04/06/2026
690 680 960

Próba nielegalnego przekroczenia granicy tunelem udaremniona przez polskie służby (wideo)

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Narewki udaremnili próbę nielegalnego przekroczenia granicy przez czterech cudzoziemców, którzy podkopem usiłowali przedostać się z Białorusi do Polski. Szybka reakcja dzięki systemowi bariery elektronicznej uniemożliwiła wejście migrantów na terytorium RP.

W piątkowy poranek, 19 września, funkcjonariusze z Centrum Nadzoru Bariery Elektronicznej odebrali sygnał o próbie naruszenia granicy polsko-białoruskiej. Okazało się, że grupa cudzoziemców wykopała tunel, którego początek znajdował się po stronie białoruskiej w rejonie ściany lasu. Podkop miał umożliwić obejście fizycznej zapory granicznej i niepostrzeżone przedostanie się do Polski.

System elektroniczny zareagował natychmiast, a patrol Straży Granicznej skierowano na miejsce zdarzenia. Dzięki temu udało się zapobiec przekroczeniu granicy. Czterech migrantów, którzy próbowali skorzystać z tunelu, wycofało się i wróciło na stronę białoruską.

Jak podkreślają funkcjonariusze, mimo że obszar po białoruskiej stronie granicy objęty jest ograniczeniami i dostępny wyłącznie dla tamtejszych służb, wciąż dochodzi do sytuacji, gdy pojawiają się tam migranci. Ich obecność w tej strefie – możliwa tylko za wiedzą i przyzwoleniem białoruskich służb – potwierdza, że próby nielegalnego przekraczania granicy są w dalszym ciągu organizowane i wspierane.

Polskie służby wskazują, że bariera fizyczna i elektroniczna, obejmująca system czujników i kamer, odgrywa kluczową rolę w natychmiastowym wykrywaniu tego rodzaju działań. Zastosowane rozwiązania techniczne pozwalają na skuteczne przeciwdziałanie próbom nielegalnych wejść na terytorium kraju, niezależnie od sposobu działania migrantów.

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej pozostaje napięta. Straż Graniczna regularnie odnotowuje przypadki podejmowania przez cudzoziemców prób nielegalnego przekroczenia granicy – zarówno poprzez forsowanie zapory, jak i poszukiwanie alternatywnych sposobów, w tym próbę jej obejścia pod ziemią.

9 komentarzy

  1. Ferdek Kiepski, bo kiepski
    Ocena: 9

    Podkop miał umożliwić obejście fizycznej zapory granicznej i niepostrzeżone przedostanie się do Polski.
    W dalszym ciągu nie pojmują, że granicę Polski przekracza się z dokumentami i przez przejścia graniczne, a nie trapla się w błocie.
    Żeby im nie było tak trudno może by jednak osuszyć ten tunel…

    • Teraz granica jest zamknięta. To muszą być desperaci, dobrze opłaceni. Nie chodzi o to, by przekroczyć granicę, ale aby ją wielokrotnie przekraczać. Jak z tym króliczkiem.

      • Ocena: 4

        Co do tego opłacania to masz rację. Na ten przykład ja, ze swoją emeryturą nie mógłbym sobie pozwolić na wielotygodniowe biwakowanie na granicy i liczyć na to, że kolejnym razem się uda. Zwłaszcza, że narodowy sport kolorowych, kamieniowanie, jest mi nieznany.

  2. Ocena: 6

    jakby te ch ze wschodu im nie pomagali to by do takich sytuacji nie dochodziło – martwicie się o handel z nimi i pomagacie a to V kolumna w Polsce

  3. W artykule jest to zdanie, powtórzę je tu bo to bardzo ważna informacja: obszar po białoruskiej stronie granicy objęty jest ograniczeniami i dostępny wyłącznie dla tamtejszych służb, wciąż dochodzi do sytuacji, gdy pojawiają się tam migranci

  4. Ci „biedni migranci” zwykle dokumentów nie mają, jestem więc ciekawy, czy na wypadek recydywy, nasze służby pobierają od nich dane biometryczne, fotografują ich przy okazji „zabezpieczania” ich na granicy ?

  5. Gdzie są ludzie z Ruchu Obron Granic?

  6. Wyszli z tunelu niczym Franek Dolas 🙃

  7. Rozrzucić tam świńskie łby to żaden podczłowiek wyznania islamskiego tamtędy nie przejdzie

Dodaj komentarz