Ponad 160 tys. Polaków już pobiera niemieckie świadczenia. Ich liczba rośnie lawinowo
19:25 16-09-2026 | Autor: redakcja
Niemcy od lat pozostają jednym z najważniejszych kierunków emigracji zarobkowej Polaków. Skala tego zjawiska jest widoczna również w systemie ubezpieczeń społecznych. Składki emerytalne w Niemczech opłaca obecnie około 630 tysięcy obywateli Polski. To pięciokrotnie więcej niż w 2010 roku.
Wraz ze wzrostem liczby osób pracujących za Odrą rośnie również liczba Polaków, którzy nabywają prawa do niemieckich świadczeń. Według danych za ubiegły rok emerytury z niemieckiego systemu otrzymywało ponad 124 tysiące Polaków. Do tego dochodzi około 37 tysięcy osób pobierających różnego rodzaju renty.
Unijne przepisy dotyczące koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego sprawiają, że praca w kilku państwach nie musi oznaczać utraty wypracowanych uprawnień. Osoba, która pracowała w Niemczech, może otrzymywać wypracowane tam świadczenie również po powrocie do Polski. Podobnie działa to w drugą stronę – polska emerytura czy renta może być wypłacana osobie, która po zakończeniu pracy w Polsce mieszka za granicą.
Jak wyjaśnia Małgorzata Korba z lubelskiego oddziału ZUS, istotną kwestią jest także możliwość uwzględniania okresów ubezpieczenia z różnych państw. Dzięki temu przy ustalaniu prawa do niektórych świadczeń można brać pod uwagę nie tylko polski staż, ale również okresy pracy w innych krajach europejskich. Ma to znaczenie między innymi w przypadku świadczeń, do których uzyskania wymagany jest określony staż ubezpieczeniowy.
Niemcy są krajem, do którego Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazuje najwięcej emerytur i rent. ZUS realizuje tam blisko 30 tysięcy takich wypłat, przede wszystkim dla Polaków mieszkających obecnie w Niemczech. Jeszcze większa liczba świadczeń pochodzi bezpośrednio z niemieckiego systemu ubezpieczeń. Deutsche Rentenversicherung wypłaca emerytury ponad 124 tysiącom polskich obywateli. Dane pokazują więc, że Polacy stanowią jedną z większych grup zagranicznych świadczeniobiorców niemieckiego systemu emerytalnego.
Od 15 do 17 września w Lublinie odbywają się polsko-niemieckie dni poradnictwa emerytalno-rentowego. To pierwsza tego typu edycja wydarzenia w stolicy województwa lubelskiego. Z bezpłatnych konsultacji skorzystało lub zapisało się na nie ponad 120 osób. Są wśród nich zarówno osoby, które już pobierają zagraniczne świadczenia, jak i te, które dopiero przygotowują się do przejścia na emeryturę.
Eksperci odpowiadają między innymi na pytania dotyczące wieku emerytalnego w Polsce i Niemczech, wysokości przyszłych świadczeń, wymaganych dokumentów oraz zasad łączenia okresów ubezpieczenia. Jednym z ważnych tematów jest także sama procedura składania wniosku. Osoba mieszkająca w Polsce nie zawsze musi załatwiać formalności bezpośrednio w Niemczech. Wniosek o niemiecką emeryturę można złożyć w ZUS. Dokumenty są następnie przekazywane do właściwej niemieckiej instytucji, która zajmuje się dalszym postępowaniem.
Organizatorzy zwracają uwagę, że dla osób pracujących przez lata w kilku państwach europejskich przepisy dotyczące emerytur i rent mogą być trudne do samodzielnego przeanalizowania. Problemem bywają również dokumenty otrzymywane z zagranicznych instytucji oraz ustalenie, jakie okresy zatrudnienia zostały uwzględnione.
Polsko-niemieckie dni poradnictwa emerytalno-rentowego organizowane są cyklicznie w wybranych miastach Polski i Niemiec. W Lublinie odbywają się po raz pierwszy. Dla osób, które przez część życia zawodowego pracowały w Niemczech, może to być okazja do uporządkowania dokumentów i sprawdzenia, jakie świadczenia mogą im przysługiwać po zakończeniu aktywności zawodowej.
Post zapewne w odpowiedzi, że ua pobierają zasiłki w Polsce. Takie tematy z palca się nie biorą.
Wow… to tak w kontekście emerytur za kilka dni pracy w PL, dla Ukraińców? Hmm… a ile musieli tam przepracować Ci 'szczęśliwi” Polacy- im też Niemcy dopłacają, do najniższych niemieckich emerytur??? Brawo WY! – szczepionki były przebadane i bezpieczne a włóknina chroniła przed wirusem :))
najmniej 5 lat, ale Ty leżąc na tapczanie z sikaczem z gór w ręku, pobierając zasiłek płaczesz bo dla Ciebie może zabraknąć kaski.
To w ramach reparacji.
I bardzo dobrze chociaż tak separację wyciągać 😆😆😆
Ci co nienawidzą Niemców biorą tak jak pisiory plują na tuska i biero 800 plus
podobnie jak szydło majątek ciągnie z Unii a biadoli PISuar