Potańcówka w stylu retro w Muzeum Wsi Lubelskiej – tradycja, muzyka i taniec pod gołym niebem (zdjęcia)
09:01 03-08-2025 | Autor: redakcja
W sobotę 2 sierpnia teren Muzeum Wsi Lubelskiej stał się przestrzenią radosnej, plenerowej zabawy stylizowanej na dawne potańcówki wiejskie. Wydarzenie, zorganizowane w otoczeniu tradycyjnej architektury i wiejskich pejzaży, przyciągnęło liczne grono mieszkańców Lublina oraz turystów odwiedzających region.
Do tańca przygrywała Kapela Ludowa z Gościeradowa, która rozpoczęła występ o godzinie 19:30 i grała nieprzerwanie aż do północy. Repertuar zespołu obejmował tradycyjne melodie ludowe z regionu lubelskiego i sąsiednich terenów, co nadawało wydarzeniu wyjątkowy, autentyczny charakter.
Potańcówka była okazją nie tylko do wspólnej zabawy, ale również do poznania dawnych zwyczajów i integracji międzypokoleniowej. Wśród uczestników znaleźli się zarówno starsi mieszkańcy, którzy doskonale pamiętają tego typu wiejskie zabawy z lat młodości, jak i młodsze pokolenie, chętnie uczące się tradycyjnych kroków tanecznych.
Organizatorzy zadbali o wyjątkowy klimat wydarzenia – teren potańcówki ozdobiono lampionami, a stylowe stroje niektórych uczestników podkreślały retro charakter całego wieczoru. Było to jedno z tych wydarzeń, które łączą kulturę, historię i rozrywkę, przywołując wspomnienia i jednocześnie budując współczesną tożsamość regionu.
Muzeum Wsi Lubelskiej po raz kolejny udowodniło, że tradycja może być żywa, barwna i inspirująca. Uczestnicy potańcówki opuszczali wydarzenie z uśmiechami na twarzach i nadzieją na kolejne edycje tej wyjątkowej imprezy.
Galeria zdjęć
A niech tańczą . Jak widać na załączonych zdjęciach trochę ruchu a nawet więcej się niektórym przyda .
Jak za PRL lud się bawił dług a państwo tonęło w długach. Historia koło zatoczyła.
Tylko wtedy kraj się za ten ( notabene śmieszny przy dzisiejszym) dług rozbudowywał i uprzemysławiał. Teraz jest efektem złodziejstwa, głupoty i zdrady. Sprzedane i zniszczone to co wtedy zbudowano. W zamian centra handlowe drogi i chodniki z Unii. Trochę zachodnich montowni, miliony „braci” na utrzymaniu i obywatele zadłużeni na kilka pokoleń- a dług rośnie…
prawda najgorsze te miliony szo sz upadloncow, bez honoru resztę jakoś da się przeżyć
prawda najflgorzej że te miliony s% z*m* a z%t robią nas w niezłego jucha,bo resztę jakoś byśmy znieśli
O i jest moja ulubiona relacja zdjęciowa ludzi z PRL.
„Hahah” piszesz, że to twoja „ulubiona relacja zdjęciowa ludzi z PRL”?
Czyli takie typowe zajęcie „ubeka”, który na podstawie przeglądanych zdjęć poszukiwał ludzi biorących udział w różnych wydarzeniach.
Widać, że bardzo tęsknisz za swoją pracą „ubeku” 🙂