Postanowił za wszelką cenę utrudnić pracę policjantom. Potem ich przepraszał, a na koniec groził zemstą (zdjęcia)
18:34 28-10-2020 | Autor: redakcja
W nocy z wtorku na środę przy ul. Władysława Jagiełły w Lublinie policjanci prowadzili czynności związane z pościgiem za audi, którego kierowca nie zatrzymał się do kontroli. Jak już informowaliśmy, zatrzymanych zostało czterech mężczyzn. Kiedy kolejne radiowozy odwoziły ich na komisariat, przed blokiem pozostał jeden patrol, zabezpieczając pojazd i pilnując jego kierowcy. W pewnym momencie w pobliżu pojawił się mężczyzna, który zaczął ich wyzywać.
Policjanci początkowo nie zwracali uwagi na chodzącego wokół z butelką piwa i szukającego zaczepki mężczyznę. To jednak sprawiło, że ten postanowił podejść do funkcjonariuszy i powiedzieć, co o nich myśli. Wywiadowcy wciąż jednak nie dawali się sprowokować. Agresor nie rezygnował i zaczął utrudniać prowadzone czynności. Nie reagował też, na początkowo prośby, a następnie polecenia, aby odszedł od zatrzymanego wcześniej mężczyzny jak też pojazdu. Ten jednak tłumaczył, że jest u siebie przed blokiem i wszystko mu wolno.
Kiedy po raz kolejny podszedł do funkcjonariuszy i zaczął ich wyzywać, ci postanowili tym razem skutecznie rozwiązać problem i zatrzymać agresora. Jednak mężczyzna postanowił uciec. Próba ta mu się nie powiodła i po kilku metrach, przed wejściem do klatki, został zatrzymany. Usiłował jeszcze szarpać się z policjantem, doprowadzając do urazu jego nogi, jednak ostatecznie został w kajdankach doprowadzony do radiowozu.
Wtedy postanowił zmienić taktykę. Na początku przepraszał policjantów prosząc ich, aby go wypuścili, potem zaczął nawoływać mamę. Ta jednak również nie była w stanie mu pomóc. Wpadł więc na pomysł, aby się zemścić na policjantach. Zaczął uderzać głową w szybę radiowozu oraz karoserię pojazdu zapewniając, że oskarży funkcjonariuszy o pobicie. Nie przewidział jednak tego, że cała interwencja jest nagrywana. Ostatecznie mieszkaniec Lublina został osadzony w policyjnej celi. Niebawem usłyszy zarzuty.


(fot. lublin112)
… lokatorzy tbs ?
Nie to komunalny wieżowiec
„Wieżowiec komunalny” – tytuł następnego filmu Vegi
Nawoływał mamę?! Szok!
Seba się zagalopował a z mamą to po bandzie…
Podobno jak go zatrzymywali, to az narobil w gacie ze strachu i dlatego wołał mamę, żeby to ogarnęła…. Gość ma ewidentnie coś z głową. Szkoda go.
Ty to byś w własne gacie bys się schował i posral ha ha cwaniaczku
A teraz znowu płacze i przeprasza. Frajer. Wystarczy go postraszyć i już robi w gacie. XD
Wiesz co to frajer siusiumajtku
Najważniejsza była manifestacja obrońców Katedry i Kościołów przed bandyckimi atakami wyskrobków. Nie można poddać się wrzeszczącemu marginesowi patologicznemu.
To chłopak z zaburzeniami psychicznymi. Często ma stany lękowe i paranoidalne, więc nie męczcie go tak i skierujcie na obserwację psychiatryczną. :(((
weź sobie go do domu.
Wygląda na to, że jest niebezpieczny dla otoczenia, więc powinien zostać w zakładzie zamkniętym.
A co ty robisz tu afery szukasz, jasne tam ,Cb do wariatkowa bo za głupi ty na takie sesje
PATOL…..!!
A ty intektualisto tylko tyle masz do roboty oceniać innych chyba nudzi Ci się zastanów się nad sobą
Ale tempak. Powinien zapłacić za uszkodzona, a na pewno zabrudzona szybę i kariserie.
Skoro dorosły facet zaczyna płakać i krzyczeć, że chce do mamy, to widać, że bardziej przyda się tu lekarz niż policjant. Szkoda chłopaka. On wygląda jak dorosły, ale ma umysł małego dziecka. Narozrabiał, a teraz płacze i ładnie przeprasza. WYPUŚĆCIE GO DO MAMY!!! On sobie sam nie poradzi!
Hahaha, błagam Policję, niech opublikują nagranie z tej akcji 😀 Redakcjo, pomóżcie 🙂
Może jego koledzy opublikują nagranie z interwencji na yt tak jak na tatarach.
Wcześniej był na proteście co oni dają tym ludziom
Twierdzisz, że dopiero wrócił z ubiegłotygodniowego marszu płaskoziemców? Co oni wam tam dają?
Ten gość to wypisz wymaluj Jarosław bezzebny