05/06/2026
690 680 960

Rozpędzone subaru wypadło z drogi i dachowało przy torach. Na pomoc wezwano śmigłowiec ratunkowy (zdjęcia)

Groźny wypadek w Lubartowie. Dwie osoby zostały ranne i trafiły do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, droga jest całkowicie zablokowana.

Do wypadku doszło w sobotę przed godziną 17 na ul. Lipowej w Lubartowie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o dachowaniu samochodu osobowego przy przejeździe kolejowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja a także lotnicze pogotowie ratunkowe.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż rozpędzone auto poruszało się w kierunku obwodnicy. Przejeżdżając przez tory kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z jezdni, po czym dachowało w pobliskich zaroślach.

Jak przekazują służby ratunkowe, subaru podróżowały dwie młode osoby. Obie doznały obrażeń ciała i zostały przetransportowane do szpitala. Teraz funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia. Droga jest całkowicie zablokowana.


(fot. nadesłane, nadesłane – Robert)

18 komentarzy

  1. Chłop małorolny w gumiakach
    Ocena: 10

    Dobrze że ten thebil komuś innemu nie zrobił krzywdy

  2. Ocena: 2

    nie wiadomo czy nie zrobil krzywdy,bo nie wiadomo w jakim stanie jest Jesica

  3. Młodość, brawura, poczucie nieśmiertelności, brak wyobraźni i chęć popisania się przed kumplem, dziewczyną… Dziecinada, która mogła zakończyć się tragicznie. To nie gra i kolejne życia…

  4. Mistrz prostej. Pewnie chciał polatać bo tory są na wzniesieniu i tam wybija przy dużej prędkości.

  5. … było subaru, była impreza

  6. Franio za kółkiem.

  7. mlode to zawsze glupie taka zasada

  8. To droga na Szczekarków?

  9. Czy to prawda, że to Franio?

  10. Ocena: -1

    Zapomniał skrzydeł?