Prokuratura Krajowa wszczyna śledztwo w sprawie aktów dywersji na linii kolejowej nr 7
08:09 18-11-2025 | Autor: redakcja
Prokurator z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie wszczął w poniedziałek, 17 listopada, śledztwo w sprawie aktów dywersji o charakterze terrorystycznym, wymierzonych w infrastrukturę kolejową i popełnianych na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.
– Przedmiotem śledztwa jest uszkodzenie w dniach 15–17 listopada infrastruktury linii kolejowej nr 7 na trasie Warszawa Wschodnia-Dorohusk, w tym w postaci uszkodzenia przy użyciu materiałów wybuchowych torów w okolicach miejscowości Mika (powiat garwoliński oraz uszkodzenia torów w okolicach miejscowości Gołąb (powiat puławski). Działania te sprowadziły bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach – poinformował prok. Przemysław Nowak Rzecznik Prasowy Prokuratury Krajowej.
Postępowanie zostało wszczęte w kierunku przestępstwa kwalifikowanego z art. 130 § 7 k.k., art. 174 § 1 k.k. i art. 171 § 1 k.k., zagrożonego karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Śledztwo będzie prowadzone przez zespół prokuratorów. W skład zespołu wejdą prokuratorzy ze wspomnianego mazowieckiego wydziału PZ PK oraz funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnego Biura Śledczego Policji.
– Od początku czynności na miejscu zdarzeń pracowali prokuratorzy, w tym z mazowieckiego oraz lubelskiego wydziału zamiejscowego PZ PK, a także z Prokuratury Rejonowej w Garwolinie oraz Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. Prokuratorzy przeprowadzali i nadzorowali wykonywane wspólnie z funkcjonariuszami ABW i Policji czynności, w tym oględziny miejsc i rzeczy, mające na celu zabezpieczenie śladów i dowodów przestępstwa przed ich utratą, zniekształceniem lub zniszczeniem – dodaje prok. Przemysław Nowak Rzecznik Prasowy Prokuratury Krajowej.
„Prokuratura Krajowa wszczyna śledztwo w sprawie…” – nawpuszczaliście nie wiadomo kogo do Polski to teraz se wszczynajcie… powodzenia we wszczynaniu życzę, bo to chyba nie ostatnie wszczynanie.
Komentarz ukryty, pokaż
Wolę tych co wpuścili, niż ciebie.
no to won s7onie
Zastanawia, że służby o tym wiedziały kilka dni wcześniej a tu od 21 do rana żadnych służb a tylko 2 policjantów pochodziło i nic po ciemku nie znaleźli. Tu o 23 powinno być pełno służb. Ludzie o 17 alarmowali, że to miejsce było oświetlone i ktoś tam mocno manipulował. Ale to nikogo nie zainteresowało. Zapewne to celowe działanie służb na polecenie Tuska, aby przykryć nieudolność rządu w tym brak sprowadzenia Ziobry. Oni boją się ruszac niewinnego ministra bo ten po powrocie jak na komisji sejmowej ośmieszyłby towarzystwo. Tak jedną prowokacją przykrywa się kolejne afery Tuska. I zabawa durnym narodem trwa.
Akty terroru były przygotowywane od 2023 roku Tusk nie był premierem.
wiedziały, ludzie alarmowali – to na Russia Today podawali ?
Jj ja dzwoniłem. Rozumiesz PO wski POtrzaskany 1 czerwca? Podawali to w TVN24 i w TVP w wiecznej likwidacji za nasze 5 mld z kasy.
Sam jesteś potrzaskany i to nieźle.
Widać furię na facjacie Tuska.
Szturm „migrantów” na granicy z Białorusią, tajemnicze podpalenia, „przypadkowe” wtargnięcia dronów, w końcu akty sabotażu na kolei. Ale także polowanie na opozycję, podważanie ustroju prawnego państwa, dezinformacja w mediach. System destabilizacji????????
Ostatnio policja stała się pralką i suszarką na kierowców. Gdzie im szukać dywersantów. Nie było polecenia.
