15/08/2026
690 680 960

Raz w roku Wueski wracają do Świdnika, do miejsca narodzin. Przed nami wielka parada i XVIII Zlot Motocykli

Tysiące motocykli, huk silników i parada, która może ponownie przejść do historii. Pod koniec sierpnia Świdnik znów zamieni się w stolicę polskiej motoryzacji, a ulicami miasta przejadą setki, a być może tysiące kultowych jednośladów. XVIII Ogólnopolski Zlot Motocykli WSK i Innych zapowiada się na wielkie święto miłośników dwóch kółek – z muzyką, wystawami, pokazami, konkurencjami i przede wszystkim niepowtarzalnym klimatem, którego nie da się pomylić z żadną inną imprezą.

Pod koniec sierpnia Świdnik po raz kolejny stanie się jednym z najważniejszych punktów na motocyklowej mapie Polski. Wszystko za sprawą XVIII Ogólnopolskiego Zlotu Motocykli WSK i Innych, wydarzenia, które od lat przyciąga do miasta miłośników klasycznych jednośladów, kolekcjonerów, pasjonatów motoryzacji i tych, którzy po prostu chcą poczuć niepowtarzalny klimat motocyklowego święta.

Tegoroczna edycja odbędzie się w dniach 28–30 sierpnia 2026 roku, a jej główna część zaplanowana została na sobotę, 29 sierpnia. Centrum wydarzeń tradycyjnie będzie Park Zatorze przy ul. Fabrycznej, czyli miejsce doskonale znane uczestnikom poprzednich edycji.

Wueska wraca do swojego miasta

Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce na ogólnopolski zlot WSK niż Świdnik. To właśnie tutaj przez dziesięciolecia produkowano motocykle, które stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli polskiej motoryzacji. Skala tej historii jest imponująca – w świdnickiej wytwórni wyprodukowano około 2 milionów motocykli WSK.

Dlatego zlot jest czymś więcej niż kolejnym spotkaniem motocyklistów. To swego rodzaju podróż w czasie – powrót do epoki, w której WSK-i były częścią codzienności tysięcy Polaków. Dziś dla wielu są już nie tylko środkiem transportu, ale przede wszystkim przedmiotem kolekcjonerskim, symbolem młodości i kawałkiem polskiej historii techniki.

I właśnie ta historia od lat przyciąga do Świdnika ludzi z całego kraju. Na zlocie spotykają się właściciele odrestaurowanych WSK, motocykli zachowanych w oryginalnym stanie, innych polskich konstrukcji z czasów PRL, a także miłośnicy klasycznych jednośladów zupełnie innych marek. Organizatorzy podkreślają zresztą, że wydarzenie nie jest zamknięte wyłącznie dla użytkowników WSK.

Tradycja, która urosła do ogromnych rozmiarów

Tegoroczny zlot będzie już osiemnastą edycją wydarzenia. Z roku na rok impreza przyciąga coraz większą liczbę uczestników, a ubiegłoroczna odsłona pokazała, jak wielką społeczność udało się wokół niej zbudować.

Podczas XVII Ogólnopolskiego Zlotu Motocykli WSK i Innych w 2025 roku Świdnik został wręcz opanowany przez motocykle. Sama parada stała się już wizytówką zlotu. W ubiegłym roku wzięło w niej udział około 3000 motocykli, co pozwala mówić o niej jako o prawdopodobnie największej paradzie motocyklowej w Polsce. To widok, który trudno porównać z czymkolwiek innym – setki, a właściwie tysiące motocykli jadących wspólnie ulicami miasta, wśród nich kultowe WSK-i, klasyczne polskie jednoślady i współczesne maszyny.

To właśnie parada najlepiej pokazuje, jak mocno WSK nadal łączy ludzi. Dla jednych jest okazją do zaprezentowania pieczołowicie odrestaurowanego motocykla, dla innych – do wspólnej przejażdżki i spotkania ze znajomymi, których często poznali właśnie dzięki zlotowej społeczności.

W tym roku wielki motocyklowy przejazd ulicami Świdnika odbędzie się w sobotę 29 sierpnia o godz. 12.00. Start zaplanowano przy ul. Sportowej.

Nie tylko WSK-i

Choć nazwa wydarzenia jednoznacznie wskazuje bohatera zlotu, w Świdniku spotykają się miłośnicy znacznie szerszego świata klasycznej motoryzacji. Wśród prezentowanych maszyn można zobaczyć zarówno kultowe WSK-i, jak i inne zabytkowe oraz klasyczne motocykle.

Nie brakuje również pojazdów pamiętających czasy PRL. Podczas poprzednich edycji przygotowywano wystawy poświęcone dawnej motoryzacji, prezentowano samochody i motocykle z epoki, a także eksponaty związane z historią WSK.

Dzięki temu zlot ma charakter nie tylko motocyklowy, ale również historyczny i kolekcjonerski. Można tu porozmawiać o renowacji, oryginalnych częściach, historii poszczególnych modeli, a przede wszystkim spotkać ludzi, dla których stare motocykle są prawdziwą pasją.

„Cooltowy” klimat pozostaje bez zmian

Organizatorzy zapowiadają, że również XVIII edycja zachowa charakter, za który uczestnicy pokochali świdnicki zlot. Jak co roku będzie można liczyć na cooltowy klimat, muzykę, wystawy, pokazy, giełdę staroci, konkurencje zlotowe, konkursy oraz wiele innych atrakcji.

Dla fanów dawnej motoryzacji szczególnie interesująca będzie z pewnością giełda, na której można poszukiwać części, pamiątek i motocyklowych drobiazgów. Zlotowe konkurencje i konkursy są natomiast okazją do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do dobrej zabawy i integracji uczestników.

Nieodłącznym elementem imprezy pozostaje także pole namiotowe z pełnym węzłem sanitarnym. Można więc przyjechać do Świdnika nie tylko na kilka godzin, ale spędzić tutaj cały zlotowy weekend.

Zlot rozpoczyna się dla wielu uczestników jeszcze przed główną sobotnią imprezą. Pole namiotowe w Parku Zatorze przy ul. Fabrycznej będzie dostępne już w piątek 28 sierpnia od godz. 15.00. To dobra opcja dla tych, którzy chcą poczuć atmosferę wydarzenia od samego początku i uniknąć sobotniego pośpiechu. Lokalizacja obozowiska pozostaje taka sama jak w poprzednich latach.

Muzyka również będzie ważną częścią imprezy

Motory, rozmowy i zapach benzyny to jedno, ale zlot w Świdniku od lat ma również swoją muzyczną stronę. W tym roku na uczestników czekać będą między innymi DR GREE, DJ Markus oraz DJ Alan White.

Główna impreza odbędzie się w sobotę 29 sierpnia, dlatego właśnie tego dnia Park Zatorze będzie centrum zlotowego życia. W dzień królować będą motocykle, wystawy, konkursy i spotkania, a później przyjdzie czas na muzykę i wspólną zabawę.

Jeden komentarz

  1. Ten niepowtarzalny klimat widac nawet na zdjeciu

Dodaj komentarz