Ponad 800 prób nielegalnego przekroczenia granicy w Podlaskiem w miniony weekend (wideo)
12:53 25-08-2025 | Autor: redakcja
Miniony weekend (22–24 sierpnia) przyniósł intensywny napływ prób nielegalnego przekroczenia polsko–białoruskiej granicy w rejonie odpowiedzialności Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. Funkcjonariusze interweniowali w okolicach Placówek SG w Michałowie, Narewce, Dubiczach Cerkiewnych, Białowieży, Mielniku i Czeremsze.
Większość cudzoziemców usiłowała sforsować techniczne bariery na granicy lądowej, ale odnotowano także próby przeprawy przez graniczną rzekę Istoczanka. W trakcie interwencji kilkukrotnie dochodziło do agresywnych ataków na służby ochrony granicy – osoby znajdujące się po stronie bariery rzucały kamieniami oraz kłodami z wbitymi gwoździami. W wyniku tych działań uszkodzeniu uległy trzy pojazdy służbowe Straży Granicznej.
W rozbiciu na dni, funkcjonariusze odnotowali blisko 260 prób nielegalnego przekroczenia granicy w piątek, około 220 w sobotę oraz niemal 340 w niedzielę. Dodatkowo funkcjonariusze z Białowieży zatrzymali kuriera obywatela Ukrainy, który próbował przewieźć przez Polskę w głąb zachodniej Europy trzech Afgańczyków i obywatela Pakistanu.
Cudzoziemcy, którzy w miniony weekend próbowali nielegalnie przedostać się do Polski, pochodzili między innymi z Afganistanu, Konga, Ghany, Mali i Gwinei. Straż Graniczna przypomina, że nielegalne przekraczanie granicy wiąże się z odpowiedzialnością karną oraz zagrożeniem bezpieczeństwa zarówno dla migrantów, jak i funkcjonariuszy.
A co się z nimi dzieje jak już uda się im pierwszy płot przejść?
Są przewożeni dalej i witani z kwiatami? Czy może się ich wpycha z powrotem w dziury w płocie?
Mnie też to interesuje. Nigdzie nie ma na ten temat informacji. Są tylko ogólniki, że czasami cofa się ich za granicę albo lokuje w ośrodkach dla takich ludzi, które znajdują się w kilku miejscowościach przy granicy. Może i faktycznie tak jest. Próżno szukać dokładnych inforamcji. Co nam po tym, że grozi im to i tamto. Ciekawe, no nie?
Nie mogą być cofnięci bez zgody Republiki Białorusi. Można ich deportowac do ojczyzn
…w sumie opłaci im się to.
mamy nadzieje że dostali wikt i opierunek od już raczej nie naszego kraju :p
Same kobiety z dziećmi.
Będzie coraz gorzej, tylko zaminowanie terenów przygranicznych i zmiana przepisów uzycia broni..!
zimno i mokro, a ci biedni przybysze, twarzami w wodzie i błocie leżą.
same kobiety z dziecmi i starcy jak widać
ponoć Tusk miał wszystkich wpuszczać a tu co zdziwienie ?
czekamy na 1000 prób ,to moze siniak sramysz de ruszy i zadziała
Gdyby to PiS tak łapał, a nie handlował pozwoleniami i udawał kontrolę granicy, to bankster, ziemianin Morawiecki byłby co drugi dzień na ,,konferencji sukcesu”… a w pozostałe dni obślizgły pupil tęczowego prezesa, Błaszczak. Dzisiaj łapią, zapora usprawniona, nowe elektroniczne urządzenia. Podają do wiadomości i tyle. Bez spędu partyjnego i wałów przy płocie…
A „częściowo ułaskawiony” Bąkiewicz z ferajną nadal obywatelsko i bohatersko strzeże granicy zachodniej? I pewnie czeka na order jaki albo krzyż zasługi.