Protest kolejarzy paraliżuje ruch drogowy w regionie. Blokady na DK2 i DK12 oraz objazdy dla kierowców
10:51 28-07-2025 | Autor: redakcja
Od godziny 10.00 w miejscowości Styrzyniec trwa protest przedstawicieli branży kolejowej. Zgromadzenie polega na całkowitej blokadzie drogi krajowej nr 2 i potrwa do godziny 14.00. Dla samochodów osobowych wyznaczono objazdy lokalnymi drogami przez miejscowości Sławacinek Nowy – Styrzyniec – Sycyna.
Z kolei kierowcy samochodów ciężarowych muszą korzystać z tras alternatywnych. Do dyspozycji mają dwa warianty:
- Radzyń Podlaski (DK63) – Wisznice – Biała Podlaska (DW812)
- Międzyrzec Podlaski (DK19) – Łosice (DW698) – Konstantynów – Biała Podlaska (DW811)
W miejscu protestu obecni są funkcjonariusze Policji, którzy czuwają nad bezpieczeństwem uczestników i podróżnych oraz koordynują ruch.
To jednak nie koniec utrudnień. W dniach 28–30 lipca, w godzinach od 10.00 do 14.00, protesty odbędą się również na DK12 w miejscowości Struża-Kolonia, na skrzyżowaniu z DW829. W tym przypadku nie dojdzie do całkowitej blokady, ale uczestnicy zgromadzenia będą cyklicznie wstrzymywać ruch – co około 10 minut na 5 do 10 minut.
Na miejscu obecni będą funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku, którzy będą kierować ruchem i wskazywać kierowcom dostępne objazdy. Trasy te dotyczą wyłącznie pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony.
Objazdy w kierunku Chełma:
- W miejscowości Struża-Kolonia należy skręcić w lewo w drogę gminną w kierunku DW829, następnie w lewo w kierunku Łęcznej, po czym w prawo w drogę powiatową P2026L przez miejscowości Bonów, Siostrzytów do miejscowości Pełczyn, gdzie następuje powrót na DK12.
Objazdy w kierunku Lublina:
- W miejscowości Pełczyn należy skręcić w prawo w drogę powiatową P2026L przez Siostrzytów, Bonów do DW829, następnie w lewo i dalej w prawo w drogę gminną do miejscowości Kolonia Struża, gdzie możliwy jest powrót na DK12.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że na trasie S12 będą wyświetlane komunikaty o zmiennej treści dotyczące bieżącej sytuacji związanej z protestami.
Organizatorzy manifestacji zapowiadają kontynuację działań protestacyjnych. Należy spodziewać się dalszych utrudnień, dlatego apeluje się do kierowców o planowanie tras z uwzględnieniem możliwych blokad i objazdów.

fot. Policja\Blokada na DK2
Powinna zostać podjęta jakaś ustawa bądź uchwała, zakazująca takich incydentów jak blokowanie dróg publicznych. Co to w ogóle ma znaczyć, że ktoś wychodzi na drogę i ją blokuje. Inni też płacą podatki i chcą korzystać z drogi bo mają do tego prawo. Prywatny folwark.
Chcecie żeby społeczeństwo was poparło,dlatego zwykłym ludziom utrudniacie życie, nie mówiąc nawet o kierowcach zawodowych.Jedźcie blokować wjazd do sejmu i ministerstwa, taki nierząd wybraliście to się uśmiechać brygada!
zawsze można pojechać zrobić sobie zdjęcia w kopalni
na torach niech protestują.
Do tej pory im nie przeszkadzało nic protestować bo kaczor za mordę trzymał, teraz wylezli. Idzta na tory protestować a nie ludziom życie utrudniać
co to trzeba mieć we łbach
Gwoździe i śrubki. Może lepiej niech się przykleją albo przyspawają do szyn swych ukochanych.
Niech zablokują Kruczą i Nowogrodzką w Warszawie – tam mieści się źródło ich problemów. Na Mickiewicza na Żoliborz też się mogą przejechać.
Pod domy polityków idźcie protestować Co zwykli obywatele mają do tego To nie my tylko ci których wybraliście podczas wyborów piszą ustawy i maja wpływ na zmiany w przepisach
Chętnie wspierał bym tych „biednych” kolejarzy, ale obecnie muszę blokować dojazd rolnikom do pól za wcześniejsze strajki na drogach
– protesty hutników w związku z zatrzymaniem wielkich pieców w Dąbrowie Górniczej,
-protesty w całym kraju na kolei w związku z zamykaniem PKP Cargo i całego sektora,
-protesty „stop migracji”,
-protesty rolników.
Choroba dotyka kolejne grupy zawodowe. Chory kraj.
Poczekajmy jeszcze chwilę i protestować będą Ci biedni rolnicy, co otrzymują dofinansowania z Unii, ale są przeciwko.
Akurat dotacje przyniosły rolnictwo więcej szkód niż pożytku.
@Aleja Kleja
Większej bredni nie słyszałem. Gdyby nie fundusze z UE to chłopi dalej by jeździli furmankami i uprawiali te swoje poletka bez nowoczesnych maszyn i nawozów. Przed 2004 byli nędzarzami ledwo wiążącymi koniec z końcem, a teraz to jedna z najbogatszych grup społecznych w Polsce, która dzięki wielkim pieniądzom zdobyła przywileje ekonomiczne i wpływy polityczne.