09/09/2026
690 680 960

Rozpalił ognisko, aby pozbyć się pozostałości roślinnych. Sąsiedzi wezwali strażaków (zdjęcia)

Kłęby dymu widoczne w okolicach lasu sprawiły, że mieszkające w pobliżu osoby zaalarmowały strażaków. Okazało się, że na jednej z posesji paliło się ognisko.

W sobotę przed godziną 15 straż pożarna została powiadomiona o pożarze lasu Krępieckiego. Mieszkańcy Kazimierzówki zgłosili bowiem, że widzą nad lasem kłęby dymu.

Z uwagi na powagę sytuacji, na miejsce skierowano strażaków z Lublina, Wilczopola oraz Mętowa. Po przyjeździe okazało się, że na jednej z posesji pali się ognisko.

Właściciel działki postanowił pozbyć się pozostałości roślinnych. Zabezpieczył ognisko, aby płomienie nie rozprzestrzeniły się, jednak duża ilość dymu zaalarmowała mieszkające w pobliżu osoby.

Ognisko zostało ugaszone. Działania strażaków zakończyły się po ok. 20 minutach.

(fot. lublin112)


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

50 komentarzy

  1. Społeczeństwo przez te szcze pienia coraz bardziej ubogie umysłowo.
    Kiedyś za wezwanie straży do ogniska należał się mandat za bezpodstawne wezwanie służb.

  2. no i po co przyjechali?

  3. Jeśli nie można palić pozostałości roślinnych to powinien otrzymać mandat. Jeśli można to jakim prawem ugaszono ognisko?

    • Musieli ugasić bo jakieś gumowe ucho się chciało wykazać .

    • na wsi mozna od wiosny do jesieni

      • U nas na wsi ktoś udluzny zadzwonil po sikawki. Gospodarz palił ognisko. Mial zabezpieczenie-wiadro z wodą, łopatę. Ognisko dalej jak 9m. od drogi. Werszli, zobaczyli, w tył na lewo i wypad.

  4. Emitował Co2 bez opłaconej akcyzy.

  5. ,aa,boKrzycho.paPj
    Ocena: 0

    Takie czasy ludzie dzwonią na straż zamiast pójść sprawdzić co się dzieje

  6. Ocena: 0

    Chory kraj i tępe ludzie. Tyle w temacie ludziom się w głowach poprzewracało!!!

  7. Taki somsiad sprzedawczyk to skarb?

  8. Chorzy ludzie. Wypalają śmieci i zdziwieni… mam nadzieję że dostał sowity mandat za zadymienie i zasmrodzenie okolicy.

  9. Ocena: 0

    A jaka była odległość od lasu? I co z tego że zabezpieczył przed rozprzestrzenianiem się ognia jak iskra może polecieć na sąsiednią posesję lub las?

  10. Ludzie. Kiedyś bez ogniska na jesieni nie zakończyło się wykopków a smak pieczonego ziemniaka w ognisku był bezcenny, w sadzie spalało się liście i nikomu to nie przeszkadzało,. Dzisiaj taki jeden z drugim wypala ze dwie paczki śmierdziuchów (papierosów) dziennie a byle ognisko mu przeszkadza.

    • Ocena: 0

      No popatrz,jak świat się zepsuł…to już nie to co kiedyś,ludzie byli lepsi,pomagali sobie wzajemnie,szanowali jeden drugiego i własność jego.

    • O to to. To prawdziwe śmierdziuchy. Jak zwrócisz takiemu uwagę to jeszcze warczy. A jeszcze w pomieczszeniu potrafi palić jak ludzie jedzą. Brudasy.