04/06/2026
690 680 960

W niewielkiej miejscowości grasuje podpalacz. Nagroda pieniężna ma przełamać zmowę milczenia

Ponad 30 podpaleń zanotowano w ostatnich latach tylko w jednej, niewielkiej miejscowości. Gmina Jabłoń, aby pomóc w ujawnieniu osoby odpowiedzialnej za powstawanie pożarów, podjęła decyzję o wyznaczeniu nagrody pieniężnej.

W ostatnim czasie w Gminie Jabłoń w powiecie parczewskim znacznie wzrosła liczba pożarów. Na dość długiej liście są sterty słomy, lasy, budynki gospodarcze, czy też nieużytki. Choć tego typu sytuacje potrafią zdarzać się wszędzie, to jednak w tym przypadku mocno niepokojący jest fakt, iż niemal za każdym razem jako przyczynę pojawienia się płomieni określono celowe podłożenie ognia.

Jak wskazują władze gminy, podpalacz grasuje na terenie sołectwa Kalinka. Choć nie brakuje podobnych zdarzeń także w okolicach. We wrześniu np. płonął las w sąsiedniej miejscowości Holendernia. Sprawami pożarów zajmuje się policja, funkcjonariusze zapewniają, iż prowadzą zakrojone na szeroką skalę działania operacyjne, posiadają też pewne ustalenia, jednak aby komukolwiek przedstawić zarzuty, niezbędne są twarde dowody. A z tym nie jest łatwo.

Czytelnicy, którzy poinformowali nas o sytuacji wyjaśniają, iż podpaleń musi dokonywać ktoś miejscowy. Zwracają jednak uwagę na ważny problem. Mianowicie Kalinka to niewielka wieś położona wśród pól, gdzie „każdy każdego zna i każdy o każdym wszystko wie”.

– Podpalacz grasuje od dawna, doszło już do ponad 30 podpaleń. Nie jestem w stanie uwierzyć, że nikt nigdy nie widział sprawcy. Tam jest zaledwie 28 domów, prowadzi tylko jedna droga, a jak pojawia się obcy samochód, wszyscy od razu stoją w oknach czy przy ogrodzeniu i obserwują, gdzie on jedzie. Więc to musi być ktoś z okolic. Tylko jak to w małej miejscowości, nawet jak ludzie wiedzą, to nie powiedzą, bo to przecież swój – tłumaczy nasz czytelnik, który prosił o anonimowość.

Dlatego do działań postanowiła włączyć się gmina. Jak wyjaśnia Wójt Dariusza Łobejko, na skutek serii pożarów rolnicy stracili mienie o dużej wartości. W związku z tym, lecz również mając na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców, Gmina Jabłoń podjęła decyzję o wyznaczeniu nagrody pieniężnej w wysokości 5 tysięcy zł za przekazanie informacji, które bezpośrednio przyczynią się do ujawnienia osoby odpowiedzialnej za powstawanie pożarów.

Urzędnicy mają nadzieję, że pieniądze przełamią zmowę milczenia. Zwłaszcza, że osobom, które przekażą informacje zagwarantowano pełną anonimowość. Kontaktować można się osobiście lub drogą elektroniczną z Komendą Powiatową Policji w Parczewie.

12 komentarzy

  1. Pewnie stoi 1 pod remizą

  2. Szukajcie w OSP

  3. nie 5000 ale 50tys i bedzie podpalacz a on zawsze stoi jako gap i sie patrzy podczas pozarow tak maja te glupki

  4. A kto korzysta z pożarów? OSP! sami podpalają, by zarobić.

  5. Na bank jakiś świr z OSP

  6. Ocena: 4

    Delikfenta zacząc czas szukac w Ochotnuczej straży pożarnej

  7. Mały dywersant i jego karwasz twarz grzmi znajomo.

  8. Całe 5 tysięcy zł to ma być nagroda?

  9. Nie chronią, tylko boją się zemsty. Odsiedzi i spali. Mogą być domysły, a z tym łatwo o proces za pomówienie.

  10. Złapać i podpalić. Taki odpadek nie zasługuje na nic więcej.

Dodaj komentarz