Przed jadącym pojazdem przewróciła się latarnia. „W ostatniej chwili zahamowałem”
10:22 31-03-2020 | Autor: redakcja
We wtorek rano nasz Czytelnik poinformował nas o bardzo groźnej sytuacji drogowej na trasie Lublin – Świdnik. Na al. Jana Pawła II w Świdniku przed jego pojazdem przewróciła się latarnia.
Jak relacjonuje Czytelnik, w ostatniej chwili zdążył zahamować. Na szczęście z naprzeciwka nic nie jechało, bo latarnia mogłaby upaść na jeden z poruszających się pojazdów.
O wszystkim zostały powiadomione służby ratunkowe. Na miejscu prowadzą działania strażacy, policjanci oraz pracownicy służby drogowej. Trwa ustalanie dlaczego doszło do przewrócenia się latarni na jezdnię.
(fot. nadesłane Karol)
Dostała wirusa elektryków………..
Sama się nie przewróciła zaczepił o nią naczepą nawracający tir.
no miał facet refleks i farta, bez dwóch zdań 🙂
Nie fart a dobry kierowca. Obserwował nie tylko drogę ale i jej otoczenie. I to pozwoliło na właściwą reakcję.
jakby mu upadła chwilę później na dach, to żadna obserwacja by mu nie pomogła, więc owszem, miał farta
JP II nie zareagował ?
Pewnie bobry podcięły. Klasyka na terenach nadrzecznych.
Projektant, wykonawca, inspektor nadzoru, zrządca drogi* – do pudła.
*- niepotrzebne ewentualnie skreślić.
Uczciwy, a mógł panel ledowy zajumać tak łatwo.
Karol naciąga fakty. Scania na Kwidzyńskich blachach zawracala za pacholkami i strąciła latarnię, więc nie mógł nagle hamować przed spadająca latarnia bo stał pas od Lublina i od Świdnika. Samochód za nami pojechał za ciężarówka.
Koronawirus wykonczy wszystko, juz nawet latarnie zaczeły padac na srodku ulicy
Pod latarnią najciemniej…
jana pawła ii i tyle w temacie.Amen.