Ponad 6 mln zł strat po wykolejeniu pociągu w Kozubszczyźnie. Na miejscu pracuje specjalna komisja (wideo, zdjęcia)
15:47 09-04-2020 | Autor: redakcja
15:47 09-04-2020 | Autor: redakcja
Tak samo wiarygodne jak by samochód sam ruszył.
Wszystko na maszynistę zaraz. Chłop pewnie Bogu ducha winien. Pewnie najlepiej zwalić na niego.
Opętana tamarka .;)
To robota KRASNOLUDKÓW. Pamiętajcie jak kilka lat podczas remontu pięknie się po palił most na Wiśle w Warszawie? Ktos obcy może u nas grasuje….
lokomotywa bez zaciągniętego hamulca ręcznego. zaciągnięty tylko dodatkowy. powietrze z cylindrów hamulcowych uciekło. ( kwestia czasu w tym typie lokomotywy TEM2) skład wyluzowany. i POOOSZLO! niestety ale w tym przypadku winę ponosi nie tylko maszynista który nie zabezpieczył lokomotywy przed zbiegbieciem ale i manewrowy który nie zabezpieczył ploĄ składu skoro znajdował się na górce.