Ponad 1100 osób będzie maszerowało nocą po bezdrożach, w skupieniu i modlitwie. Jutro rusza EDK
15:49 16-03-2023 | Autor: redakcja
W piątek, już po raz dziewiąty, z Lublina wyruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa. Udział w niej zadeklarowało ponad 1,1 tys. osób, które po zaplanowanej na godz. 19:00 mszy św. w Archikatedrze Lubelskiej, wyruszą na wybraną przez siebie trasę. A tych jest dziewięć, zróżnicowanych nie tylko odległością do pokonania, lecz również stopniem trudności. Tradycyjnie wytyczono je nie tylko drogami utwardzonymi, lecz często ścieżkami, drogami gruntowymi lub też traktami leśnymi z dala od siedzib ludzkich.
Najkrótsza z tras ma 30 km, najdłuższa ponad 50 km. Cztery z nich prowadzą do Sanktuarium MB Kębelskiej w Wąwolnicy, po dwie do Bazyliki św. Anny w Lubartowie i Bazyliki oo. Dominikanów na Starym Mieście jedna zaś szlakiem św. Jakuba Apostoła do kościoła pw. św. Jakuba w Głusku.
Największym zainteresowaniem cieszy się licząca 30 km trasa niebieska. Wiedzie ona wokół Zalewu Zemborzyckiego. Wybrało ją blisko 400 osób. Ponad 260 osób wyruszy w liczącą 41 km nocną wędrówkę do Wąwolnicy szlakiem fioletowym, a kolejne 160 osób uda się trasą brązową do Lubartowa. Na najdłuższą, a także najtrudniejszą trasę czarną, zdecydowało się 36 osób. Ma ona 50 km, wiele dróg jest błotnistych, nie ma na niej żadnych oznaczeń oraz wolontariuszy z patroli medycznych.
Ekstremalne Drogi Krzyżowe odbędą się również w innych miastach i miejscowościach naszego regionu. W piątek 24 marca wierni wyruszą z Parczewa, Puław, Zamościa, Łukowej i Biłgoraja. Natomiast 31 marca z Białej Podlaskiej, Międzyrzeca Podlaskiego, Łukowa, Lubienia, Dęblina, Łęcznej, Chełma, Hrubieszowa, Tomaszowa Lubelskiego, Tarnawatki i Janowa Lubelskiego.
W tym roku najdłuższa i najtrudniejsza trasa w regionie ma 80 km i wiedzie z Zamościa przez Krasnobród i Zwierzyniec do Górecka Kościelnego. Z uwagi, że prowadzi przez Roztocze, to suma podejść wynosi 1180 m. 69 km ma trasa z Tomaszowa Lubelskiego do Radecznicy, 64 km z Łęcznej do Wąwolnicy, po 63 km z Janowa Lubelskiego do Leżajska i z Zamościa do Lipska k.Narola, natomiast 62 km pokonają osoby, które wybiorą trasę z Łęcznej do Chełma.
(fot. EDK)
Ano niech se tam idą. Może ktoś zapomni drogi powrotnej
Parafianie? Co znaczy to słowo
Naiwniacy, którzy utrzymują rzeszę nierobów.
… ciekawa forma pokuty , ale zbyt ekstremalna … po nocy , po bezdrożach , takie szukanie guza , ale ich wybór … zamiast dreptać nie można czegoś pożytecznego zrobić dla np. potrzebujących pomocy ???
a Ty zrobiłeś coś pożytecznego ?
Różnie ludziom odwala pod deklami, tym akurat tak…
Ale jak widać nie dorównują idio*om.
Nie obrażaj idiotow
Super! Poszłabym, ale ciągle mi towarzysza brakuje?
Poczekaj do lata, teraz za zimna ziemia, jak się na wznak położyć wilka można dostać.
Nie mierz wszystkich swoją miarą.
A może to on ma się położyć, a pani wygodnie usiądzie? Z tekstu nie wynika, kto ostatecznie ma leżeć.
Jestem zainteresowany
Po co?
Księża będą mieli raj w postaci młodych katolików 10+…. Noc, las….. No….. No…….
Co na to ekolodzy leśnicy itp że wszystko rozdepcza
zryte berety czyli niekumaki wszystkiego, bo ludzie zależni od kleru 😀
Brawo Brawo Brawo