06/06/2026
690 680 960

Przyszła po spłatę długu. W ruch poszła siekiera, nóż i gaz pieprzowy

Lubelscy policjanci zatrzymali kobietę, która z nożem, gazem pieprzowym i siekierą przyszła po spłatę długu. 22-latce grozi kara do 5 lat więzienia.

Do tych niecodziennych scen doszło w dzielnicy Wrotków. Policjanci przyjęli zgłoszenie od 20-latka, z którego wynikało, że do domu, w którym mieszka razem z partnerką, przyszła znana mu kobieta.

22-latka po wejściu do mieszkania miała od razu wyciągnąć nóż i gaz pieprzowy, a następnie skierować w jego stronę. Mężczyzna relacjonował, że 22-latka zagroziła pozbawieniem życia jeżeli para nie odda jej 400 złotych.

Kiedy pokrzywdzony wytrącił jej z ręki te przedmioty, lublinianka wybiegła z domu i złapała za siekierę pozostawioną na zewnątrz. Następnie zaczęła nią wymachiwać wybijając jedną z szyb w oknie. Na miejsce została wezwana policja.

Mundurowi zatrzymali agresywną 22-latkę, a następnie przewieźli do policyjnego aresztu. Kobieta usłyszała już zarzuty. Prokurator zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Teraz 22-latce grozi kara do 5 lat więzienia.

(fot. pixabay.com)

19 komentarzy

  1. I w końcu oddali jej tą kasę czy dalej nie??? A może nawet nie mają zamiaru oddać. Do czego to doszło żeby jeszcze się prosić o własne pieniądze.

  2. Dozór policji, hehe dobre.

  3. Ocena: 0

    Dobry zwyczaj…NIE POZYCZAJ..!!!

  4. Widać że Tuwima nie czytała. „Ale od 100 złotych w górę to każdy dług staje się fikcyjny!”

  5. W ******* jak pożyczyć to ***** umiał

  6. **** kasy niue ddał jemu sie nalezy ***..

  7. To jest Polska prawo oszustów.

  8. Groźba była warunkowana niespełnieniem przez arę, swoich powinności, czyli od dłużnika zależała decyzja 22-latki. Jeśli decydował, że nie odda pieniędzy, to równocześnie decydował o zachowaniu kobiety. Mając siekierę, wybiła szybę, a nie uczyniła krzywdy dłużnikowi. Działanie w afekcie, spowodowane bezczelnością pary. Tak to widzę, zakładając prawdziwość zdarzeń.

  9. Ocena: 0

    I miała dziewczyna racje. Mi też jedna dama wisi kase i nie myśli oddać !

  10. Roobin(nie hoody)
    Ocena: 0

    A co, z różańcem miała przyjść???
    Powinna złożyć pozew do sądu, czekać na wyrok ze 4 lata, a komornik rozłoży ręce, że dług jest nieściągalny.
    Ot i nasza rzeczywistość.

    • Komornik nie miałby na wpis do kalendarza pracy. Musiałaby z 10 tys dopłacić. Dom zlicytowany za 48 tys. z czego 34 tys. dla komornika- rozbój w imię prawa!