26/09/2026
690 680 960

Pożar stacji Starlink w Woli Krobowskiej. Żurek mówi o dywersji, prokuratura prowadzi śledztwo

Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo po pożarze stacji Starlink w Woli Krobowskiej w powiecie grójeckim. Według dotychczasowych ustaleń doszło do podpalenia. Waldemar Żurek określa zdarzenie jako akt dywersji i terroryzmu, natomiast prokuratura bada udział rosyjskich służb jako uzasadnione podejrzenie. Nikomu dotąd nie przedstawiono zarzutów.

Pożar na terenie naziemnej stacji łączności satelitarnej wybuchł w środę, 23 września 2026 roku. O zakresie śledztwa wszczętego dwa dni później poinformował prokurator Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.

— Prokurator z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie wszczął dziś śledztwo w sprawie działania w dniu 23 września 2026 r. w miejscowości Wola Krobowska na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej i dokonania aktu dywersji oraz przestępstwa o charakterze terrorystycznym poprzez spowodowanie pożaru na terenie naziemnej stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink, co skutkowało spowodowaniem szkody w mieniu w wielkich rozmiarach.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że pożar był wynikiem podpalenia. Istnieje podejrzenie działania obcych służb.

— Nadto w sprawie zachodzi uzasadnione podejrzenie, że sprawcy działali na polecenie rosyjskich służb specjalnych i na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Celem ich działania było zakłócenie ruchu i łączności internetowej systemu Starlink w Polsce oraz innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Śledztwo zostało wszczęte w kierunku przestępstwa z art. 130 § 7 k.k. w zbiegu z art. 163 § 1 pkt 1 k.k. — przekazuje Prokuratura Krajowa.

Żurek: „To akt dywersji i terroryzmu”

Waldemar Żurek przedstawił stanowczą ocenę pożaru i działań prowadzonych przez śledczych:

— Podpalenie stacji łączności satelitarnej Starlink w Woli Krobowskiej to nie był zwykły pożar. To akt dywersji i terroryzmu, przeprowadzony z inspiracji rosyjskich służb specjalnych, uderzający w bezpieczeństwo Polski i łączność w całym regionie. Mazowiecki Wydział Prokuratury Krajowej wspólnie z ABW i CBŚP zabezpieczył dowody i prowadzi śledztwo w sprawie szpiegostwa i sabotażu na rzecz obcego wywiadu (art. 130 § 7 k.k.). Każdy, kto podnosi rękę na naszą infrastrukturę i bezpieczeństwo Polaków, zostanie namierzony, zatrzymany i ukarany.

Postępowanie prowadzone w sprawie

Rzecznik Prokuratury Krajowej przekazał, jakie czynności wykonano dotąd na miejscu i komu powierzono dalsze śledztwo:

— Prokuratorzy z mazowieckiego wydziału PZ PK już 24 września 2026 r. wykonywali na miejscu zdarzenia czynności w niezbędnym zakresie w trybie art. 308 k.p.k., w tym oględziny miejsca zdarzenia oraz przesłuchania świadków zdarzenia. Czynności te były realizowane wspólnie z funkcjonariuszami ABW i CBŚP. Postępowanie jest prowadzone w sprawie. Dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów. Śledztwo zostało powierzone do prowadzenia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Delegaturze w Radomiu oraz Centralnemu Biuru Śledczemu Policji Zarządowi w Radomiu.

Źródło: Prokuratura Krajowa\Waldemar Żurek

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

Dodaj komentarz