Lublin: Zderzenie dwóch samochodów na Czechowie. Utrudnienia w ruchu na rondzie im. Wincentego Pola
10:27 19-12-2025 | Autor: redakcja
fot. nadesłane Marcin
W piątkowy poranek na skrzyżowaniu ulic Związkowej i Choiny w rejonie ronda im. Wincentego Pola na Czechowie doszło do zderzenia dwóch pojazdów – opla i toyoty. Według wstępnych informacji, jeden z kierowców prawdopodobnie zignorował sygnalizację świetlną, co doprowadziło do kolizji.
Obaj kierowcy opuścili pojazdy o własnych siłach. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń. W momencie zgłoszenia zdarzenia na miejscu nie pojawiły się jeszcze służby ratunkowe ani policja.
Zderzenie spowodowało utrudnienia w ruchu – skrzyżowanie jest częściowo zablokowane, a przejazd może być utrudniony do godziny 12. Kierowcy są proszeni o zachowanie ostrożności.
Galeria zdjęć
Zdjęcia nadesłane Marcin, Łukasz i Paulina
Pytanko, kierowca pseudotaxi to zimbabwe czy ukr?? Do statystyk pytam
Czy prowadzisz również statystyki o polskich pijanych kierowcach? Tak tylko pytam żeby mieć pełny obraz.
Tam jest skrzyżowanie czterech ulic !
Uberissmo! 😁
Późno trochę, już się martwiłem od rana że plebs nie rozbił żadnego auta.
Ty, milicjant, tyś patrycjusz?
Na piechote chodzi o balkoniku nie przekroczy prędkości.
Zderzenie dwóch samochodzistów. Czyli będzie pouczenie dla sprawcy kolizji. Ale mam nadzieję, że konsekwentnie będzie także apel policji do drugiego uczestnika, że nawet jak mamy pierwszeństwo to …
Franiu, ważne że statystyk nie popsuł. Alleluja i do przodu, a chvij z pierwszeństwem
Miszczunio w Corsie nie opanował mocy. 1.2 było za dynamiczne. Przyspieszenie od 0 do 100 – nigdy.
Mam Corse C z 2003 roku (1.3, diesel) 🙂 demon przyspieszania, niejedno BMW objechałem z zielonego 🙂
15 sekund do setki (20 lat temu, zanim duża część z tych 70 żywionych olejem do traktorów chabet nie zdechła)… demon!… szatan!
🤣
Czas rozpędzania do prędkości autostradowej w Corsie C mierzy się… kalendarzem 😂
Mam tylko pytanie – czy ci z BMW mieli jakąkolwiek świadomość tego, że się spod tych świateł z tobą ścigają? 🤔
Diesel tak, benzyna nie. 🙂
Diesel fajniej „ciągnie” od samego dołu… ale jest jak sprinter, albo prawiczek w trakcie inicjacji – tak szybko jak zaczyna, tak już kończy. Tam, gdzie benzyna się dopiero rozkręca, tam diesel już kończy. Może to źródło pomyłek – mało kto dziś ma ochotę „kręcić” benzyniaki w okolice obrotów mocy maksymalnej, a tak można z nich wycisnąć najwięcej.