaj właściciela domu. Ty też już jesteś moherem bo mówisz o przeżyciu socjalizmu a ślepo zapatrzony w tzw. tv niezależną nie zauważasz jak czaszka wypełniła ci się wełną baranią.

    • Ocena: 0

      dobre!!!!!!!!!!!!

  2. Seniorzy oglądają TVP i Trwam, tam wszystko jest pod kontrolą to cały Świat ma problemy, my nie.

  3. Ocena: 0

    „Głównymi kierunkami ich przemieszczania się są markety, czy też cmentarze.”

    Jak zaczną umierać jak we Włoszech to się pochowają, dosłownie i w przenośni.

  4. Ci ludzie przeżyli wojnę , sowietów i komunizm więc wirusa się nie boją .Zresztą i tak mają niewiele do stracenia …

    • Ocena: 0

      Popieram, jeśli mam wybierać pomiędzy koronohisterią w mediach a mądrością starszych ludzi to wybieram to drugi. Oni już wiele przeżyli i podważanie ich doświadczenia życiowego słabo wygląda…

    • Ale połowa milenialsów oferm życiowych robi już w gacie, bo te 70plusy kupiły im na raty laptopy, telewizory i srajfoniki, bo przecież z nic nierobienia milenialsi za to nie mogą zapłacić. I co będzie???

    • Ocena: 0

      Wojna trwała 5 lat i szło się dostosować do sytuacji.
      A w tym przypadku 7 dni i może być po.

  5. Ocena: 0

    ZUS zaoszczędzi. Dziwne że „Ojciec” nie ostrzega ich przecież straci finanse.

  6. Ocena: 0

    Wystarczy rada, żeby słuchali radia bez ryja.

  7. Ocena: 0

    Oraz apteki…

  8. No wiecie co …jak to „nie zdobędą informacji z katolickiego radia ” ? Nie ma lepszego sposobu na wirusa jak modlitwa i różaniec .Żadne tam maseczki ,mycie rąk czy unikanie kontaktów ,tylko modlitwa i przelewy dla ojca dyrektora mogą nas uratować

  9. Ocena: 0

    Prawda jest taka, że radyjko dobrze im nakładzie do bani, dla tego też będą najliczniejszą grupą która pójdzie na wybory jeśli sie odbędą, w radyjku ostrzegają, ale starszym nie przetłumaczy ani radyjko, ani TVP, myślę że nawet sam prezes nie był by w stanie, i tak zrobią swoje, wyjdą z domu ze stwierdzeniem, że nie będą siedzieć w domu, a przecież i tak im już dużo życia nie zostało, to czego mają się obawiać, tak właśnie wielu seniorów podchodzi do sprawy. Tanie mięsko czy inne promocje jeszcze bardziej zachęcają, bo przecież jak dostaje się marną emeryturę, a większość wydaje na leki to jakoś trzeba sobie radzić, no a skoro mogą jeździć mpk za darmo to co im szkodzi, tam zawsze spotkają jakiegoś innego emeryta z którym można porozmawiać.
    Na szczęście nie jest to przypadłością całej tej społecznosci.

  10. Ocena: 0

    Ten wirus to drań biednych staruszków zabija A ZUS się tylko cieszy