Proboszcz z dużej parafii w Lublinie zakażony koronawirusem, kapłani na kwarantannie
21:45 10-10-2020 | Autor: redakcja
– Drodzy Parafianie, w dniu dzisiejszym (sobota, 10 października 2020 r.) otrzymałem informację o pozytywnym wyniku testu na koronawirusa, w związku z czym pozostaję w izolacji. Pozostali księża, u których w poniedziałek będzie pobrany wymaz, są w kwarantannie – czytamy w komunikacie parafii.
W związku z tym, niedzielne msze będzie odprawiał ks. Marcin Rola, który przebywał przez ostatni tydzień poza parafią i nie miał kontaktu z pozostałymi kapłanami.
– Wszystkich prosimy o modlitwę – zaapelował proboszcz ks. Mirosław Ładniak.
(fot. Wikipedia – Praca własna)
Od poniedziałku spada liczba zarazonych bo będziemy nosić maski. Jeśli liczba wzrośnie to znaczy że są przyczyną wzrostu!!
Wyspałeś się dzisiaj?
gdzie jest ten habilitowany dzban z kulu który twierdził że w kościele się nie można zarazić
Dalej pracuje na KUL-u i dalej głosi tam swoje głupoty i herezje. Można mieć tytuł profesora i można być skończonym durniem.
@jfk
A może to prawda i prawdziwi księża się nie zarażają? Zarażają się tylko jacyś księża-przebierańcy.
pojechał nagrodę odebrać, nobla mu przyznali
I gdzie jest ten co to twierdził że wirus jest karą za grzechy, LGBT, pedofilie i inne wynaturzenia. Znaczy jaki wniosek z tego kiedy i księża i zakonnice i zakonnicy chorują? Jak dobrze pamiętam sam zachorował..
dawać płaskoziemców, niech odprawią mszę w zastępstwie 😀
Jaki tam zarażony jak nie ma żadnego wirusa bo to ściema ,płaskoziemcy wiedzą o tym doskonale i protestują przeciwko tej sciemie i ogrniczaniu ich wolnosci ,a poza tym prawdziwych sług bożych żadne ziemskie wirusy się nie imają
Otóż to. Słuchajcie nauki księdza profesora Guza z KUL-u – księża mają konsekrowane dłonie i nie mogą się zarazić. A skoro ten ksiądz sie zaraził, to najwidoczniej jest fałszywym ksiedzem.
a gdzie jest teraz ks proboszcz Ważny? w której parafii?
Poszedł na emeryturę 🙂
O masz… Ja pamiętam go od podstawówki (lata 90-te, szkoła nr 43 do której chodziłem) jeszcze w kaplicy obok były msze, a nowy kościół był dopiero w budowie. Trzeba przyznać że ksiądz proboszcz Ważny świetnie sobie radził z budową nowej świątynni, nie był jakość specjalnie wymagający i nękający parafian w sprawie datków. Po za tym ogarnąć wszystkich księży i wikarych, a to naprawdę ogromna parafia + budowa dużego kościoła, szacunek. Jestem zdziwiony że już przeszedł na emeryturę, przecież nie jest jeszcze taki stary.
Bo był zajęty ru. cha .niem parafianek i oglądaniem niemieckich klubów swingersów na RTL.
Czy na pewno wzięli wymaz o księdza ?. Bo na Śląsku od górników nie pobrali wymazu a mimo to dostali pozytywne wyniki.
Co za głupota. Przecież profesor z KUL-u tłumaczył, że księża nie mogą się zarazić koronawirusem, bo mają konsekrowane dłonie i przemywają je wodą.
„Pan Bóg żadnych wirusów nie rozprzestrzenia. Niektórzy się obawiali, że kapłan może zarażać. Kapłan ma, po pierwsze, konsekrowane dłonie. Po drugie, jako jedyna osoba w zgromadzeniu liturgicznym ma umywane dłonie przy ofiarowaniu darów dla Boga. Więc kapłan ma nie tylko umyte ręce w takim sensie, jakiego oczekuje pan minister zdrowia, lecz także ma umyte ręce w sensie nadprzyrodzonym. A zatem żadne udzielanie komunii świętej do ust nie zagraża ani jednemu Polakowi roznoszeniem jakichkolwiek wirusów.”
O jeny na szczęście w takich zgromadzeniach publicznych nie biorę udziału bo jeszcze na kwarantanne by trzeba było się wybrać. Swoją drogą to ostatnio wielu rodziców trafiło na kwarantanny po pozytywnych testach w szkołach. Trochę się dziwnie człowiek czuje jak ktoś mu mówi że go nie było dzisiaj tutaj bo jest na kwarantannie domowej. Buhahahahaha. W zasadzie po kilkunastu takich stwierdzeniach człowiek przestaje zwracać uwagę ale to pewnie przez to że nikt nie nosił z nich masek. Pewnie opierali się na stwierdzeniu ministra zdrowia że osoba zakażona nie mająca objawów nie zaraża. Najciekawiej jest w szkołach gdzie rodzice odprowadzający dzieci muszą się wpisywać do zeszytu. Kolega był bardzo zdziwiony że przed nim było wpisane imię i nazwisko naszego premiera wiec do kompletu dopisał jeszcze Leszka K. zamiast swojego żeby w razie wystąpienia zarazy obaj byli na kwarantannie. Wiadomo razem raźniej 😉
Nawet ministrantom, ufać nie można…