04/06/2026
690 680 960

Poważny wypadek na rondzie przy zamku w Lublinie. Jedna osoba była zakleszczona w pojeździe

Postanowiła zmienić pas jezdni, nie zauważyła jednak poruszającego się tuż obok auta. Wytrącony z toru jazdy volkswagen uderzył jeszcze w słup latarni. Są utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło e poniedziałek, 24 listopada, na al. Tysiąclecia w Lublinie. Po godzinie 21 na rondzie Dmowskiego, czyli skrzyżowaniu z al. Unii Lubelskiej zderzyły się dwa samochody osobowe: mitsubishi i volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę Felina. Kierująca mitsubishi kobieta jadąc środkowym pasem postanowiła zmienić go na lewy. Nie zauważyła jednak znajdującego się na nim volkswagena. Po zderzeniu pojazdów wytrącony z toru jazdy volkswagen uderzył jeszcze w słup latarni.

Autami podróżowali tylko kierowcy. Mężczyzna w volkswagena został zakleszczony w rozbitym pojeździe. Aby go ewakuować, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi ratownictwa technicznego. Następnie poszkodowanego przetransportowano do szpitala. Kobiecie nic poważnego się nie stało.

Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Na czas akcji ratunkowej, ze względów bezpieczeństwa ratowników i osób poszkodowanych, al. Tysiąclecia w kierunku Felina została całkowicie zablokowana. Obecnie udrożniono jeden pas jezdni.


(fot. lublin112.pl, nadesłane – Izabela, Małgorzata, Marcin)

15 komentarzy

  1. Typowa kierująca, po co ma patrzeć w lusterko? Jest kobietą więc ma pierwszeństwo i basta. ☕

  2. pierwsza informacja od dawna o wypadku/kolizji bez udziału bolców i uberów

  3. Ocena: 4

    A ja Pana nie widziałam …..bęc usłyszała i poczuła. Przerabiałem to.

  4. Kasacja. Szkoda całkowita. Miesiące pisania odwołań i latania po firmach ubezpieczeniowych. A była to jedna krótka chwila nieuwagi.

  5. bogaty lekarz specjalista
    Ocena: 1

    Polówka mocno skasowana

  6. Ocena: 1

    I to jest to co wielkorotnie mówiłem. Prędkości w tym miejscy są zbyt duże. Brakuje patroli. Brakuje systemy red light i fotoradarów. Środek miasta. Wielkie tłumy ludzi na chodnikach. A wśród nic po 6 pasach lecą psychopaci w kilkutonowych pociskach. Im większa prędkość to auto wytrącone z ruychu może wypaść na chodnik. Można staranować pieszych na chodniku lub czekających przed PDP.

    Albo miasto i policja coś ztym zrobi albo proszę zamontować betonowe słupy które zabezpieczą pieszych przed śmiercią lub kalectwem.

    Codziennie widzę jak w tym miejscu kierowcy dostają małpiego rozumu i jadą szybko ale bezpiecznie.
    To sarkazm, nikt nie jedzie przez to rondo mniej niż 50 km/h. Chyba tylko kombajn na proteście

  7. A chłop mógł jechać wolniej, a nie lewy pas i prędkość jak na torze wyścigowym. Przy mniejszej prędkości może nie wpadłby w latarnie

  8. VW pewnie jechał szybko, a kobitka zmieniala pas na czują z lusterkami zaparowanymi i efekt jest na załączonych zdjęciach. Wolniej i bardziej uważnie.

  9. Ostatni sprawiedliwy
    Ocena: 0

    Taczkę ślepej babie a nie samochod

  10. A baby zawsze na lewo

Dodaj komentarz