Rozpędzone subaru wypadło z drogi i dachowało przy torach. Na pomoc wezwano śmigłowiec ratunkowy (zdjęcia)
18:33 21-12-2024 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę przed godziną 17 na ul. Lipowej w Lubartowie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o dachowaniu samochodu osobowego przy przejeździe kolejowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja a także lotnicze pogotowie ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż rozpędzone auto poruszało się w kierunku obwodnicy. Przejeżdżając przez tory kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z jezdni, po czym dachowało w pobliskich zaroślach.
Jak przekazują służby ratunkowe, subaru podróżowały dwie młode osoby. Obie doznały obrażeń ciała i zostały przetransportowane do szpitala. Teraz funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia. Droga jest całkowicie zablokowana.
Galeria zdjęć
(fot. nadesłane, nadesłane – Robert)
Dobrze że ten thebil komuś innemu nie zrobił krzywdy
nie wiadomo czy nie zrobil krzywdy,bo nie wiadomo w jakim stanie jest Jesica
W stanie podniecenia wyczynem miszcza kierownicy.
W stanie podniecenia. Na niektóre tak działają miszczowie kierownicy.
Młodość, brawura, poczucie nieśmiertelności, brak wyobraźni i chęć popisania się przed kumplem, dziewczyną… Dziecinada, która mogła zakończyć się tragicznie. To nie gra i kolejne życia…
Mistrz prostej. Pewnie chciał polatać bo tory są na wzniesieniu i tam wybija przy dużej prędkości.
… było subaru, była impreza
Franio za kółkiem.
mlode to zawsze glupie taka zasada
To droga na Szczekarków?
Czy to prawda, że to Franio?
Nie franio ma miesieczny i wlasna dwojke.
Zapomniał skrzydeł?