Rowerzystka przejeżdżała na drugą stronę ulicy. Wjechał w nią kierowca toyoty (zdjęcia)
19:46 17-07-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
19:46 17-07-2025 | Autor: redakcja
Bylem na miejscu i wyglądało to poważnie, dodam że kierowca prawdopodobnie nie był z polski
Trzeba tam zrobić wyniesione przejście dla pieszych i przejazd dla rowerów. Za dużo gamoni z prawem jazdy sobie tam nie radzi z przepisami.
Panie obserwator ty naprawdę myślisz, że w gestii jakiegoś urzędnika,leży zmiana przepisów w tym zakresie?
nie zmiana przepisów, tylko organizacji ruchu
Skoro kierowcy nie potrafią się zachować, proponuje ustawić dla nich znak stop i garb na jezdni.
Te przejazdy zaprojektowała osoba, która bardzo bezmyślnych cyklistów nie lubi. Jak można tak pchać się bez zastanowienia pod samochód ?
Poprzednio taryfiarz zabił tam Człowieka, a nie cyrkowca debilu, teraz podobna sytuacja. Miała prawo i drogę rowerową to jechała, a ten Taxi miał ograniczenie prędkości i czytelne oznakowanie drogi.
Boltissimo
Zjeżdżała z przejazdu… i zgarnął ją kierowca pseudotaxi.
Ten sam scenariusz co kilka miesięcy temu, tylko druga strona tego samego przejazdu.
A thebille winią rowerzystkę.
Tam zginął 70-latek, który pewnie włączył turbo i jechał pod górkę z podświetlną…
A wystarczyło się zatrzymać, przepuścić szalonego kierowcę i przejechać. Ludzie, jak nie zadbacie o właśnie bezpieczeństwo sami to żadne zapisy ustawy, konstytucji ani bibliii nie uratują wam życia ani zdrowia.
Na końcu przejazdu miała się zatrzymać?
zatrzymać, klęknąć, pomodlić i próbować przeczołgać się na drugą stronę…
kierowca: pan i władca życia…
Wystarczyło by takim debilom dożywotnio zabrać prawo jazdy a złapanie za kierowanie bez uprawnień 100tys kary i każde kolejne złamanie zakazu x2.
Jesteś osobą niepoważną!
Ja?
Wygląda na to, że rowerzystka już zjeżdżała z przejazdu – jak bolciarz zaiwaniał, to mogła go nie widzieć wjeżdżając na niego (a więc w chwili, w której miała już pierwszeństwo). Pytanie teraz o to, dlaczego bolciarz nie widział – samochód stoi 25m od miejsca hamowania, droga hamowania z dozwolonych tam 50 km/h to 10 metrów.
W tym samym miejscu zginął 70 latek zabiła go toyota z logiem beststar co najlepsze auto jeździ dalej po Lublinie jeszcze ma maskę w górze to go wyklepali tylko inny murzyn w niej siedzi
Dodam że kierowca nie był prawdopodobnie z polski bo byłem na miejscu i miał akcent :/