Poszedł na cmentarz, kiedy wrócił jego BMW płonęło. Szyba była wybita, w środku leżał kanister (zdjęcia)
08:25 16-05-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek przed godziną 22 przy ul. Walecznych w Lublinie. Straż pożarna została zaalarmowana o pożarze samochodu osobowego na parkingu cmentarza. Na miejscu interweniowała również policja.
Ogniem objęte było wnętrze pojazdu. Strażacy po ugaszeniu pożaru przystąpili do oględzin. Na tylnej kanapie znaleźli kanister. Wybita była również boczna szyba pojazdu.
Jak wyjaśniał właściciel auta, przyjechał na cmentarz odwiedzić grób bliskiej mu osoby. Kiedy wracał zauważył, że jego samochód płonie. Zapewnił także, że znaleziony pojemnik po łatwopalnej cieczy nie należy do niego.
Wstępnie ustalono, że przyczyną pożaru było najprawdopodobniej podpalenie. Straty zostały oszacowane na ponad 150 tys. zł. Teraz policjanci prowadzą czynności w tej sprawie.






(fot. lublin112.pl)
Oby miał AC od podpalenia to leasing będzie miał kasę i kredytobiorca odpoczne od rat ?
Mamy jedną z najlepszych policji i szybko ustalą czy to był wandalizm np. za długi , czy gościo chce być mądrzejszy od dzisiejszej kryminalistyki . Miejsce bez kamer i czas wizyty na cmentarzu jakoś nie kleją się w tym by było to nie zaplanowane działanie . W taką pierdołę nie uwierzyłby dzielnicowy nawet za czasów za komuny .
gps o tym samym pomyślałem. ja oczywiście też zawsze jak chcę odwiedzić zmarłych bliskich to robię to o 22 🙂
Nocna wizyta na cmentarzu ?
Kiedyś cmentarz przy Walecznych był na noc zamykany. Dlaczego teraz bramy otwarte ?
… o godz. 22 na cmentarz w odwiedziny ! ? … a może to odpowiednia pora ?
Nie twoja sprawa co tam robił
Jasne że jego
… szukał porady u zmarłych przodków … to mu podpowiedzieli ci z ” ziemi obiecanej „
Świeczką sobie drogę oświetlił? W W-wie to nawet w dzień ze świeczkami chodzili.
To nie to samo X2 co gdzieś z rok temu ucierpiało w kolizji na Podwalu?
No i jakim cudem 150?
Zapewne na tyle ubezpieczył go leasing
Za gotówkę i troszkę więcej kosztowała- wróciliśmy z narzeczoną do domu i sprawdzałem i to nie była żadna 22. Pozdrawiam
pewnie, ta sama, no i pewnie krzywo się prowadziła.
Może kaska AC potrzebna?
Coś tu strasznie śmierdzi, to racja.
Albo ktoś sobie ze spłatą kolejnych rat nie radził, albo wrogów sobie narobił.
Ale kto po nocy na cmentarz jeździ?
idioto byelm na miscu kobieta zplakana na takich baranow jak ty szkoad słow
Wyłudzenie albo Franio dorwał bimmera
bimmer i auto w którym oszacowano straty na 150 tyś? To by mu wystarczyło na 17-20 samochodów. Nie ma opcji że to jego. On tylko minimum pełnoletnie, z cofniętym licznikiem o minimum 500 tys, a najlepiej ściągnięte już prawie spod prasy na złomie.
Kiedyś to na cmentarz o tej porze chodzili przedstawiciele opozycyjnej partii uzgadniając plan działania.
No wlasnie. Nie tak dawno Dyktator z obstawa się wybrał na taki właśnie cmentarz. (w dodatku zamknięty!)
… ” śmierdzi ” na kilometr ! … nie tylko spalenizną
twoją głupotą i polactwem czyli zawiścią
jeśli dla ciebie zupełnie normalne jest chodzenie na cmentarz o 22,a do tego padniecie ofiarą podpalenia, to znaczy, że ty jesteś głupi kolego. za dużo tu zbiegów okoliczności kolego
o 22 to juz samochód pojechał na lewcie
Dziwne że o tej porze wybrał się na cmentarz,przecież już jest ciemno.Być może to zaplanowane przez właściciela samochodu podpalenie – niczego nie można wykluczyć. Może samochód wymagał drogiej naprawy.
Swego czasu wracając z Bychawy na wysokości dawnej giełdy samochodowej zobaczyłem palące się auto i 2 gości stojących w oddali. Chwyciłem za gaśnicę (2kg) i biegnę. Nagle słyszę ,,sp…….j – to ma się palić!”.
Dziwne jakim cudem tyle w środku się spaliło a kanister z łatwopalną cieczą nie naruszony . Mało tego ktoś przez przednią szybę rzucił na tylne siedzenie i tak równo stoi ten nieszczęsny kanister . Dziwnym trafem alarm nie zareagował ? Strasznie to wszystko śmierdzi he he .
czepiasz się kolego, na discovery mówili, że nocne wizyty na cmentarzu i kanister stojący na tylnym siedzeniu, w dodatku w drogim bmw, to zupełna normalka 🙂
Byliśmy z narzeczoną u taty który niedawno zmarł-jestem na grobach 7-8 rano i 21-22 zawsze—— codziennie to moje auto i nie leasingu tylko za gotówkę codziennie stawiam na unickiej 1 raz i na walecznych drugi 🙁 auto za gotówkę nie żadne leasingi– jeździ nim moja narzeczona i nie życzę sobie insynuacji- bo auto nam jest bardzo potrzebne ze względu na stan zdrowia. Pozdrawiam