05/06/2026
690 680 960

Roztoczańska Konna Straż Ochrony Przyrody wyruszyła na szlaki. Strzegą przyrody i niosą pomoc turystom (zdjęcia)

Rozpoczęła się kolejna letnia akcja Roztoczańskiej Konnej Straży Ochrony Przyrody. Już 42. sezon strażnicy przeprowadzają na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego piesze i konne patrole o charakterze interwencyjno-informacyjnym.

W miniony piątek miało miejsce uroczyste rozpoczęcie letniej Akcji Patrolowej Roztoczańskiej Konnej Straży Ochrony Przyrody. Tradycyjnie już wydarzenie zorganizowano w osadzie Dębowiec na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego, a dokładnie w zlokalizowanej tan gajówce Krzywe. W tym roku jest to już 42. akcja, w której wolontariusze będą przeprowadzać patrole o charakterze interwencyjno-informacyjnym.

Uczestnikami akcji są osoby, których połączyła pasja do koni, przyrody i tradycji polskiej kawalerii. Stacjonują wraz z końmi w leśniczówce, skąd każdego ranka wyruszają na szlaki Roztoczańskiego Parku Narodowego. Wszyscy wykonują swoją pracę społecznie poświęcając swój czas wolny na rzecz ochrony przyrody.

Dzięki nim w Parku Narodowym jest o wiele czyściej, natomiast pracownicy Roztoczańskiego Parku Narodowego notują o wiele mniej dewastacji przyrody, sprzętu oraz urządzeń które mają służyć turystom. Konne patrole stanowią również nie lada atrakcję dla turystów, z których większość jest przyjemnie zaskoczona ich widokiem.

Funkcjonująca od 1984 roku Roztoczańska Konna Straż Ochrony Przyrody im. 25 Pułku Ułanów Wielkopolskich wpisała się już na stałe w krajobraz Roztocza. Konne patrole dbają nie tylko o przyrodę, lecz także o bezpieczeństwo przemierzających szlaki turystów. Kontynuując tradycje polskiej kawalerii, biorą też udział w licznych uroczystościach patriotycznych.

Co ważne, jest to jedyna tego typu straż konna w naszym kraju, która jest oparta na zasadzie wolontariatu, oraz działającą na tak szeroką skalę i skupiającą w swoich szeregach tak wielu strażników. Powstała ona z inicjatywy członków lubelskiego Akademickiego Klubu Jeździeckiego. Od samego początku strażnicy ściśle współpracują z dyrekcją Roztoczańskiego Parku Narodowego. Pozostaną na szlakach do końca września.

fot. Roztoczańska Konna Straż Ochrony Przyrody

fot. Roztoczańska Konna Straż Ochrony Przyrody

fot. Roztoczańska Konna Straż Ochrony Przyrody

7 komentarzy

  1. Ocena: 4

    Bardzo dobrze że jest taka Straż Konna mają swoje umundurowanie
    i nie szkodzą nikomu,a atrakcje dla turystów niesamowite ,w Lublinie była , ale komuś przeszkadzało że mieli stadninę i stajnie w lesie Dąbrowa , Bardzo boli że coś pożytecznego przegrywa z biznesem

    • wytłumacz proszę, co niesamowitego jest w spotkaniu faceta na chabecie?

      • Moja Ś.P. Ciocia na widok ułana zawsze płakała. Była córką kawalerzysty, łączniczką AK bestialsko torturowaną na Rakowieckiej. Zwolniona ważyła 38 kg . Przetrwała pasożydokomunę i czerwonych szmaciaków. Gdy odrodziły się tradycje kawaleryjskie w takiej i innych formach serce POLEK I POLAKÓW RADUJE SIĘ Z ODRODZENIA WARTOŚCI NARODOWYCH : BÓG ,HONOR i OJCZYZNA uwidocznionych w młodych pięknych mężczyznach na pięknych koniach. Zapewne jako wnuk utrwalacza władzy pseudoludowej nie jesteś w stanie tego pojąć.

  2. Ocena: 1

    alternatywa dla obecnego kultu folksdojczów

  3. Ocena: 0

    Akceptuję

  4. zawsze fajne są te jasełka na początek zabawy w „byle, daleko od domu”.

  5. Takie zielono-brunatne ORMO na koniach?

Dodaj komentarz