07/06/2026
690 680 960

Protesty przed budynkami prokuratur w naszym regionie. Pracownicy nie zgadzają się z zamrożeniem płac

W każdą środę w południe pracownicy prokuratur okręgu lubelskiego będą organizować akcje protestacyjne. Jest to skutek rządowych planów dotyczących zamrożenia płac.

W środę przed budynkami prokuratur okręgu lubelskiego odbył się protest przeciwko rządowym planom dotyczącym zamrożenia płac w sferze budżetowej w przyszłym roku. Chodzi o projekt, w którym wskazano, że w 2022 r. wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej nie będą waloryzowane automatycznie jednym wskaźnikiem. Rada Ministrów zaproponowała średnioroczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w 2022 r. w wysokości 100 proc. w ujęciu nominalnym. Skutkuje to brakiem podwyżek w tym sektorze, na co nie zgadzają się pracownicy.

Jak nam wskazano, będzie to już drugi rok z rzędu, w którym płace pracowników pozostaną na tym samym poziomie. Dlatego też zapadła decyzja o rozpoczęciu akcji protestacyjnej. Związkowcy domagają się odmrożenia płac, waloryzacji o 12% oraz odpowiednich rozwiązań systemowych. Podobne protesty zorganizowali pracownicy sądownictwa. Wczoraj akcja protestacyjna odbyła się również w Warszawie przed gmachem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Na razie w naszym regionie pracownicy prokuratur będą co środę, w ramach przerwy zagwarantowanej przez prawo pracy, wychodzić przed budynki trzymając plakaty, transparenty i flagi. Związkowcy zapowiadają już jednak, że jeżeli rząd nie wycofa się z planów zamrożenia wynagrodzeń, jesienią zorganizowane zostaną kolejne, znacznie bardziej radykalne akcje protestacyjne.

(fot. nadesłane)

27 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Droga wolna ,nikt was tam nie trzyma

  2. jak mawiał brerdzisław – zmień pracę- weź kredyt

  3. Ocena: 0

    Budżetówka strajkuje?
    Minimalna im by wystarczyła. Połowę pozwalniać i polikwidować te państwowe instytucje. U prywaciarzy lepiej płacą, tylko jak szukać pracy, gdy się samemu nie umie i jest się kierowanym z pośredniaka?

  4. Dostaną podwyżkę wraz ze wzrostem płacy minimalnej, jak 60 % społeczeństwa. A ich akcje protestacyjne tylko utrudnią życie normalnym obywatelom.

  5. prokurator-Ziobro
    Ocena: 0

    jak chcecie podwyzke to zmiencie prace, wezcie kredyt. Komuna ponoć upadła, można zmieniać pracę ile się chce!

  6. Norsk Arisk Black Metal
    Ocena: 0

    Jakieś parytety by się przydały, bo na zdjęciu 99% kobiet. Dobrze odżywionych zresztą, więc z tymi płacami chyba nie jest tak źle.

  7. Ocena: 0

    Jak są niezadowoleni z pracy niech sobie znajdą lepszą.
    Dobra rada dla wszystkich niezadowolonych z pracy 😉

  8. Ocena: 0

    Ech… A ja przez okres pandemii poniosłem ogromne straty w działalności gospodarczej – moja firma otarła się o bankructwo. Poniosłem ogromne straty i musiałem wydać praktycznie wszystkie prywatne oszczędności. Jeśli w tym roku będzie kolejny lockdown, to działalność upadnie, a ja zostanę z masą długów… A tu, urzędasy wychodzą na ulicę, bo NIE DOSTANĄ PODWYŻKI? To jakieś jaja są…

  9. Lekarze mundurowi dla nich jest reszta to gorszy sort. A no tak pieniędzy nie ma ale w piątek duda podpisuje podwyżki dla p-osłów i senatorów

  10. Tak mizernie zarabiają, że co roku ma być podwyżka?