05/06/2026
690 680 960

Przyszedł na plebanię po pomoc, ukradł telefon. Ksiądz rzucił się w pościg za złodziejem

Przyszedł do księdza z prośbą o pomoc, po chwili okradł duchownego. Wkrótce 37-latek stanie przed sądem.

Do kradzieży doszło w Rogóźnie w powiecie łęczyńskim. Mundurowi otrzymali sygnał o szarpiących się mężczyznach. Ustalili, że dwóch mężczyzn próbowało zatrzymać trzeciego,jak się później okazało złodzieja telefonu komórkowego z plebanii.

Policjanci ustalili, że zatrzymany 37-latek przyszedł na plebanię w Rogóźnie twierdząc, że jest bezdomnym i prosił o pomoc finansową. W rozmowie z księdzem uzyskał ofertę pomocy rzeczowej, z której nie chciał skorzystać. Po chwili mężczyzna wykorzystując nieuwagę księdza z jednego z pomieszczeń ukradł telefon komórkowy i zaczął uciekać.

Pokrzywdzony zorientował się, że został okradziony i ruszył w pościg za sprawcą. Do pościgu dołączył się jeden z mieszkańców gminy. Ścigającym udało się dogonić złodzieja, ale nie było im łatwo nad nim zapanować ponieważ mężczyzna był agresywny, szarpał się i wyrywał.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze zapanowali nad krewkim złodziejem. Został on osadzony w policyjnej izbie zatrzymań, skąd zabrano go na przesłuchanie.

Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

2018-07-17 14:09:48
(fot. lublin112.pl)

17 komentarzy

  1. To prawdziwy katolik był, chciał się podzielić dobrem, tak jak jakiś Janosik, czy inny Robin Hood.
    Tzn. zabrał bogatszemu, bo sam był „biedny”.

  2. Ocena: 0

    Za ten czyn pójdzie do piekła.

  3. Ocena: 0

    Batmanowi chciał uciec ?

  4. gość z Torunia Doi całą Polskę i to oficjalnie razem z Dojną zmianą

    • Ma ryja, nie zawsze dziewica
      Ocena: 0

      Mylisz się Mości „aleo” – Dojna zmiana z własnej nieprzymuszonej woli daje się doić temu z Torunia, gdyby nie to to prócz dzieci także i emeryci dostaliby obiecane +500.

  5. Ten siedź to na kondycję. Jak daje radę niektóry paniom strażaczkom z osp….

    • Srata tata, priedu cyk!
      Ocena: 0

      Napisz proszę, to samo, ale najpierw przeczytaj zanim opublikujesz.

      • Masz rację. Przepraszam za błędy. Chodzi o to, że ksiądz ma kondycję. Reszta bez zmian.

  6. Waldek go złapał?

  7. A może pleban miał coś na sumieniu skoro tak go gonił:)

  8. Ocena: 0

    Jakby wlazł do domu „normalnemu” w waszym mniemaniu człowiekowi byłoby wszystko ok? Płynęłyby żale, że właściciel biedny, poszkodowany, że bohater bo chciał odzyskać swoją własność a złodziej kawał *uja. A że popadło na księdza trzeba odwrócić kota ogonem…

  9. Postawa księdza godna pochwały. Nie chcę usłyszeć jego homilii.

    • Ocena: 0

      Miał zostawić to bez słowa? A może otworzyć Plebanię i zaprosić wszystkich pseudobiedaków żeby rozgrabili mu wszystko. Ludzie… zastanówcie się co wypisujecie i co Wy zrobilibyście w takiej sytuacji.

  10. Postawa księdza godna naśladowania. Nie chcę usłyszeć księdza homilii.