07/06/2026
690 680 960

Zostawił rower przed marketem i poszedł na zakupy. Kiedy wyszedł ze sklepu, jednośladu już nie było (zdjęcia)

Policjanci z Dęblina w ciągu dwóch godzin odzyskali skradziony rower. Sprawca odpowie nie tylko za kradzież, ale także za jazdę jednośladem w stanie nietrzeźwości.

W minioną środę policjanci z Dęblina otrzymali zgłoszenie o kradzieży roweru na terenie miasta. Wartość jednośladu wynosiła około 2000 zł. Poszkodowany pozostawił rower przed marketem, a kiedy wyszedł ze sklepu jednośladu już nie było. Policjanci szybko przystąpili do wyjaśniania sprawy.

Jak się okazało amator dwóch kółek ukrył jednoślad w zaroślach. Mundurowi szybko namierzyli i zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za kradzież i odzyskali ukryty przez niego rower.

Sprawcą okazał się 31-letni mieszkaniec Dęblina, który przyznał się do zarzutów. Za kradzież roweru sprawcy grozi do 5 lat pozbawiania wolności. Złodziej odpowie również za jazdę jednośladem w stanie nietrzeźwości.

(fot. Policja Dęblin)

21 komentarzy

  1. Rower drogi, a na zapięcie już nie starczyło?

  2. Ocena: 0

    Romet to chyba z podkarpacia..

  3. Ocena: 0

    Dwa tysiące złotych za to koromysło to spora przesada . Ma to co prawda hydraulikę /ale nijaką/ i jako taki widelec ale marka budżetowa . W sumie to chińszczyzna , wątpię czy to badziewie jest nawet na deore . Ogólone wrażenie psuje też to siodełko za 50zł . Wyceniam to na maksymalnie 1200zł

  4. Mandat dla rowerzysty za niezabezpieczenie pojazdu przed nieautoryzowanym użyciem.

  5. Ocena: 0

    Zuchy te policjanty. Gratulacje. Dobra robota. Tak trzymać. A jonasze niech biorą z nich przyklad.

  6. … sklep pewnie zagraniczny a złodziej pijany to zapomniał że już wrócił z Niemiec do kraju …

  7. Tip a co złodziej jesteś ,że szukasz usprawiedliwienia kradzieży ? może portfel też na łańcuchu powinniśmy nosić bo inaczej można ukraść ?

  8. Wiadomość dnia! Zuchwała kradzież roku! Gangsterskie porachunki! Żenada…

  9. Ocena: 0

    Wielki sukces. Brawo!

  10. Ocena: 0

    Chiński Romet warty 2000, chyba przesada