04/06/2026
690 680 960

Poranne utrudnienia w ruchu na al. Piłsudskiego w Lublinie z powodu uszkodzonej sieci trakcyjnej

We wtorkowy poranek na al. Piłsudskiego w Lublinie doszło do uszkodzenia sieci trakcyjnej przez gałąź drzewa. Choć ruch został już przywrócony, pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami w komunikacji miejskiej.

W godzinach porannych we wtorek doszło do zdarzenia, które spowodowało poważne utrudnienia w ruchu miejskim na al. Piłsudskiego, w rejonie skrzyżowania z al. Zygmuntowskimi. Przyczyną problemów było uszkodzenie sieci trakcyjnej przez gałąź drzewa, która najprawdopodobniej została złamana przez silniejszy podmuch wiatru.

Na miejscu interweniowali strażacy, którzy zabezpieczyli teren i usunęli przeszkodę. Ich działania pozwoliły na sprawne usunięcie zagrożenia i umożliwiły rozpoczęcie napraw infrastruktury trakcyjnej.

Służby techniczne przywróciły już ruch na uszkodzonym odcinku, jednak Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie informuje, że mogą występować opóźnienia w kursowaniu pojazdów komunikacji miejskiej. Dotyczy to przede wszystkim linii, które przebiegają przez al. Piłsudskiego.

Mieszkańcom zaleca się sprawdzanie bieżących informacji o kursach na przystankach lub w aplikacjach mobilnych ZTM. Choć sytuacja została opanowana, jej skutki mogą być odczuwalne jeszcze przez pewien czas.

4 komentarze

  1. niemilosnik braci
    Ocena: 3

    jak eMPeK zlapie 15 min opoznienia, a przerwy na koncowym ma 5 to pol dnia bedzie wyrownywal, a siku w galoty, taka sytuacja, brawo wy.

  2. Podobnie na Wyszyńskiego gdzieś między godzinami 7 a 8. Ale tam gałęzie tylko zwiesiły się nad trakcją, chyba jej nie uszkodziły. Pozdrawiam przy tym panią kierującą trolejbusem 156, której pracownik zakładu energetycznego pokazywał, aby opuściła „szelki” z trakcji, ale pani była zbyt zajęta rozmową przez telefon.

    • Ocena: 2

      Bo akurat zgłaszała pogotowiu sieciowemu przez telefon. Nie zabłysnąłeś.

      • Trajkotała przez telefon od kilkunastu minut a nie zgłaszała pogotowiu sieciowemu. Kiedy nadjechaliśmy to był korek, pogotowie sieciowe i strażacy już tam byli i kończyli swą pracę. Nie broń kierowniczki jak nie było cię na miejscu.