Te całe akty niby dywersja to są bardzo i tobardzo grubymi nicimi szyte Zaczniemy od Rej gołębia znaleziono telefon z przymocowanym kabelem a gdzie ładunek i zapalnik ? Mamy zerwana trakcje zrobiono to po ciemku pociągi śmigają i co nikt nic nie widzi nie melduje Mamy wysadzony tor są meldunku że był huk ktoś się tam pętał po nocy i co sero reakcji pociągi śmigają aż do rana Mamy założona tzw wykolejarke na szynie i znów cicho pociągi śmigają aż do rana W każdym z opisanych przypadków robiono to nocą i ktoś kto doskonale zna teren I rozklad pociągów I co raptem poda stwierdzenie że to zlecenie obcego wywiadu wis a wis Rosjan pytanie po co Rosjanie mieli by wysadzać tory nabić ludzi zniszczyć jeden czy dwa pociągi linie skoro i tak nie przyniosło by im to żadnej korzyść bo my nie jesteśmy z nimi w stanie wojny Więc samo za się mówi że coś tu nie gra
Od zawsze mówiono: „Cyganka prawdę ci powie”, o panu Tusku i jego ludziach nie da się tak powiedzieć.
Łżą w żywe oczy przy każdej okazji jak przysłowiowe psy.
Nie masz nic ciekawego do powiedzenia to nie mów idź na spacer ochłoń.
Jest i pierwszy „ekspert”, który pier… trzy po trzy, nie ma dostępu do śladów ani dowodów i bredzi swoje teorie, które można o kant du obić. Tobie w głowie nie gra logika. skąd wy się bierzecie eksperci? Byłeś na miejscu, widziałeś? Brałeś udział w czynnościach, czy zmyślać ?
To czemu geniuszu od wszystkigo wytłumacz wybuch i brak porozwalanych kamieni i nie naruszony podklad
Gdybyś słuchał wczoraj konferencji i informacji służb to byś wiedział, a nie głupio pytasz.
CBŚP, ABW, Policja i prokuratura, mają gorsze dane niż ty rozumiem?
Czytacz skoro podważasz wpis kolegi Jarka to może napisz nam jaki to konkretnie materiał wybuchowy niszczy tylko metr szyny i nie zostawia śladu w podłożu Bo wydaje mi się że to twój wpis jest tyle wart co ty sam znawco od wszystkiego
Przy burzeniu konstrukcji stalowych używa się ładunków kumulacyjnych, które przecinają stał bez potężnej fali uderzeniowej. Sposób mocowania do szyny, też miał znaczenie.
To nie ty ustalasz w komentarzu, tylko służby, jak nie masz wiedzy w temacie to nie pisz dyrdymałów.
Najprawdopodobniej albo… albo szyny, które nie były… nie są równe, albo po prostu no, tak jak mówiłam we wcześniejszym wejściu, ee, yy, szyny… szyny były złe… a podwozie… podwozie… podwozie… podwozie też było złe.
Ewa Michalska, TVP3
W latach 70tych, kiedy słowo drukowane nie szkodziło, czytałem wiele książek napisanych przez osoby zajmujące się dywersją podczas wojny. Opisywały szczegółowo wykonanie instalacji mającej na celu wykolejenie pociągu okupanta. Idea była prosta i logiczna. Istotne było miejsce umieszczenia ładunków z uwzględnieniem biegu trasy oraz właściwej szyny. Efekt uzyskany był zgodny z planowanym. Instrukcji nie przytoczę. Jednak zdjęcie, które widziałem w wiadomościach, w żadnym stopniu nie przypomina celowego działania, które by miało na celu wykolejenie pociągu. Pomijam oczywiste obserwacje czytelników, które pojawiły się w komentarzach. Kształt pęknięcia wygląda na wadę materiałową powstałą podczas produkcji – zbyt duże nawęglenie stali lub zbyt szybkie odpuszczanie. Wystarczy potem położyć kabelek, starą Nokię i dywersja gotowa.
Wybuch aż dziurę w ziemi wybuchło 🙂
Przestańcie pomagać upainie to ruscy nie będą nas sabotować.