05/06/2026
690 680 960

Wpadł autem do rowu i uciekł do lasu. Został zatrzymany, był nietrzeźwy

Biłgorajscy funkcjonariusze ustalili tożsamość kierowcy, który w poniedziałkowy poranek porzucił rozbite auto w rowie w miejscowości Niemirów i oddalił się w stronę lasu. Mężczyzna miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Teraz czeka go sprawa sądowa.

Do zdarzenia doszło dzisiaj w godzinach porannych na terenie miejscowości Niemirów w gminie Biłgoraj. Zgłoszenie o pojeździe znajdującym się w przydrożnym rowie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju kilka minut po godzinie 5.00. Świadkowie relacjonowali, że widzieli, jak z auta marki Renault wysiadł młody mężczyzna, po czym oddalił się pieszo w kierunku pobliskiego lasu.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, który rozpoczął ustalanie tożsamości kierowcy. Mundurowi szybko zidentyfikowali właściciela pojazdu. W toku dalszych działań funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli na przystanku autobusowym w miejscowości Korytków dwóch młodych mężczyzn. Podczas legitymowania okazało się, że jeden z nich to syn właściciela rozbitego renaulta.

– Policjanci ustalili, że pojazdem kierował 20-latek z Biłgoraja, który został poddany badaniu retrospektywnemu na obecność alkoholu. Okazało się, że znajduje się stanie nietrzeźwości, badanie wykazało 1,5 promila alkoholu – przekazała portalowi bilgorajska.pl asp. Joanna Klimek, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

Mężczyzna odpowie teraz za swoje postępowanie przed sądem. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, za które grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Dodaj komentarz