05/06/2026
690 680 960

Postanowiła przejechać rowerem po przejściu i na czerwonym świetle. Została potrącona przez saaba (zdjęcia)

Nie dość, że przejeżdżała po przejściu dla pieszych, to na dodatek wjechała na jezdnię pomimo czerwonego światła. Zakończyło się to wypadkiem.

Do wypadku doszło w środę po godzinie 17 na ul. Mełgiewskiej w Lublinie. Na wysokości Castoramy potrącona została rowerzystka. Na mioejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący saabem mężczyzna wyjeżdżał z terenu jednej z firm. Wjechał jednak w rowerzystkę, która pomimo czerwonego światła przejeżdżała na drugą stronę ulicy po przejściu dla pieszych.

Potrącona cyklistka trafiła do szpitala. Teraz funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Nie ma większych problemów z przejazdem.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

29 komentarzy

  1. Ocena: 16

    „Jak się kobieta uprze, to diabła przegada, młyn przekrzyczy, świat zrujnuje, byle na swoim postawić”.

    Szybkiego powrotu do zdrowia !

  2. Ocena: 13

    Dobrze! Dzięki kierowco. Następna degeneratka zlikwidowana!!! Tego badziewia z chodników i przejść się inaczej nie pozbędziemy. Ciekawie kto pokrywa koszty naprawy samochodów jak rowery nie mają OC?

    • Ocena: -24

      Komentarz ukryty, pokaż

      Wiesz ile wynosi rekord długu względem UFG? Są to miliony.
      A Ty o jakiś groszach? Coś się w ogóle w tym 20-letnim pojeździe uszkodziło?

  3. Ocena: 10

    Instant karma.

  4. Ocena: 10

    No i redakcja nieopatrznie rozsierdziła Frania. Przeproście albo na drugi raz nie ważcie się napisać o rowerzystach czegokolwiek złego, choćby rowerzysta wjechał w przysłowiową ciężarną zakonnicę na przejściu. Za to możecie śmiało „jeździć” po dostawczakach parkujących na chodnikach.

  5. Ocena: 7

    bedzie mial nauczke dostal zakaz jedznia rowerem

  6. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 7

    Na co dzień jeździ tak samochodem. Różnica polega na tym, że tym razem poruszała się rowerem. Jeśli ktoś ma lekceważący stosunek do przepisów, to będzie go miał, niezależnie od tego, czym się porusza.

    Nie hejtujmy. Zrozummy człowieka.

    • I znów „masz słusznego”.
      Taki „rowerzysta” najczęściej jeździ też samochodem w stylu „ograniczenia i limity nie interesują mnie”.
      To nie byłby jeszcze problem.
      Niestety brak ich przestrzegania nie interesuje też (w znacznej mierze) naszej kochanej drogówki.

  7. kaskaderzy i cyrkowcy
    Ocena: 5

    Wspaniała wiadomość.

  8. Ocena: 4

    Rowe odmożdża, ajjj

  9. Rosyjskie gwałty w regionie
    Ocena: 4

    Szkoda sabba / ostatnio kutasisci strasznie się panoszą na przejściach dla pieszych

  10. Ocena: 2

    Baba rozwaliła Saaba 🙂

Dodaj komentarz