Ponad 110 tys. ofiar stalinowskiego terroru. W Lublinie oddano hołd zamordowanym Polakom
07:55 12-08-2026 | Autor: redakcja
Uroczystość odbyła się we wtorek, 11 sierpnia, o godz. 20.00 przy Centrum Kultury w Lublinie. Jej uczestnicy zgromadzili się pod pomnikiem Matki Sybiraczki, aby przypomnieć jedną z największych zbrodni popełnionych na Polakach w Związku Sowieckim.
Podczas spotkania wygłoszono przemówienia poświęcone ofiarom stalinowskich represji. Głos zabrali między innymi lider lubelskiej Konfederacji Rafał Mekler oraz prof. Włodzimierz Osadczy. Zwieńczeniem obchodów było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy.
„Zniszczono część naszego narodu”
Rafał Mekler podkreślił, że lubelskie obchody organizowane są każdego roku. Przypomniał również skalę zbrodni oraz tragiczne losy rodzin zamordowanych Polaków.
– Dziś, jak co roku, zorganizowaliśmy uroczystość upamiętnienia „Akcji Polskiej” NKWD, czyli akcji, w której Stalin na marginesie raportu z mordowania Polaków dopisał: „Wykopujcie dalej i usuwajcie ten polski brud”. 111 tys. naszych rodaków zamordowano, ich żony odesłano do łagrów, ich dzieci odesłano do dalekich sierocińców, następnie zjanczaryzowano. W ten sposób zniszczono część naszego narodu. Być może wśród zamordowanych byliby wybitni naukowcy, odkrywcy, geniusze. Nie dowiemy się nigdy, bo strata ta jest niepoliczalna w wymiarze skutków dla narodu polskiego. Rokrocznie jesteśmy w Lublinie przy pomniku Matki Sybiraczki. Wspominamy naszych rodaków zamordowanych za to, że byli Polakami – przekazał Rafał Mekler z Konfederacji.
Rozkaz, który rozpoczął masowe represje
Operacja polska NKWD rozpoczęła się na polecenie Józefa Stalina. Jej formalną podstawą był rozkaz numer 00485, wydany 11 sierpnia 1937 roku przez szefa sowieckiej policji politycznej Nikołaja Jeżowa.
Represje objęły Polaków, którzy po wojnie polsko-bolszewickiej znaleźli się na terytorium Związku Sowieckiego. Byli wśród nich rdzenni mieszkańcy dawnych ziem Rzeczypospolitej oraz potomkowie zesłańców z czasów carskich. Na mocy traktatu ryskiego ponad milion Polaków zostało obywatelami sowieckimi.
Pod pretekstem działalności szpiegowskiej i kontrrewolucyjnej aresztowano ponad 140 tys. osób. Polacy byli rozstrzeliwani, wysyłani do łagrów i przymusowo przesiedlani. Represje dotknęły również ich rodziny, a dzieci wielu zamordowanych trafiały do odległych domów dziecka.
Lubelska uroczystość była wyrazem pamięci o ofiarach oraz przypomnieniem o konsekwencjach sowieckiego terroru dla całego narodu polskiego.

fot. Rafał Mekler
A gdzie prawica? Były marsze przeciwko Unii, imigrantom, Niemiec a gdzie marsz przeciwko przeciwko Rosji?
Czyżby nie gryźli ręki która karmi?
gdzie podobny jad, który wylewacie na sąsiadów z Ukrainy – nie słyszę, nie widzę o co chodzi? coś wam nie styka pod czaszką czy jak?