Niebawem kierowcy mają pojechać zachodnią obwodnicą Lublina. Trwa przygotowywanie trasy do otwarcia
20:37 06-12-2016 | Autor: redakcja
Na zachodniej obwodnicy Lublina dzisiaj wykonywane były ostatnie prace związane z przygotowaniem trasy do oddania jej kierowcom. Nawierzchnia została odśnieżona, sprawdzane jest oznakowanie a do tej pory zasłonięte znaki pionowe są już widoczne. Jak nas poinformowano, w środowe popołudnie prace powinny się zakończyć a droga zostanie przygotowana do otwarcia.
Jednak drogowcy są w tej sprawie bardzo tajemniczy. Jak wyjaśniał nam Krzysztof Nalewajko z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, trwają jeszcze różnego rodzaju prace, m.in. usuwane jest tymczasowe oznakowanie, a dopóki się to nie zakończy, nie ma możliwości aby ruch został puszczony. – Lepiej poczekajmy na oficjalną informację na ten temat – dodał. Pewne jest, że stanie się to w tym tygodniu a dokładnie w najbliższych dniach. Wszystko związane jest z warunkami jakie panują na zewnątrz i jak szybko uda się przygotować drogę do użytkowania.
Prace związane z budową tego odcinka trwały od wiosny 2015 roku. Głównym wykonawcą robót był Budimex, który w przetargu zaoferował najkorzystniejszą ofertę, opiewającą na kwotę blisko 423,9 mln zł. Zachodnia część obwodnicy Lublina ma blisko 10 km. Powstały na niej dwa węzły: Lublin Szerokie – na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką 830 oraz Lublin Węglin – na skrzyżowaniu z przebudowanym odcinkiem drogi wojewódzkiej 747. Wybudowane zostały także wiadukty, przejścia dla zwierząt oraz kładka dla pieszych i rowerzystów. Na wykonane prace Budimex daje 10 lat gwarancji.
Nowa trasa ma znacznie odciążyć wiecznie zakorkowaną al. Kraśnicką a tym samym wyprowadzić z miasta ruch tranzytowy. Kierowcy jadący od strony Kraśnika w ciągu kilku minut dojadą do węzła Lublin Sławinek. Tam na skrzyżowaniu tras S12, S17 i S19 będą mogli wybrać dalszy kierunek jazdy. Jak wyliczyli drogowcy, jadąc od strony Kraśnika w kierunku Lubartowa, korzystając z obwodnicy kierowcy w 10 minut ominą Lublin. Obecnie przejazd przez miasto zajmuje nawet godzinę.
(fot. lublin112)
2016-12-06 20:19:18
Nareszcie! Co z wąskim ,,gardłem” tj.odcinkiem od rondka w Konopnicy poprzez stary wiadukt do ul. Kraśnickiej? Jak zrobią brakujący odcinek na Bełżyce to utkniemy tam na amen.Już teraz przejazd tamtędy to jeden korek, a przeciążony wiadukt się rozleci.
Nie pomyslales, ze czesc ruchu pojedzie prosto obwodnica. Teraz wszystko zjezdza i trafia na to rondo. Wystarczy poczekac, a nie plesc glupoty
To jutro jedziewa my….
zanim pojedziecie to postoicie z lublina do konopnicy do 30 minut wtedy ja już będe kończył jechać owodnicą
Zapraszam do polubienia strony na fb „korek w Konopnicy” . Szkoda ,że już niedługo wjazd od tej strony miasta będzie na AMEN zblokowany przez osobę która dopuściła do takiego rozwiązania . Ciekawe dlaczego w radio z rana nie mówią ,że są korki w tym miejscu ? , przypadek ? ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
To nie wiesz? Przecież to spisek! Soros zarządził i tak ma być! W radiu cisza bo biorą od niego kasę poprzez fundacje… bla, bla, bla…
Dawać drajwery. Który pierwszy bariery lub ( dla co poniektórych zbyt głębokie) rowy zaliczy? Chrzest nowego odcinka, mus przed świętami zrobić.
To już wiadomo o której to otwarcie ??
po co komu obwodnica zachodnia skoro sa MEGA korki pomiedzy nowym rondem a swiatlami w Konopnicy!!!
Ktos za to powinien beknac ! Z rana przed 7h wszystko stoi od swiatel w Konopnicy az za rondo…
wyjazd z lublina na krasnik przed 16h to samo! Stoi sie od Jana Pawla do swiatel w konopnicy…
Za co Zuk i jego pracownicy biora pieniadze…. kto to wymyslil?
Pomyśl trochę typie nim zaczniesz p[] ! Teraz wszyscy jadą z Lub . na Kraśnik prze al.Kraśnickie , jak otworzą zach. obwodnicę to pies z kulawą nogą tam nie zajedzie . Po co mam jechać Kraśnickimi do Lub . jak obwodnicą też dojadę i szybciej ? Włącz myślenie za kierownicą .
Jest w tym racja, do kiedy tam nie było świateł nie było i korków od strony Lublina. Szczerze mówiąc nie dotyczy mnie problem ludzi którzy jechali od strony Bełżyc i nie mogli wyjechać na Kraśnicką, oraz ludzi, którzy marudzili, ci pierwsi znaleźli objazd przez Węglin i rozwalają im drogę, ja nie mam potrzeby wyruszać w tym kierunku. Jednak jak jadę na Kraśnik i toczę się 20km/h od skrzyżowaniem z Jana Pawła to często się zastanawiam czy nie lepiej zrobić kilkanaście km więcej i wyjechać do strony Zemborzyc, albo nawet dalej od Krężnicy. Może gdy wkońcu ciężarówki które zbierają się minutę żeby ruszyć z miejsca (przez co nie raz jestem zmuszony stać drugą zmianę świateł w mieście) przestaną tamtędy jeździć, będzie można normalnie przejechać. Teraz to nawet w niedzielę wieczorem się tam stoi.
Jeszcze tylko viatole na Al. Tysiąclecia niech postawią to TIRy nie będą miały oszczędności jadąc przez miasto 🙂
Stojąc w korku lub na światłach to mają oszczędność?
Puszczą najwcześniej we czwartek – jak deszcz trochę popada i temperatura skoczy powyżej zera. Syf po budowie zostanie samoczynnie usunięty, a i przed nocną gołoledzią nie trzeba będzie zabezpieczać nowej trasy.