Prezydent Ukrainy z oficjalną wizytą w Polsce
10:40 19-12-2025 | Autor: redakcja
– O ile w tematyce bezpieczeństwa się zgadzamy – Rosja jest agresorem, trzeba pomagać Ukrainie, żeby trzymała ruskie wojsko jak najdalej od polskiej granicy, to w kwestiach historycznych i gospodarczych są tematy trudniejsze i liczymy na pewną refleksję po stronie ukraińskiej – zapowiedział szef BPM Marcin Przydacz.
Jak dodał, to dobrze, że Wołodymyr Zełenski przyjeżdża do Polski, bo jest wiele tematów do dyskusji. Minister wyraził nadzieję, że „to początek urealnienia relacji Polski z Ukrainą”.
Prezydenci Polski i Ukrainy będą rozmawiać „w cztery oczy”. Po nich zaplanowano rozmowy delegacji pod przewodnictwem Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego. W Pałacu Prezydenckim odbędzie się również konferencja prasowa obu przywódców.
Wideo KPRP
Wideo KPRP
O przyjechał najbardziej skorumpowany polityk w Europie po kolejna dole dolców
„Wy nam daju waszu MIGi, my wam daju z makiem figi”
Temu Panu już dziękujemy jak i reszcie ukraińców
Kadencja klauna minęła 20 maja 2024! Od tej daty nie jest już prezydentem, tylko jest pajacem w dresie i syjonistycznym aktorem do grania roli i żebrania po świecie!
Jeszcze jego tu brakowało. Dej, dej, dej…po co tu żeś przylazł. Wracaj do Kijowa!
zróbcie zrzutkę na garnitur dla tego kloszarda
powiedział Wołodia…
powiedział ujo
To jakie ziemie dostaniemy od komika za 100 miliardów pomocy? Określił się czy dalej się zastanawia?
,,W Pałacu Prezydenckim odbędzie się również konferencja prasowa obu przywódców” … natomiast ,,PO spotkaniu Donalda Tuska z Wołodymyrem Zełenskim nie będzie konferencji prasowej, jedynie oświadczenia – dowiedział się reporter Polsat News Arnold Nadolczak”. Ciekawe dlaczego?
Pierwsze spotkanie to bicie piany, drugie o konkretach. O tajnych konkretach, bo jesteśmy w stanie przedwojnia.
Według polskiej konstytucji prezydent reprezentuje, rząd rządzi.
sie dowiedziałem z ust polityka , że istnieje ruskie państwo
Dlaczego pierwsze foto z przywitania sugeruje, że to pan Nawrocki jest gościem?
nie przezydent po drugie wróć do siebie