Przejechał przez środek ronda, 19-latek trafił do szpitala w ciężkim stanie
19:49 07-07-2017 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek na ul. Jana Pawła II w Biłgoraju. Około godziny 2 w nocy samochód osobowy wypadł z drogi i zatrzymał się w przydrożnym rowie. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący audi 19-latek stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto przejechało przez środek ronda a następnie wpadło do rowu.
Kierowca podróżował sam. Nieprzytomny, w poważnym stanie, został przetransportowany do szpitala.
W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że 19-latek nie ma uprawnień do kierowania pojazdami. Zostały mu one wcześniej zatrzymane za przekroczenie prędkości.
Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.
(fot. policja)
2017-07-07 19:34:41



Biłgoraj jak zwykle=stan umysłu pewnie długo nie bedzie miał okazji przekravzać prędkości yen nirstety nie jeździł szybko ale bezpiecznie. Co za naród
Na środku ronda powinien być ogromny głaz to by dalej nie pojechał 😉
Tak Stefanku, głaz, albo solidna palisada z zapór przeciwczołgowych – Francuzi takie oddają z darmo z Wału Atlantyckiego.
Drzew nie polecam, bo zanim stosownie zgrubieją to je porozjeżdżają tacy „miszczowie” jak opisywane tu 19- letnie dziecko.
ej no może mu navigacja powiedziała ” NA RONDZIE- PROSTO” :d
Nowiuśkie rondo zmaltretował. Uciąć fiuta przy okazji, niech się nie rozmnaża dla dobra gatunku.
Skoro kara za jazdę bez uprawnień mu nie straszna, to cała nadzieja w lekarzach.
Lekarze w większości wyjechali do tzw. ciepłych krajów, albo na saksy, a ci co zostali nawet trucizny by nie przepisali.
A po za tym kolejki do nich na kilka lat do przodu.
Tylu durniów muszą „leczyć”.
twoj stary !
Wyjdź stąd !
No Ty chyba poje…any jesteś 🙁
Gdzie są rodzice…
Skoro już mu zdążyli zabrać uprawnienia, choć dopiero co je zrobił i nic go to nie nauczyło, to nie ma nadziei. Wątpię, czy go za to przymkną, a jak nawet, to i tak jest przypadek beznadziejny. Jak wyjdzie, będzie udawał kierowcę, aż zrobi coś takiego, że już za fajerkę nie będzie miał możliwości usiąść. Oby rozwalił siebie, a nie kogoś postronnego.
miszcz prostej . co mu grozi wg obecnego kodeksu bo nie chce mi sie sprawdzać
Dobrze że miał zapięte pasy, ale co z poduszką kierowcy?
Dobrze, że nikogo poza sobą nie poturbował
nie mial pasow