Puławy: 86-latka straciła ponad 70 tysięcy złotych. Oszuści podali się za wnuczkę potrzebującą pilnego leczenia
11:57 30-01-2026 | Autor: redakcja
86-letnia mieszkanka Puław została oszukana metodą „na wnuczkę” i straciła ponad 70 tysięcy złotych. Przestępcy wykorzystali jej troskę o rodzinę, prowadząc wielogodzinną manipulację telefoniczną, która zakończyła się przekazaniem gotówki nieznajomemu mężczyźnie.
Do zdarzenia doszło w czwartek w nocy, 29 stycznia, gdy na telefon stacjonarny seniorki zadzwoniła kobieta podająca się za jej wnuczkę. Rozmówczyni twierdziła, że pilnie potrzebuje pieniędzy na drogi zastrzyk, który ma uratować jej zdrowie. Starsza kobieta początkowo była zdezorientowana, jednak sposób prowadzenia rozmowy oraz emocjonalna presja sprawiły, że uwierzyła w przedstawioną historię.
Po chwili do rozmowy włączył się mężczyzna, który przejął inicjatywę. Wypytał seniorkę o jej oszczędności — ile pieniędzy posiada oraz gdzie je przechowuje. 86-latka przyznała, że trzyma gotówkę w domu. Wówczas usłyszała, że koszt rzekomego leku wynosi 80 tysięcy złotych. Przerażona kobieta sprawdziła swoje oszczędności i poinformowała rozmówcę, że ma nieco ponad 70 tysięcy złotych.
Chcąc pomóc wnuczce, zgodziła się przekazać całą kwotę. Podała swój adres i oczekiwała na osobę, która miała odebrać pieniądze. W międzyczasie oszuści prowadzili rozmowę w taki sposób, by kobieta nie mogła się rozłączyć. Połączenie było celowo przeciągane przez kilka godzin, co uniemożliwiło seniorki kontakt z innymi członkami rodziny lub służbami. Przestępcy stosowali presję czasu oraz budowali poczucie zagrożenia dla zdrowia bliskiej osoby.
Nad ranem do drzwi mieszkania zapukał młody mężczyzna. Seniorka przekazała mu foliową torbę z pieniędzmi. Mężczyzna natychmiast odszedł. Dopiero później kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.
Wieczorem 86-latka skontaktowała się z córką, by dowiedzieć się o stan zdrowia wnuczki. Wtedy wyszło na jaw, że żadna z opisywanych przez telefon sytuacji nie miała miejsca, a cała historia była wymyślona przez przestępców w celu wyłudzenia pieniędzy.
To kolejny przypadek oszustwa wymierzonego w osoby starsze. Sprawcy takich przestępstw działają według podobnego schematu — podszywają się pod członków rodziny, lekarzy lub funkcjonariuszy różnych instytucji. Wykorzystują silne emocje, strach o bliskich i presję czasu, by uniemożliwić spokojną weryfikację informacji.
Szczególnie niebezpieczne są rozmowy prowadzone nocą, gdy zaskoczona osoba ma ograniczone możliwości kontaktu z rodziną. Przestępcy często celowo przeciągają połączenia telefoniczne, by ofiara nie mogła zadzwonić do bliskich i sprawdzić prawdziwości przekazywanych informacji.
Policja apeluje o zachowanie ostrożności w kontaktach z nieznajomymi. W przypadku telefonu z prośbą o pilne przekazanie pieniędzy należy przede wszystkim przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z członkiem rodziny, którego sprawa rzekomo dotyczy. Nie wolno przekazywać gotówki ani podawać informacji o oszczędnościach obcym osobom.
Ważne jest także, aby rozmawiać ze starszymi członkami rodziny o metodach działania oszustów. Świadomość zagrożenia i ustalenie prostych zasad bezpieczeństwa może uchronić przed utratą dorobku życia. W sytuacji podejrzenia oszustwa należy niezwłocznie powiadomić Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub 997.
Babki potrafią wydzwaniać do rodziny po całych dniach. Piszą z nimi na messengerze. Gdy przychodzi pan złodziej nagle zapominają jak to jest wybrać numer do wnusi czy córci. 🙃
Podobno była presja czasu. Przez kilka godzin🤣🤣🤣🤣🤣
Znam osobiście (niestety) taką kobietę, która juz 2x oddala pieniądze 40 i 60 tysięcy złotych. Do syna wydzwania po x razy dziennie. Kurier odbierający gotówkę na „kaucję za syna” o 2:00 w nocy nie byl bodźcem, że cos moze byc nie tak. 🤡🤙
Grunt, że wszyscy zdrowi.
tam jeszcze cywilizacja nie dotarła i babcia z trocinami zamiast mózgu straciła kasę
Kobieta postąpiła bardzo słusznie, bowiem nadmiar gotówki oddała bardziej potrzebującym niż ona sama.
Prawdopodobnie dobry Bóg, odfajkuje jej ze 300 tysięcy lat odpustu !
A na pogrzeb da niezupełnie dobry ZUS.
kto babcię wystawił ?
Po co daliście fotkę ze strzykawką nad artykułem? Czyżbyście sugerowali wprowadzenie eutanazyjnego procederu dla niektórych osób?
Wystarczy przeczytać tekst.
Chyba od niektórych zbyt wiele wymagacie. Artykuły przecież nie są po to żeby je czytać… 😉
Jakieś zdjęcie trzeba dać😉