Rozpoczęły się powroty znad jezior. Główne drogi zakorkowane (zdjęcia)
20:04 09-07-2023 | Autor: redakcja
Upalny weekend sprawił, że wielu mieszkańców naszego regionu postanowiło spędzić czas wolny nad jeziorami. Nad najpopularniejszymi z nich wypoczywały tysiące osób. Na plażach ciężko było znaleźć wolne miejsce, a wszystkie parkingi i drogi dojazdowe zastawione były samochodami.
Dochodziło nawet do sytuacji, że występowały problemy z dojazdem w okolice jeziora. W Piasecznie musiała interweniować policja aby udrożnić przejazd. Funkcjonariusze widząc niekończący się sznur nadciągających nad wodę pojazdów, zaczęli nawet apelować, aby wybierać inne, okoliczne jeziora.
Teraz, w godzinach wieczornych ruszyły powroty do domów. To sprawiło, iż na wielu drogach zaczęły tworzyć się korki. Jak wskazują kierowcy, obecnie na trasie od Łęcznej w kierunku Lublina sznur aut ma kilka kilometrów długości i kończy się w Łuszczowie Drugim. Nic nie dało wybieranie alternatywnej trasy przejazdu przez Kijany. W tym przypadku sznur aut ciągnie się prawie do miejscowości Stawek.
Tłumy wybrały również Jezioro Firlej. W związku z tym przed Niemcami utworzył się korek sięgający obecnie Wandzina. I wciąż się on wydłuża. W tym przypadku alternatywą jest skierowanie się przez Kamionkę i Krasienin, gdzie na razie przejazd odbywa się płynnie.






(fot. nadesłane – Mariusz, Emilia)
Przez kamionkę to chyba samolotem. Od ponad godziny totalnie zakorkowana.
Niezły weekendowy odpoczynek….
Plebs niemiecki bawi się nad jeziorami. My,prawdziwi Polacy,z jedynej sensownej partii bawimy się na kultularnych spędach. Nie wiem co za volksdeutsch rzucał jajkami w sztukmistrza z Podlasia
A nie gibasz się z sektą na Jasnej Górze?
Śmieszne…
ludzie jadą nad jeziora,
myją się w brudnej wodzie
a później stoją w korkach jeszcze.
Po co to wszystko?
Żebyś miała co skomentować
Brudna to będzie tylko wtedy jak do niej wejdziesz !
Pandemię ogłosimy to nie będzie korków ????
Ludzie jak gdzieś jedziecie to pamiętajcie o sprawdzeniu poziomu płynów eksploatacyjnych w waszych silnikach! Sprawny termostat to też podstawa. Po drodze było kilku takich którzy nie pamiętali…
Ludzie litości!!! Żczę tego samego przyjezdnym, co fundują mieszkańcom w pobliżu drogi nr 812…..
Dziękuję za życzenia
cóż, wystarczyło powrót rozpocząć wcześniej niż inni-znad Piaseczna ruszyliśy o g.15.40 omijając Ludwin, przez Kijany i Łuszczów na LSM dojechaliśmy bez żadnych utrudnień.
Kto jeszcze nie wie-niech omija drogę Łęczna-Ludwin i odcinek Ludwin-most (kanał) w kierunku jezior. Przebudowa potrwa pewnie całe wakacje.
też tak zrobiłem. Nad jeziorem byłem już o 9. Dobrą miescówkę wyhaczyłem wyjechałem o 16 i o 16,50 byłem na lsm 🙂 Ale tak to jest jak się nie chce januszom i grażynkom wstać tylko wyjeżdzają o 13 albo później.
Nie ma to jak relaks w ciszy, spokoju, z dala od zgiełku i tłumu ludzi. A po wszystkim można sobie jeszcze postać w korku i kontemplować ten cudowny czas, licząc że będzie trwał jak najdłużej.
Tsza uno było kumpać się w wannie anie się jezior zachciało brudaski