05/06/2026
690 680 960

Rok po zabójstwie Eryka ruszył proces oprawców 16-latka. Jego matka chce, aby wyrok był adekwatny do czynu

Cztery młode osoby stanęły dziś przed zamojskim sądem oskarżone m.in. o pobicie i zabójstwo 16-letniego Eryka Romanowskiego. Sąd postanowił jednak wyłączyć jawność procesu.

Przed Sądem Okręgowym w Zamościu rozpoczął się we wtorek proces czworga młodych ludzi oskarżonych m.in. o pobicie i zabójstwo 16-letniego Eryka Romanowskiego. Chodzi o głośną sprawę sprzed roku, kiedy to nastolatek został zaatakowany na zamojskim osiedlu Planty. Był on bity pięściami i kopany. Napastnicy katowali go do czasu, kiedy przestał się ruszać, po czym uciekli. Życia chłopaka nie udało się uratować.

Jak ustalili śledczy, w zdarzeniu brała udział czwórka nastolatków: 17-letni Daniel G. z gminy Stary Zamość, dwóch 16-latków: Szymon J. z gminy Zamość i Arkadiusz P. z gminy Stary Zamość oraz 16-letnia Gabriela P. z gminy Nielisz. Z aktu oskarżenia wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, zaś najbrutalniejszy z nich, Daniel G., „wielokrotnie kopał pokrzywdzonego sportowym obuwiem i uderzał pięściami po głowie i całym ciele”. Jednak to co wydarzyło się później sprawiło, iż nastolatek doznał ciężkich obrażeń ciała i zmarł.

– Po dokonaniu pobicia, przewidując możliwość pozbawienia życia pokrzywdzonego i godząc się na to, podbiegł do podnoszącego się 16 – latka i z rozbiegu kopnął go w twarz. W wyniku tego doprowadził do ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej – wskazała prokurator Anna Rębacz z Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Daniel G. odpowiada przed sądem o zabójstwo z zamiarem ewentualnym i pobicie, Szymon J. i Arkadiusz P. za pobicie, natomiast Gabriela P. za pomocnictwo. W jej przypadku chodzi o to, że poinformowała ona swoich znajomych, o której godzinie Eryk kończy lekcje a następnie wskazała go im wśród uczniów wychodzących ze szkoły. Jej koledzy mieli „dać Erykowi nauczkę” za to, że rzekomo się z niej naśmiewał.

Prowadzący postępowanie sędzia poinformował o wyłączeniu jawności procesu za wyjątkiem przesłuchania kilku świadków. Wskazał tu na ochronę nieletnich sprawców oraz możliwość zakłócenia spokoju. Powołał się też na ustawę o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.

Matka zabitego Eryka z łzami w oczach tłumaczyła, że oczekuje sprawiedliwości. Aby wyrok był adekwatny do czynu. Przyznała, że nikt z oskarżonych do tej pory nie przeprosił za to, co zrobili jej synowi.

– Sąd twierdzi, że młodociani przestępcy są piętnowani, a przecież powinni zdawać sobie z tego sprawę. Nagrywali Eryka, kazali mu klęczeć, wrzucili to do sieci. Uważam, że powinno to być uczciwe w świetle prawa, a nie zasłanianie się prawami człowieka, których oprawcy nie dali mojemu dziecku. Mi zaś nie dali szansy na wnuki, na opiekę na stare lata. Nikt o tym nie pomyślał – mówiła Iwona Kasprzak.

Kobieta dodała, że chciałaby, aby to wszystko już się zakończyło. Do tej pory bowiem widzi przed oczami pobitego syna. Zapewnia, iż wyrok na pewno nie zakończy jej cierpienia, jednak będzie przynajmniej wiedziała, że może Eryk przestanie jej się śnić po nocach. Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 25 marca.

26 komentarzy

  1. Ocena: 0

    zapisać ich do PISu zostaną POlitycznymi a presydent wszystkich PISwców ułaskawi aby tak dalej , wyrazy wspólczucia dla rodziny , powinni dla przykłady po 25 lat wszystkim , ale mamy dobrego presydenta lubiącego przestępców

  2. „Wskazał tu na ochronę nieletnich sprawców” – co to jest w ogóle za temat, by zabójcy mieli sądowo zapewnioną ochronę ich dobrego imienia. Jakoś prawna ochrona Eryka przed byciem zatłuczonym na śmierć się nie spisała…

  3. Ocena: 0

    Danielek G dożywocie a reszta po 25 lat🤓😎

  4. Ocena: 0

    A więc dożywocie !

  5. Dożywocie!!!!

  6. Jest film na YT. Są wszystkie dane sprawców. Może jakieś marsze milczenia pod ich domem. Ten Eryk na bank nie był odealnu, ale na śmierć go pobić? W kilku?

  7. Dożywocie, bez jakichkolwiek szans na wcześniejsze opuszczenie. Zabili człowieka zmarnowali życie rodzicom i rodzinie. Jak sąd będzie dalej ich bronił jak powiedziała mama Eryka zasłaniając się prawem człowieka albo da im minimalne wyroki to będzie bunt niczym teraz rolników mam wrażenie.

  8. Jak ktoś wspomina o tej sprawie to czasami właśnie zastanawiam się jak sprawcy żyją od tamtego czasu… Czy wyrazili skruchę, przeprosili matkę… Czy tak po prostu przeszli do porządku dziennego.

  9. Ocena: 0

    Sąd postanowił jwyłączyć jawność procesu, i słusznie. Trzeba chronić bandziorów, bo będą żyć dopóki będą siedzieć..

  10. Ocena: 0

    Nikt z oskarżonych do tej pory nie przeprosił za to, co zrobili jej synowi, bo lepszy sort nie będzie przepraszał gorszego sortu.